Blogi
Prawdziwe objawienie (Maj 23, 2018 10:38 pm)
Potrzebujemy osobistego objawienia (Maj 10, 2018 3:54 pm)
Maria z Betanii (Kwiecień 30, 2018 2:34 pm)
Kwalifikacje Bożego przywódcy (Kwiecień 27, 2018 1:41 pm)
Cierpliwość kluczem do zwycięskiego życia (Kwiecień 16, 2018 1:43 pm)
Wierzmy, że posiądziemy Ziemię Obiecaną (Kwiecień 5, 2018 10:08 pm)

Powołani do niesienia życia

20140811_JIn_1000

Tekst: Michał Ewertowski

W ubiegłym tygodniu świętowaliśmy w Polsce i na świecie dzień narodzin Jezusa! Ale kim On był i co dla nas zrobił? Jezus Chrystus z Nazaretu, w pełni Bóg i w pełni Człowiek. Ten, który był, Ten, który jest i Ten, który ma przyjść.

Prorok Izajasz o Nim pisze:

Lecz On się obarczył naszym cierpieniem,
On dźwigał nasze boleści,
a myśmy Go za skazańca uznali,
chłostanego przez Boga i zdeptanego.
Lecz On był przebity za nasze grzechy,
zdruzgotany za nasze winy.
Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas,
a w Jego ranach jest nasze zdrowie.
Wszyscyśmy pobłądzili jak owce,
każdy z nas się obrócił ku własnej drodze,
a Pan zwalił na Niego
winy nas wszystkich.
(Iz 53. 4-6)

Bóg, który dla mnie i dla ciebie poświęcił swoje życie, jest Bogiem godnym czci, chwały, uwielbienia. Jest godnym tego, by mówić o Nim, o krzyżu i zbliżać się jak najbardziej do Niego.

Nic nie wytłumaczy cię, jeśli tego nie robisz, jeśli nie oczyszczasz się, nie zbliżasz, i nie głosisz słowa życia.

Jedynym celem, jedynym sensem życia powinien być żywy Bóg – reszta to dodatek. Jeśli tak nie jest, pobudź na nowo ogień, głód słowa życia i relacji z Nim!

Mając to w sercu, głosimy ewangelię w warszawskich szpitalach. Nadchodzi kolejny wieczór, gdy spotykamy się razem, rozdysponowujemy między siebie szpitalne „oddziały” i idziemy w wierze ogłaszać Słowo Boże. Bo nawet w tym wszystkim nie chodzi tylko o fizyczne uzdrowienie, ale o Słowo, o wzbudzenie nadziei, która stanie się wiarą, a ta doprowadzi do życia człowieka, który słucha słowa. Bo Słowo to życie!

Iwonka z Ewą, studentki Szkoły Bożych Liderów, które są z nami, trafiają na mężczyznę, o którego modliliśmy się 2 tygodnie wcześniej – okazuje się, że został uzdrowiony z guza płuc! Niech żywy Bóg będzie uwielbiony! Modlimy się o parę osób. Iwonka mówi, że rozumie, dlaczego dla niektórych jest to styl życia. Modlimy się też o Marcina, Maćka – chłopaki w wieku 38-39 lat – przyjmują Jezusa, płaczą!

Tego wieczoru sześć osób przyjęło świadomie Jezusa. Kilkadziesiąt usłyszało o mocy żywego Boga, a ogień dalej płonie!

Pobudź na nowo dar, który został ci dany! Wejdź w swoje powołanie, a jeśli go nie znasz – idź, módl się, obudź głód Boga w sobie, głód życia i idź, głoś słowo, módl się o ludzi, zmieniaj się i żyj! I nigdy nie poddawaj się stagnacji, ale rozwalaj to!

Bóg powołał cię do życia w wolności! Więc żyj i nie wracaj do letargu i grzechu!

Tags

Comments are closed.