Blogi
Teologia Boża a teologia Jonasza (Czerwiec 18, 2018 6:12 pm)
Czy jesteś bogaty w Bogu? (Czerwiec 7, 2018 7:06 pm)
Prawdziwe objawienie (Maj 23, 2018 10:38 pm)
Potrzebujemy osobistego objawienia (Maj 10, 2018 3:54 pm)
Maria z Betanii (Kwiecień 30, 2018 2:34 pm)
Kwalifikacje Bożego przywódcy (Kwiecień 27, 2018 1:41 pm)

Potrzebujemy osobistego objawienia

MS5_miniatureDla wielu z nas, chrześcijan, stało się normalnym żyć na bardzo niskim poziomie wiary, co jest zresztą bardzo wygodne. Jeśli jednak mamy zamiar naśladować Jezusa, jak to czyniono w Biblii, będzie to od nas wymagało wzniesienia się na wyższy poziom wiary. Jest w Piśmie fragment mówiący o tym, że Bóg „zabiera nas z chwały w chwałę”. To oznacza, że po osiągnięciu przez nas jednego obszaru objawienia, On już przesuwa nas do przodu, do następnego miejsca. Bóg chce rozciągnąć nasz poziom wiary w kierunku dojrzałości, abyśmy stali się pod każdym względem jak Jezus. By naprawdę stać się podobnym do Jezusa, potrzebujemy naszego osobistego objawienia, musimy je mieć. Kiedy już posiadamy to objawienie, możemy robić to, co On robił.

Historia o Jezusie i jego uczniach w łodzi pojawia się kilka razy w Ewangeliach. Dlaczego? Łódź reprezentuje życie uczniów i ich komfortowy poziom wiary. Wiedzieli wcześniej, co to znaczy być w tej łodzi podczas burzy bez Jezusa, ale nigdy nie doświadczył burzy z Jezusem w łodzi. Wiele razy czytamy te historie, a Jezus zazwyczaj mówi do tej grupy o wierze. Więc tak długo, jak łódź była pod ich kontrolą, wszystko było dobrze, nie było więc powodu, aby aktywować swoją wiarę. Dzięki nadejściu burzy widzimy, gdzie każdy jest na swoim poziomie wiary. Tak samo jest z nami, gdy idziemy za Jezusem.

Uczniowie wiedzieli, że burze mogą być spowodowane przez siły ciemności (była to ich teologia w tamtych czasach), ale nie mieli pojęcia, że mogą sami coś z tym zrobić. Kiedy więc rzeczywiście nadszedł sztorm, byli całkowicie zagubieni. Obudzili Jezusa, ponieważ wiedzieli, że On może uciszyć burzę, ale nigdy nie pomyśleli, że być może oni również mogliby to zrobić. Rzeczywiście, Jezus zostaje obudzony i koryguje swoich uczniów. Powiedział im: „Dlaczego się boicie? O wy, małej wiary!”

Jezus powstał, zgromił wiatry i fale. Momentalnie wszystko uspokoiło się i pojawił się porządek. Dlaczego Jezus mógł to zrobić, skąd w ogóle wiedział, że można było to zrobić? Czy dlatego, że był Jezusem? Nie, miał On objawienie władzy, którą posiadał jako Syn Boży, jako człowiek i jako osoba dochowująca Bożego przymierza. Spędzał czas z Bogiem i słuchał Słowa Bożego wypowiadanego w synagodze. Słyszał opowieści o Mojżeszu i przejściu przez Morze Czerwone, o Jozuem i przekroczeniu przez Jordan, jak również o Eliaszu i Elizeuszu, powodujących otwarcie się wód tej rzeki. Ci ludzie mieli moc od Boga i władzę do robienia rzeczy nadprzyrodzonych. Miał też coś, czego uczniowie jeszcze nie mieli, wielką wiarę. Uczniowie byli małej wiary i nie mieli jeszcze objawienia o swoim autorytecie nad mocami ciemności.

Wierzę, że było dobrą rzeczą dla tej grupy przejść taki test wiary. Bardzo trudno było im zmierzyć się czymś takim, ale w tym samym czasie Jezus był z nimi. Musieli zobaczyć, kim naprawdę byli w wierze, i gdzie stali na swoim poziomie wiary. Musieli widzieć, że to w ogóle możliwe, aby użyć swojej wiary w tak ekstremalnej sytuacji jak uciszanie burzy. Mieli wiarę do pójścia za Jezusem, ale czy mieli wiarę, aby uciszyć burzę? Myślę, że wielu chrześcijan jest „w tej samej łodzi „. Ma wiarę do pójścia za Jezusem, aż ich łódź rozkołysze się poza ich „poziom wiary”. Wtedy desperacko starają się „obudzić Jezusa”.

Później, w Ewangelii Mateusza w 10 rozdziale, Jezus posyła tę grupę i wiele innych osób. On daje im „władzę” nad mocami ciemności, i nakazuje im głoszenie Królestwa Bożego. Było to więc głoszenie Słowa z demonstracją. Czytamy w Ewangelii Łukasza 10:17, jak podekscytowana była ta grupa uczniów, kiedy wrócili z posługi. Rzekli do Jezusa: „Nawet demony są nam posłuszne w Twoje Imię.” Więc coś się zmieniło od czasu pobytu w łodzi z Jezusem, w kierunku czynienia tego, co On robił. Uczniowie otrzymali osobiste objawienie i niszczyli moce ciemności w imię Jezusa. Był to punkt wzrostu w ich życiu i w ich wierze.

Co więc okazało się kluczowe dla tej grupy ludzi? W przeszłości byli pewni tego, co mogłoby się wydarzyć, gdyby ich „łódź“ znalazła się w środku burzy. Wcześniej nigdy nie doświadczyli burzy z Jezusem. Nie mieli tego objawienia, że jeśli Jezus jest z nimi, wszystko będzie OK. Tego, że jeżeli On jest z wami, efekt końcowy okaże się inny niż zwykle. Nie tylko to, niektórymi burzami możemy zająć się sami, nawet jeśli Jezus jest z nami w łódce. Niektórymi walkami, burzami, sytuacjami, musi zająć się Bóg, ponieważ są problemami na miarę Boga. Jednakże Bóg dał nam władzę nad naszym światem, ale wymaga wiary i objawienia, aby to uaktywnić! Tak więc kluczem dla nas (tych, którzy wierzą) jest, że Jezus jest z nami, i że On nigdy nas nie opuszcza. On jest tym, który daje nam władzę nad burzami.

Czego więc chce Bóg i co On mówi nam o tym?
Wiem, że to może być łatwiejsze, gdy nasi przywódcy toczą za nas w walki, uciszają nasze burze i porządkują nasze sprawy. Jednak przychodzi czas, kiedy musimy dostać objawienie dla nas samych, i wzrastać w tym, co Bóg mówi do nas (tzn Biblia, liderzy, modlitwa, przyjaciele). Jeśli jesteś pod autorytetem dobrych liderów, jeśli jesteś oddany Bogu, masz autorytet dany nam w Chrystusie Jezusie. Władza ta jest używana, aby uwalniać ludzi od ciemności, nieść wolność, leczyć, umieszczać rzeczy w porządku, a nawet ratować twoje życie. Wierzę, że Bóg pomaga nam uświadomić sobie, że musimy dostać nasze osobiste objawienie, dzięki czemu Boża aktywność może pracować na naszą korzyść. I Bóg tego chce, tak czy inaczej! On chce ludzi chodzących w mocy, którzy w swoim codziennym życiu doświadczają Bożego działania.

Comments are closed.