Polecamy
Integralność (30 kwietnia, 2022 10:36 am)
Nowość wydawnicza: Finansowe IQ (29 maja, 2020 6:02 pm)
Premiera Głosu Przebudzenia (6 marca, 2020 11:58 am)
Nowość wydawnicza: Boży niezbędnik (14 grudnia, 2018 7:06 pm)

Wejrzeć w siebie

4 listopada 2013
Comments off
3 024 Odsłon

Tekst: Alicja Solska

Jednym z najbardziej znanych podobieństw, jakim Jezus nauczał tłumy, jest podobieństwo o synu marnotrawnym, opisane w Ewangelii Łukasza 15:11-24. Mężczyzna, o którym mowa, szukał swojej tożsamości, miejsca i sposobu w życiu, gubiąc się i totalnie zatracając.

Czy ty również szukasz swojej tożsamości, funkcji, miejsca, znaczenia czy celu, nie biorąc pod uwagę Boga? Czy gubisz się, próbując udowodnić, że zasługujesz na coś więcej, że jesteś wystarczająco dobry,  by się liczyć, być zaakceptowanym i potrzebnym? I wcale nie mam tu na myśli tego, że nie jesteś chrześcijaninem, gdyż „syn marnotrawny” miał stabilny i mocny fundament w postaci kochającego go ojca, dużej posiadłości ziemskiej i rodziny. Z całą pewnością miał również, wynikającą z rodzinnej hierarchii, ważną do wypełnienia funkcję – a jednak się zagubił.

Jezus, portretując syna marnotrawnego, pokazał, jak wielka pustka istniała w sercu tego człowieka. Jeżeli widzisz w sobie jakieś podobieństwo, wiesz, że również i w twoim sercu istnieje pustka, która może być wypełniona jedynie przez Boga. I choćbyś na  wzór syna marnotrawnego przeszedł cały świat, szukając substytutów w postaci pieniędzy, kariery, przygody, popularności, sławy, przyjaźni, mistycyzmu czy praktyk religijnych, a idąc dalej – narkotyków, czy innych znieczulaczy bólu – nigdy nie wypełnią one twojego wewnętrznego wołania.

Stworzony dla Boga
Wewnętrznego pragnienia nie możesz zaspokoić wymyślonymi przez ciebie sposobami. Wygląda na to, że ludzkie serce jest zaprojektowane do posiadania tego głębokiego pragnienia czegoś więcej niż jakiejkolwiek idei ludzkiego pochodzenia. Słowo Boże pokazuje, że tylko ten, który stworzył człowieka, może go również wypełnić, zaspokoić i nasycić– pokojem, miłością, radością, satysfakcją, kierunkiem, może pokazać cel. Nie bez powodu Dawid śpiewał przed Panem: „Rozkoszuj się Panem, a da ci, czego życzy sobie serce twoje!” (Ps.37:4).

Zmiana – jeśli tylko chcesz
Boża łaska jest wciąż konceptem problematycznym dla wielu chrześcijan. I chociaż zdecydowana większość wierzy, że jest to dar Boży, i że nie można sobie na niego zarobić, to jednak ich życie nie wydaje owocu, który by o tym świadczył. Historia syna marnotrawnego obrazuje Bożą łaskę w działaniu. Uczy ona pewnych zasad, które pomogą ci dostrzec serce twego Ojca w chwili kiedy, być może jak „Marnotrawny”, zawracasz do Niego. Podstawowe prawdy wynikające z tego, co napisał Łukasz w swojej ewangelii, wskazują na to, że Boża łaska doprowadza cię do zrozumienia, że zgubiłeś się BEZ NIEGO, ale mimo że Ojciec kocha cię bez względu na wszystko i oczekuje twego powrotu, by okazać ci swoją łaskę i miłość, aby twoje położenie mogło się zmienić, potrzebna jest TWOJA decyzja (15:11-24).

Oszukany przez arogancję
Podobieństwo o synu marnotrawnym pokazuje człowieka, który wyruszył na poszukiwanie swojej tożsamości, celu i zadowolenia; chciał w końcu zmienić kierunek w życiu. To historia zbuntowanego syna, który odrzuca rodzicielskie wychowanie. Ten młody człowiek jest arogancki i pyszny, przekonany o swoich prawach do niezależności i decydowania o własnym losie. We własnym rozumieniu ma rację i nie licząc się z uczuciami innych, bliskich mu osób, robi po swojemu. Wyrusza w wielki świat  – może do Europy, Ameryki, Azji, Afryki czy nawet Australii. Życie jest „cool”, wypełnione „po swojemu” przygodą i rozrywką. Jednak po jakimś czasie człowiek ten traci wszystko, co miało dla niego jakiekolwiek znaczenie.

