Blogi
Teologia Boża a teologia Jonasza (Czerwiec 18, 2018 6:12 pm)
Czy jesteś bogaty w Bogu? (Czerwiec 7, 2018 7:06 pm)
Prawdziwe objawienie (Maj 23, 2018 10:38 pm)
Potrzebujemy osobistego objawienia (Maj 10, 2018 3:54 pm)
Maria z Betanii (Kwiecień 30, 2018 2:34 pm)
Kwalifikacje Bożego przywódcy (Kwiecień 27, 2018 1:41 pm)

Czarny pasażer

KotKuba_Biblia_1000

Tekst: Kot Kuba

„Baczcie na to, czego słuchacie” (Ewangelia Marka 4:24a)

Ja, kot Kuba, mam teraz odnowione auto, nie zarysowane znaczy. Rozpierało mnie z dumy, że podniosłem standard, moja pani jednak zaczęła słyszeć głos natarczywy, że już pierwszego dnia je zarysuje. Tak naprawdę to też bałem się takiego obciachu. Jedziemy sobie na niedzielną imprezę u znajomych i chyba źle skręciliśmy, bo z przodu las, z lewej brama, z prawej brama, a szerokości  też niewiele. Wjechaliśmy jednym słowem na czyjąś posesję. Ja, kot Kuba, zawsze zwinnie robię obrót, ale wyjechać nie chciałem pod wpływem wiadomej presji. Jakbym nie podołał, wyszłoby źle PR-owo.

Pani zrobiła to w 7 krokach z cała pełnią dokładności i znowu jej przyszła natarczywa myśl, widzisz, widzisz, zarysujesz jeszcze dziś. Zaczęła tę myśl gromić w imieniu Jezusa i … ku naszemu zaskoczeniu ujrzeliśmy w mgnieniu oka czarną postać niczym zgarbiony dziad na tylnym siedzeniu. Na szczęście zaraz znikł i już się  nie boimy diabła-dziada.

Ja, kot Kuba, ciekaw jestem ogromnie ilu z nas wiezie przez życie niechcianego pasażera, gadające z tyłu dziada. Dziad zwykle jest racjonalistą  i dobrym analitykiem, jego ulubiony model to drzewko możliwych scenariuszy. Zaczyna przemyślenia od dolnych gałęzi drzewa, czyli najgorszego rozwiązania. Zanim dojdzie do lepszej możliwości zazwyczaj już jesteśmy przytłoczeni tym co ów dziad gada, alb nawet coś się realnie podzieje. Ja, kot, zapytam szczerze Pana, czy nie mam jeszcze jakiś podróżników na gapę. W prostocie i prawości – czyli jak zwykle. Proszę więc być szczególnie ostrożnym, po okolicy może się włóczyć kilku czarnych jegomości szukając kogoś nowego kogo można  by pochłonąć. Ale przecież nie was drodzy czytelnicy!

Tags

Comments are closed.