Blogi
Potrzebujemy osobistego objawienia (Maj 10, 2018 3:54 pm)
Maria z Betanii (Kwiecień 30, 2018 2:34 pm)
Kwalifikacje Bożego przywódcy (Kwiecień 27, 2018 1:41 pm)
Cierpliwość kluczem do zwycięskiego życia (Kwiecień 16, 2018 1:43 pm)
Wierzmy, że posiądziemy Ziemię Obiecaną (Kwiecień 5, 2018 10:08 pm)
Rozbicie więzów religii (Kwiecień 5, 2018 2:52 pm)

Maria z Betanii

MS5_miniature

Maria z Betanii była żydowską dziewczyną o złej reputacji. Nikt nie jest do końca pewien dlaczego Żydówka mieszkająca tak blisko Jerozolimy, świętego miasta, mogła zyskać tak złą sławę. Być może dokonała w życiu złych wyborów, których konsekwencją była utrata reputacji. Trudno sobie wyobrazić w jaki sposób dobra dziewczynka żyjąca w Izraelu mogła w dorosłym życiu popaść w kłopoty. Mam wrażenie, że Maria zagubiła się w systemie religijnym pozbawionym chwały. Prawdopodobnie słyszała o chwale świątyni Salomona, ale w świątyni zbudowanej przez Heroda już jej nie było.

Któregoś razu Jezus przebywał w Betanii i spotkał rodzinę Marty, Łazarza i Marii. Maria, dziewczyna o złej reputacji, musiała być głęboko dotknięta widząc to, czego dokonywał Jezus. Nie tylko przemawiał jak człowiek posiadający władzę, ale również niósł ze sobą Ducha Świętego dokądkolwiek się udawał. Był On „duchem przebudzenia” i wypływały z niego rzeki wody żywej, aby dotykać ludzkich żyć. Czy możliwe, że Maria była podobna do owej kobiety przyłapanej na cudzołóstwie? Oskarżonej i potępionej, bez żadnej pomocy, zwłaszcza ze strony religijnej społeczności? Owe słynne słowa „gdzie są twoi oskarżyciele? Idź i nie grzesz więcej ” brzmiały w jej uszach, a jej dusza została wyzwolona. Tak, czuję że Maria była podobna do tamtej kobiety i ona również doświadczyła wolności poprzez posługę Jezusa.

Później Jezus jadł posiłek z Szymonem, który również mieszkał w Betanii, a którego Jezus uzdrowił z trądu. To w jego domu religijni przywódcy znieważyli Jezusa nie podając mu wody do umycia stóp i nie witając pocałunkiem. Ta kobieta, która przeżyła coś co odmieniło jej życie, pobiegła po najcenniejszą rzecz, którą posiadała. Utorowała sobie drogę to tego domu i namaściła Jezusa wonnym olejkiem. Niektórzy byli oburzeni tym, co zrobiła, aby okazać cześć Jezusowi. To zabawne, ale wydaje się, że jedyną osobą, która doceniła ten gest był sam Jezus. Ludzie, którzy powinni to również docenić nie zrozumieli tego, a wśród nich Jego własny uczeń Judasz.

Jezus zaczął rozwijać dobrą relację z rodziną Łazarza, a w końcu był mile widziany w ich domu. W Ewangelii Jana czytamy później, jak zażyła była ta relacja, gdy widzimy reakcję Jezusa na śmierć Łazarza. Możemy sobie wyobrazić jak wszyscy byli podekscytowani, a zwłaszcza Marta, gdy Jezus pojawiał się w ich domu. Prawdopodobnie wówczas było do wykonania sporo pracy, ponieważ nie sam Jezus przychodził w gości, lecz także Jego uczniowie. W samym środku tej krzątaniny Maria dostała życiową szansę. Została zaproszona, aby zasiąść razem z uczniami i słuchać nauczania Jezusa. Być może nie zdawałeś sobie z tego sprawy, ale kobiety nie mogły być uczniami ani siedzieć u stóp rabina; to było zarezerwowane dla mężczyzn. Kobiety miały swoje miejsce w społeczeństwie i systemie religijnym, ale nie było to miejsce u stóp nauczycieli.