…A prawda was wyswobodzi…
Aż do czasu, kiedy skonfrontował się z porażką i rozpaczą, nie był gotowy do uświadomienia sobie tego, co zrobił, do szczerych przeprosin, zadośćuczynienia ojcu i pracy dla niego. Aż do tego momentu nie był gotowy do powrotu do domu. Wygląda na to, że dopiero świadomość realności tego, czym w istocie było jego życie, okazała się dla niego drogą powrotu do życia. Prawda o własnym położeniu i o sobie pozwoliła mu na zmianę swojej sytuacji, gdyż prawda ma taką moc by wyzwalać (J.8:32,36). Bez ODKRYCIA PRAWDY ukrytej we własnym wnętrzu, w DOPUSZCZENIU DO SIEBIE PRAWDZIWEGO STANU RZECZY, syn marnotrawny nie byłby w stanie wrócić do ojca (J.14:6). Jednak kiedy dopuścił bolesną prawdę do swej świadomości, ojcowska miłość okazała się nie do złamania. Jezus pokazał głębokie wtajemniczenie w autentyczność Bożej miłości i łaski. Pokazał Boga cieszącego się i świętującego z okazji powrotu zaginionego syna.

Odpowiedź
Tylko Bóg jest tym jedynym, który prawdziwie odpowie na wołanie w twoim sercu. Przykład syna marnotrawnego wtajemnicza w niesamowitą, bezwarunkową łaskę Boga dla każdego, kto zawróci do Niego. Możesz być pewien, że Bóg nie odmówi ci przyjęcia, kiedy uświadomisz sobie, że chociaż się zgubiłeś, to jednak możesz wrócić. Duchowe znaczenie przypowieści jest takie, że Bóg nie przeciwstawia się twojej wolności woli w wyborze drogi. On niczego nie traci ze swego bogactwa, kiedy jesteś nieposłuszny. Szkodę ponosisz jedynie ty, który opuszczasz dobrostan bogatego domu ojca.

Świadomość odzyskana
Czasami jest to niezbędne – stać się głodnym, upokorzonym nędzarzem, po to, by zobaczyć coś istotnego dla swojego życia. Mężczyzna z przypowieści właśnie takim się stał, zanim mógł przejrzeć na oczy i uświadomić sobie, jak bardzo pragnie wrócić do ojca. Dopiero wówczas był gotów zrobić wszystko, by zasłużyć na akceptację i łaskawe przyjęcie. Taką decyzję nazywa się nawróceniem. W tej historii Łukasz, cytując słowa Jezusa, określił taki stan jako „WEJRZENIE W SIEBIE.” Jest to, można powiedzieć, „powrót do zdrowych zmysłów”, jeśli się je kiedyś miało, lub „dojście do zdrowych zmysłów”, bo być może nigdy ich nie było. Tej przypowieści nie byłoby w Biblii, gdyby marnotrawny syn nie „przejrzał na oczy” i nie „wejrzał w siebie”. Pomogła mu w tym pamięć o dobroci Ojca, dobrobycie i dobrostanie, jakich doświadczał w jego domu. Fakt odzyskania świadomości jest bardzo ważnym elementem tej przypowieści. Proces ten zawiera doświadczenie bankructwa życiowego i chęci zmiany na rzecz nowego, całkowicie przemienionego, bo odnowionego życia (Rz.12:2). Jezus, mówiąc o nim, nie zagłębia się w winę czy wstyd, jakie syn marnotrawny z pewnością odczuwał, ani też nie opowiada o zawiedzeniu czy złości ojca. Podkreśla natomiast aspekt zgubienia i jedynego sposobu na ratunek, jaki syn w końcu przedsięwziął.

Nawrócenie
Nawrócenie to twoja świadoma decyzja. Niesie ona za sobą odwrócenie się od poprzedniego życia „po swojemu” i zwrócenie się do życia „po Bożemu”. Syn marnotrawny powiedział: „Zgrzeszyłem przeciwko niebu i przeciwko tobie. Już nie jestem godzien nazywać się synem twoim” (Łk.15:18-19). W słowach tych zawiera się uświadomienie sobie prawdy oraz prawdziwa skrucha. Mógł jednak wrócić i powiedzieć zupełnie coś innego. Mógł konfabulować, usprawiedliwiając się. Mógł odwoływać się do ojcowskiej miłości, bagatelizując sprawę, bo przecież nic takiego się nie stało. Mógł próbować manipulować ojcem czy subtelnie szantażować go, bo w końcu był dziedzicem. Wariantów jest wiele. Ale tego nie zrobił.

***

Pytanie jest: Czy ty jesteś w stanie wejrzeć w siebie i rzucić światło na to, co najboleśniejsze – własny stan, rzeczywistość, w której żyjesz, i związane z nią kłamstwa. Prawda i tak wyjdzie na jaw, tylko że wtedy to inni o niej powiedzą.

Bóg oczekuje powrotu swojego dziecka. Jego miłość nie uległa zachwianiu, a łaska nie zwietrzała. Bądź pewien, że przywita cię z honorami i zmieni „twoją rzeczywistość”.  ALE CZY TY JĄ SOBIE UŚWIADOMISZ? UŚWIADOM JĄ SOBIE, BY WRÓCIĆ!

Tags

Comments are closed.