Blogi
Prawdziwe objawienie (Maj 23, 2018 10:38 pm)
Potrzebujemy osobistego objawienia (Maj 10, 2018 3:54 pm)
Maria z Betanii (Kwiecień 30, 2018 2:34 pm)
Kwalifikacje Bożego przywódcy (Kwiecień 27, 2018 1:41 pm)
Cierpliwość kluczem do zwycięskiego życia (Kwiecień 16, 2018 1:43 pm)
Wierzmy, że posiądziemy Ziemię Obiecaną (Kwiecień 5, 2018 10:08 pm)

Premiera płyty w listopadzie

20141029_HapoCD_1000

Niechaj Chwała Twa Zstąpi na Nas Dziś – to zapis pełnego pasji i miłości do Boga uwielbienia, wyraz pragnienia Jego obecności i chwały, z którym każdy wierzący może się utożsamić. Premiera dwupłytowego albumu już w listopadzie!

 

Cel: Czym kierowaliście się przy wyborze utworów?

Paweł Haponiuk: Materiał na płytę jest żywym zapisem z konferencji w naszym kościele. Chcieliśmy przedstawić żywe uwielbienie, jego rożne przepływy. Jest kilka fragmentów na płycie, które pierwotnie nie były piosenkami, ale zapisem spontanicznego uwielbienia – uchwyconych na nagraniu fragmentów, które tworzył przez nas Duch Święty. Chcielibyśmy, aby można było modlić się podczas słuchania płyty.

Cel: Co Twoim zdaniem odróżnia tę płytę od poprzednich?

Paweł Haponiuk: Przede wszystkim to, że piosenki na poprzednią płytę były „tworzone” poza kościołem. Poszczególne osoby indywidualnie otrzymywały piosenki, a potem opracowywaliśmy je na próbach. Również podczas konferencji, na której była nagrywana ostatnia płyta skupialiśmy się głównie na uwielbieniu przez piosenki – spontaniczne uwielbienie było dodatkiem.

Piosenki na nową płytę w większości powstały z zapisu naszego uwielbienia na spotkaniach modlitewnych oraz niedzielnych. Nagrywaliśmy całe uwielbienie – każdą „nową pieśń” – co, jak się okazało, dało spory materiał na nowy „repertuar”.

Większość piosenek przyjęliśmy z nieba, podczas spontanicznego uwielbienia w kościele.

Cel: Jaką część osiągnięcia efektu stanowią próby i techniczne przygotowanie, a jaką osobista relacja z Bogiem?

Paweł Haponiuk: Coraz większą część stanowi osobista relacja. Poprzez nią uczymy się słuchać Ducha Świętego oraz poddawać Jego prowadzeniu WŁAŚNIE podczas uwielbienia. Powoduje to, że jesteśmy coraz bardziej efektywni w „otwieraniu nieba”, sprowadzaniu Bożej obecności. Skutkiem takiego rodzaju uwielbiania jest to, że coraz więcej śpiewamy Bogu chwałę z serca – niekoniecznie posługując się tekstami piosenek. Jest coraz więcej spontanicznego uwielbienia, które dla nas jest najcenniejsze.

A jeśli chodzi o techniczne przygotowania…wiemy, jak wiele jeszcze mamy do zrobienia:)

Tags

Comments are closed.