Stały w wierze

24 marca 2014
Comments off
2 635 Odsłon

„Temu, którego umysł jest stały, zachowujesz pokój, pokój mówię; bo tobie zaufał.” (Iz 26:3)

Nie jest sztuką odczuwać wewnętrzny spokój w sytuacji, w której wszystko idzie jak trzeba, chociaż nawet takie okoliczności nie są gwarantem pokoju czy błogostanu. Wręcz na odwrót, prawdziwy pokój najłatwiej jest rozpoznać w obliczu zamieszania i rodzącego się silnego lęku. Tak naprawdę trudno jest nawet ocenić stopień pokoju kiedy brak jest pobudek do niepokoju. Tylko w obliczu sztormu można stanąć twarzą w twarz z okolicznościami, by stawić im czoła. Prorok nawołuje nas do zaufania Panu jako sposobowi na życie, gdyż to Pan jest sednem i esencją naszego bytu. Tylko w Nim znajdziemy poczucie bezpieczeństwa i zaspokojenie potrzeb. Tylko w Nim znajdziemy ukojenie, nasycenie i wyciszenie. Ceną do zapłacenia, po naszej stronie, jest niezachwiane zaufanie, że On nie zawiedzie. Pan utrzymuje w prawdziwym pokoju umysł, który mu nieustannie ufa. Poczucie pełni, spełnienie, realizacja marzeń przychodzą jako konsekwencja bezkompromisowej ufności. Pragniesz pokoju, który przekracza ludzkie zrozumienie? Chcesz przebywać w miejscu, gdzie żadne okoliczności, trudności, ciśnienie nie będą w stanie zakłócić ci radości zbawienia? Słowa proroka poprowadzą cię do takiego miejsca. Stosowną na taką okazję modlitwą jest powtórka słów Izajasza do samego siebie, Boga i niepokoju. „MÓJ UMYSŁ JEST STAŁY W WIERZE W CIEBIE PANIE, A TY DAJESZ MI POKÓJ, POKÓJ BO TOBIE ZAUFAŁEM.” I tak się staje, bo nie ma takiego prawa, by mogło być inaczej!

Comments are closed.