Możesz sobie wyobrazić jaka to była niezręczna sytuacja, gdy Maria została zaproszona z drugiego pokoju, aby usiadła razem z Piotrem i Janem. Zaledwie kilka dni wcześniej ta dziewczyna była znana ze swej złej reputacji. Jednak sądzę, że Jezus nie zapomniał co dla Niego zrobiła w domu Szymona. Była odważna i jeszcze raz przepchnęła się nie zważając na przeszkody, tym razem po to, aby usiąść na równi z mężczyznami. Jestem pewna, że jako dziewczyna Maria kochała Słowo Boże i swoje żydowskie dziedzictwo. Jednak jakimś sposobem pogubiła się w systemie i zbliżenie się do Boga zdawało się być poza jej zasięgiem. Wówczas Bóg zaczął jej szukać, a nawet przyszedł do jej domu i dał szansę słuchać Słowa Bożego.

Wiem, że czasami mamy problem z Martą, ponieważ krzątała się w kuchni. Jednak musimy zrozumieć, że w jej domu dokonywał się właśnie szok kulturowy. Miejsce Marii było w kuchni, a nie u stóp Jezusa. Marta nie do końca rozumiała co się dzieje. Jezus powiedział jej, że może zrobić sobie przerwę i przestawić priorytety. Nie zawsze miała Jezusa w swoim domu, a gdy się pojawiał było sporo ważniejszych rzeczy do zrobienia. Gdy przychodzi Jezus, to wszystkie te przygotowania są czymś dobrym, ale nie najważniejszym. Sam Jezus i czas z Nim spędzany są w istocie ważniejsze niż wszystko inne. To On jest powodem tych przygotowań, ale same przygotowania nie powinny stać się ważniejsze niż On. Jestem pewna, że gdy Jezus przemówił do Marty, ta zostawiła swoje obowiązki i również znalazła sobie miejsce, aby go posłuchać.

Historia Marii jest wspaniała dlatego, że możemy obserwować w jaki sposób z dziewczyny o złej reputacji stała się uczniem siedzącym u stóp Jezusa. W jaki sposób się zmieniła? Wierzę, że ma to związek z jej reakcją na Jezusa i Słowo Boże. Wierzę, że pod jej złą reputacją było serce głodne Boga. Ona po prostu wierzyła w sercu w to, co mówił Jezus i pozwoliła Duchowi Świętemu, aby dotknął jej życia. Jej przemiana nastąpiła po tym jak Boża miłość i moc wywarły wpływ na jej życie. To jest prawdziwe przebudzenie; ktoś kto był umarły dla Boga nagle ożył. Bóg nie był usatysfakcjonowany tym, że jedynie przebudziła się duchowo. On natychmiast popchnął ją w kierunku jej przeznaczenia, ponieważ była kobietą, która reagowała we właściwy sposób.

Maria, nic nie znacząca kobieta o złej reputacji, pochodząca z małego miasteczka, rozpoznała kim był Jezus. Gdy przemówił, ona zareagowała na to i przyjęła Jego posługę. Otrzymała przebaczenie, a jej reputacja została zmieniona. Gdy Jezus został znieważony, ona była jedyną osobą, która zareagowała i usunęła tę zniewagę. Gdy została powołana, aby uczynić Jezusa najwyższym priorytetem, utorowała sobie drogę przez przeszkody i usiadła u Jego stóp. Wierzę, że wielu z was mogłoby się odnaleźć w historii Marii. Czujecie się zagubieni w systemie religijnym i dalecy od Boga. Zachęcam was dzisiaj, abyście zrobili to, co zrobiła Maria. Odpowiedz Jezusowi, przyjmij Jego życie, broń Jego czci i stań się prawdziwym uczniem. Nie będziesz już zgubiony, ale odnajdziesz siebie w miejscu, którego nikt ci nie odbierze.

Comments are closed.