Polecamy
Sound of Glory for kids: Superktoś! – CD (3 listopada, 2020 6:09 pm)
POLECAMY „Zabić smoka” Daniel Kolenda (2 listopada, 2020 4:43 pm)
Nowość wydawnicza: Finansowe IQ (29 maja, 2020 6:02 pm)
Premiera Głosu Przebudzenia (6 marca, 2020 11:58 am)
Nowość wydawnicza: Boży niezbędnik (14 grudnia, 2018 7:06 pm)

Czarny koń – biała ścianka

22 sierpnia 2015
Comments off
1 587 Odsłon

Tekst: Kot Kuba

„Królestwo Niebios doznaje gwałtu…” Ewangelia Łukasza 16:16b

Ja, kot Kuba, jako zwolennik wszelkiej zmiany na scenie politycznej, najlepiej na lepsze, bardzo się zmartwiłem, gdy przeczytałem, że czarny koń pierwszej tury niedawnych wyborów prezydenckich traci poparcie w sondażach, ponieważ złamał podstawowe prawo marketingu, mianowicie nie zrobił żadnej burdy, nic niestosownego nie powiedział, czy na przykład nie zdjął publicznie stanika. Nie żebym ja, kot Kuba, był celebrytą i fotografował się na ściance, ale coś w tym marketingu jest. Sam Pan Jezus zwrócił na siebie uwagę, wypędzając przekupniów ze świątyni i chociaż mówił tylko Słowem Bożym i tak powodował bulwersacje  w kręgach zbliżonych do faryzejskich. Z serca to jednak płynęło, a nie z zagrań PR-owych. Prawdą jest też, że gwałtownicy porywają się na Królestwo Boże. Nie szara mysz kościelna z awersją do ryzyka. Czasem w tej gwałtowności coś nie wyjdzie i wtedy jest afera. Swego czasu na przykład przyjaciółka mojej pani zbiła swojego męża torebką na spotkaniu niedzielnym, bo … nie wyszedł do modlitwy. Nie chciał drań sam wskoczyć do Bożej rzeki, a Pan Jezus przecież powiedział, żeby przymuszać, by weszli. Niestety ten tok myślenia nie spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem u liderów kościoła. Czuwają oni bowiem nad obiema duszami: i męża i żony.  W kościele, drodzy bracia i siostry, nie róbmy więc celowo duchowej burdy, uprasza się jednak o aktywność. I warto się wyróżnić, nawet nieco prowokacyjnie, jak Pan Jezus w kilku sytuacjach.

Comments are closed.