Blogi
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)
Unicestwienie spisku (Wrzesień 29, 2017 12:10 pm)
Noe – sprawiedliwy przed Bogiem (Wrzesień 15, 2017 12:12 pm)
Boża wola (Wrzesień 7, 2017 1:18 pm)
Bądź mężny (Sierpień 22, 2017 2:16 pm)

Klucze do przełomu

Mary_male

Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się znaleźć w sytuacji, że modlisz się i modlisz, a mimo to masz wrażenie, że nic się nie dzieje? Albo wydaje ci się, że walczysz z niewidzialnym przeciwnikiem, który nie chce odejść?

Być może nie masz do czynienia z jakimś zwykłym grzechem czy też normalnymi okolicznościami. Wierzący otrzymał od Boga autorytet i moc, aby stawić czoła wszystkiemu. W tym tygodniu skupimy się na kilku kluczach, które mogą doprowadzić do przełomu w naszym życiu.

Niejednokrotnie modlimy się tak: „Panie, pomóż mi, nie wiem co robić”. Taka modlitwa jest sama w sobie dobra, a Bóg jest wierny i odpowie na nią. Jeśli jednak masz do czynienia z czymś, co nie odchodzi przez długi czas, należy sięgnąć po inną strategię niż modlitwa typu „Boże, pomóż mi”. Nasz nieprzyjaciel diabeł zawsze coś knuje i opracowuje przeciwko nam różne strategie i nigdy nie robi sobie wakacji. Wie, że jego czas jest krótki, więc musimy być czujni. Musimy sobie nieustannie przypominać, że nie walczymy z ludźmi i nie powinniśmy zbyt serio traktować wszystkiego, co robią. Niekiedy bowiem ludzie ci są pod wpływem zwierzchności, dlatego też nie powinniśmy brać wszystkiego do siebie. Musimy sobie nieustannie przypominać, że walka duchowa to nie atak na nasze życie osobiste, lecz na Królestwo Boże.

Jeśli więc znajdujemy się właśnie w takim położeniu, że wołamy „pomóż mi, Boże”, to nadszedł czas, żeby wziąć swój miecz i walczyć. Zmagamy się z różnymi poziomami zwierzchności, które przebywają ponad naszymi głowami. Są to złe duchy, zwierzchności, nadziemskie władze ciemności, siły duchowe, których możemy być nieświadomi. Gdy więc odwleka się nasz przełom, czas zacząć używać Bożych strategii, aby osiągnąć progres. Naszym celem jest zdobywanie terytorium dla Królestwa Bożego i posuwanie się naprzód. Jeśli utknąłeś modląc się „o Boże, pomóż mi” i nic się tak naprawdę nie dzieje, to być może Bóg mówi: „Już ci pomogłem, otwórz swoją Biblię i zrób coś z tym co ci dałem”.

W Liście do Efezjan 6:10-21 Paweł mówi o tych władzach i zwierzchnościach, ale także o zbroi, którą Bóg już nam dał. Dał nam broń, która jest wystarczająco potężna, aby pokonać tę sieć ciemności. Co jest potężniejsze niż ciemność? Oczywiście światłość, a tą światłością jesteśmy my. Zatem jeśli się zmagamy, czas założyć zbroję Bożą i zacząć pokonywać te zwierzchności. Jak się to robi? Poprzez założenie zbroi Bożej, burzymy warownie Słowem Bożym. Zwyciężamy przez Słowo i krew Baranka.

Innym wielkim kluczem, który omawiałam już wcześniej jest uwielbienie, oddawanie chwały i dziękczynienie! Zbudowanie twierdzy uwielbienia jest potężnym kluczem do przełomu i zwycięstwa. Po prostu zacznij uwielbiać Boga niezależnie od okoliczności, a Jego obecność sprawi, że wrogowie uciekną. W Psalmie 149 mowa jest o tym, jak Bóg daje zwycięstwo tym, którzy go kochają. Mowa jest tam również o śpiewaniu nowej pieśni i wysławianiu Boga. Jeśli chcesz zwycięstwa albo przełomu, zacznij naprawdę uwielbiać Boga.

Zakładanie zbroi Bożej i uwielbienie są dwoma kluczami do przełomu. Może ci się wydawać, że twoja sytuacja jest zbyt trudna dla Boga albo wręcz niemożliwa. Nasz Bóg jest wystarczająco mocny, aby poradzić sobie ze wszystkim, przez co przechodzisz i zapewnić ci klucze do przełomu. Jednak zanim przyjdzie nasz przełom, jedna rzecz musi się zmienić, to jest my sami. Musimy wpuścić Bożą obecność do naszego serca i rozstrzygnąć wojnę, która toczy się w naszym sercu. Gdy Boża obecność to osiągnie, nasze okoliczności zaczną się zmieniać. Nasze uwielbienie i nasze słowa mogą związać zwierzchności w sferze duchowej ponad naszymi głowami, a następnie uwolnić Bożą rzekę życia do naszego życia.

Jeśli obecnie doświadczasz jakiejś nienormalnej czy przedłużającej się sytuacji, jest czas wziąć do ręki swoją broń duchową. Jest czas zacząć ogłaszać rzeczy, które Jezus wypowiedział nad twoim życiem. W tym tygodniu zaczęłam mówić coś potężnego: „Wykonało się!” Są to słowa Jezusa, a on jest najwyższą władzą. Do niego należy ostatnie słowo odnośnie naszego życia, a słowo to załatwia wszystko. Nie bądź ofiarą swoich okoliczności; Bóg już zapewnił ci pomoc, której potrzebujesz. Po prostu zacznij wielbić Boga i ogłaszać to nad swoim życiem. Twój przełom jest w drodze!

 

Comments are closed.