Blogi
Nie samym chlebem żyje człowiek (Listopad 25, 2017 10:38 pm)
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)

Co za wieczór chwały!

CEL-koncert-757

Tekst: Redakcja

Za nami  niezwykły wieczór uwielbienia zespołu Sound of Glory, zespół śpiewał pieśni z płyty „Kościół w ogniu”. Od początku koncertu, atmosfera była cudowna, nasycona radością i Bożą chwałą. Stojący przed scena ludzie byli poruszeni, śpiewali, tańczyli. Zatrzymywali się przechodnie i słuchali dźwięków chwały.

Po co był Chrystus ukrzyżowany? Aby otworzyć Tobie i mnie drogę do nieba! Głosimy moc Chrystusa zmartwychwstałego! Dziś możesz zadecydować o swojej przyszłości!” – mówił pastor Janusz Szarzec w przerwie pomiędzy trwającym dwie godziny uwielbieniem – „Jezus daje życie, bo pokonał śmierć! Jezus uzdrawia fizycznie! On ma wszelką moc nad chorobą, uwalnia od wpływów demonicznych. Nie głosimy Jezusa, który jest malutki albo takiego, który wisi ciągle na krzyżu, ale Jezusa, który, chociaż był ukrzyżowany, ale zmartwychwstał – głosimy Jego zmartwychwstanie, moc Chrystusa, który pokonał śmierć!”

Beniamin przyszedł na koncert z kolegą z klasy. Po chwili, ten młody chłopak zaczął z resztą tłumu śpiewać i uwielbiać Pana Jezusa. Widać było, że z każdą minutą coraz bardziej Bóg przyciągał go do siebie. A na sam koniec, kiedy pastor Janusz Szarzec zapytał ze sceny, kto chce przyjąć Jezusa do swojego serca, był pierwszą osobą która podniosła rękę a potem śmiało wyszedł do przodu wraz z kilkunastoma osobami, aby przyjąć modlitwę. Był to cudowny czas dla nas wszystkich, czas zmian i przełomów, czas odkrywania tego, kim jest prawdziwy, żywy Jezus.

Gdy przed sceną zebrał się tłum ludzi, wyszła na scenę pastor Agnieszka Onyszczuk i rozpoczęła od słów: „Może takie uwielbienie słyszycie po raz pierwszy, ale w niebie jest bardzo głośno! Skąd to wiem? Bo czytam Biblię”. Pastor Agnieszka mówiła o tym, że jako katoliczka, wiodąca dobre życie, wykonywała różne rzeczy, dzięki którym próbowała się przybliżyć do Boga, ale to nie dawało jej pewności zbawienia. Ale odnalazła drogę, która wiedzie do zbawienia. Tą  drogą jest Jezus. Mówiła w przejmujący sposób: „Wyszłam ze swojego religijnego myślenia na drogę mocy. Musiałam odłożyć swoje koncepcje, to, czego nauczyłam się przez całe swoje życie i musiałam powiedzieć Jezusowi – teraz Ty stań się moim życiem, napełnij mnie na nowo swoją prawdą. Zaczęłam czytać Biblię i uwierzyłam, że On jest prawdą i życiem. Przedtem znałam go jako religijną postać, a teraz poznałam go jako Boga mocy. Widziałam uzdrowienia – widziałam, jak choroby odchodzą. Wyganiamy z przyjaciółmi demony w imieniu Jezus i one odchodzą. Dzisiaj Bóg ma rozwiązanie, w jego ranach możesz być uleczony, nie musisz się niczego bać”.

Pastor Agnieszka opowiedziała świadectwo uzdrowienia: „Miałam wrzody żołądka, które kwalifikowały mnie do operacji. Pamiętam jak dziś, jechałam autobusem ulicami Warszawy, zatrzymałam się na przystanku, bo dostałam tak potężnych bólów, że nie byłam w stanie stać. Skulona z bólu, przypomniałam sobie, że ktoś – kiedyś głosił, że Jezus uzdrawia. I powiedziałam, tam na tym przystanku: Jeżeli jesteś, jeśli uzdrawiasz, jeśli to jest prawda, to uzdrów mnie, teraz! W ciągu paru sekund poczułam wewnątrz ciepły dotyk, jakby żelazka, ciepło które rozlało się w moim żołądku. Nie minęło 5 sekund i ból całkowicie odszedł. Stało się coś, co przekroczyło moje wszelkie myślenie. Mogę wam zaświadczyć, że zostałam na tym przystanku całkowicie uzdrowiona w 5 sekund. Bóg nie potrzebuje świątyni, aby cię uzdrowić! Nie potrzebuje rytuałów, po prostu zawołaj do niego dziś, bo nie wiesz, co się jutro wydarzy! Oddaj mu swoje życie, będziesz mieć pewność zbawienia!”

Pod koniec wieczoru, przed 22.00, pastor Janusz Szarzec prowadził ludzi do przyjęcia Jezusa. Na wezwanie, kto chce dziś odmienić swoje życie, pod scenę przyszło ok 20 osób. To największa odpowiedź na modlitwę w trakcie dotychczasowych wieczorów uwielbienia w ramach Tygodnia Jezusa.

Tuż po koncercie podszedł do muzyków chłopiec, na oko ok 13 lat. – „Proszę pani! Jaki extra koncert! Takiego jeszcze nie było! Zupełnie inny niż wszystkie pozostałe! Extra gracie i śpiewacie. Było taaak suuupeeer!”.

To była najbardziej ujmująca i rzeczowa, wiarygodna i chwytająca za serce recenzja, jaką było dane nam słyszeć – z ust dziecka, małego misjonarza z Kutna, chłopca w służbie dla Jezusa, który od tygodnia rozdaje ulotki zachęcając ludzi do wzięcia udziału w wydarzeniach towarzyszących Tygodniowi Jezusa … Zapalonego w pasji i ogniu dla Boga po koncercie Sound of Glory… a tak naprawdę: po dwugodzinnym uwielbieniu Boga w wielkim mieście! I pierwszym na tak dużej scenie, w sercu Warszawy… Bóg jest cudowny!

Comments are closed.