Polecamy
Sound of Glory for kids: Superktoś! – CD (3 listopada, 2020 6:09 pm)
POLECAMY „Zabić smoka” Daniel Kolenda (2 listopada, 2020 4:43 pm)
Nowość wydawnicza: Finansowe IQ (29 maja, 2020 6:02 pm)
Premiera Głosu Przebudzenia (6 marca, 2020 11:58 am)
Nowość wydawnicza: Boży niezbędnik (14 grudnia, 2018 7:06 pm)

Bóg pragnie, abyś Go znał

11 listopada 2021
Comments off
96 Odsłon

Tekst: Anna Kulig

Czy zdarzyło ci się przyjacielu, mieć kiedykolwiek jakieś marzenia względem bliskich ci osób? Czy będąc np. dzieckiem, chciałeś coś dobrego dla swoich rodziców czy rodzeństwa? Czy będąc rodzicem masz marzenia względem swoich dzieci? Pragniesz np. dla nich bezpieczeństwa, powodzenia, szczęścia, rozwoju? Większość zdrowych moralnie i emocjonalnie ludzi ma takie marzenia; są gotowi zrobić bardzo wiele, by zapłacić cenę, aby je spełnić. Inną rzeczą już jest, czy potrafią zawsze skutecznie pomóc bliskim, by mogły one się spełnić. 

Czy cię to zaskoczy, czy nie, to chcę Ci powiedzieć, że Bóg też ma marzenia względem twojego i mojego życia, względem mojej i twojej osoby. Różnica polega tylko na tym, że Bóg może więcej niż my ludzie, bo On jest Bogiem Wszechmogącym. Bóg ma marzenia dla ludzi i narodów, nie tylko tego wybranego – Żydów. On nie ma względu na osobę i chce, aby wszyscy żyli, doszli do poznania prawdy na Jego temat i rozumieli prawdziwe intencje, pragnienia jakie On ma względem każdego człowieka.

Od swego dzieciństwa słyszałam wiele różnych rzeczy i nauk na temat Boga, ale w swym dorosłym życiu coraz bardziej rozumiałam i czułam w swoim sercu, że właściwie to Go wcale nie znam. Powiedziałam: Boże, tyle mi o Tobie mówiono, ale ja chcę Cię poznać takim, jakim jesteś naprawdę. Pojawiło się najgłębsze pragnienie w moim sercu, umyśle i istocie, aby poznać GO! Nie chodziło mi nawet wówczas, by coś mi dał. Chciałam wiedzieć KIM JEST i JAKIM JEST BÓG, bo tę jedną rzecz już wiedziałam i byłam tego pewna – że ON JEST! Nie mówiłam: jeśli jesteś, to zrób to lub tamto. Powiedziałam: wiem, że Jesteś, ale nie wiem, jakim jesteś? Bóg odpowiedział bardzo szybko na moje pragnienie i słowa tak proste i osobiste do Niego skierowane. Przyszedł do mojego życia, mogłam się z nim pojednać i rozpoczął proces trwający do dzisiejszego dnia – poznawania Go. To nie były metafizyczne doznania, ale przyszło wielkie pragnienie zwrócenia się do Biblii i czytania jej. Później dopiero zrozumiałam, że to było działanie Ducha Świętego, który kieruje nas do Słowa Bożego i tłumaczy nam to Słowo. Tak naprawdę to sam Bóg objawia się, czyli prezentuje człowiekowi prawdę o sobie samym, używając swojego słowa przekazanego ludziom i spisanego przez nich.

Dlaczego Biblia a nie inny sposób? Prawda jest porównywalna. Pozwól, że ci to wyjaśnię. Czytasz teraz słowa, które napisałam i one mówią ci o faktach z mojego życia i poznajesz przez to trochę moją osobę – jakieś myśli, pragnienia, działania. Jeśli miałeś, masz w swoim życiu osobę, którą np. kochasz, i której los nie jest Ci obojętny, to chcesz, aby ona o tym wiedziała i wierzyła ci, co do twoich szczerych, dobrych intencji, pragnień względem niej. Mówisz jej o tym, zapewniasz wiele razy, podejmujesz wysiłek i działania, które maję na celu przekonać ją o tym. Piszesz do niej listy, gdy jesteście np. fizycznie oddaleni. Bóg zrobił dokładnie to samo. Napisał swój list do ludzi wszystkich pokoleń, narodów, języków – księgi Biblii, aby przekonać ich o swoich szczerych, dobrych intencjach, miłości i podjął wiele działań, aby ich utwierdzić w wierze w nie.  Sprawił, aby były napisane i mogły być przekazywane wielu osobom. Chce także, aby ludzie Go znali i wiedzieli np. jak o nich myśli, i że ich los nie jest Mu obojętny. Nie traktuje ich jak trybiki w jakiejś odwiecznej machinie czasu i historii, ale są dla niego cenni. 

Dlatego największym marzeniem Boga względem ludzi – ciebie i mnie – jest, by mieć nas na zawsze ze sobą, by spędzić z nami wieczność w rzeczywistości, która Go otacza: Jego Chwały, pokoju, bezpieczeństwa, radości, prawdy i miłości.

Bóg powiedział ludziom: 

(Iz 55:8-9) Bo myśli moje, to nie myśli wasze, A drogi wasze, to nie drogi moje – mówi Pan. Lecz jak niebiosa są wyższe niż ziemia, tak moje drogi są wyższe niż drogi wasze i myśli moje niż myśli wasze.

(Jer 29:11-14) Albowiem Ja wiem, jakie myśli mam o was – mówi Pan – myśli o pokoju a nie o niedoli, aby zgotować wam przyszłość i natchnąć nadzieją. Gdy będziecie mnie wzywać i zanosić do mnie modły, wysłucham was. A gdy mnie będziecie szukać, znajdziecie mnie. Gdy mnie będziecie szukać całym swoim sercem. Objawię się wam – mówi Pan – odmienię wasz los…..

Zaufaj Bogu – jak ja zaufałam kiedyś – powiedz Mu, że chcesz tego samego, czego On dla ciebie chce i oddaj mu swoje dalsze życie w najprostszej wierze, że On potrafi ci je lepiej urządzić niż ty sam. Pan Jezus Chrystus jest jedyną osobą, przez którą możemy przyjść i pojednać się  z Bogiem Ojcem, więc wyznaj swój grzech i ogłoś Go swoim Panem i Zbawicielem. Nie musisz wszystkiego wiedzieć o Bogu, by to zrobić. On wie już wszystko o tobie i wie jak Cię poprowadzić przez życie, by uczynić je dobrym, owocnym, szczęśliwym i doprowadzić u jego kresu do domu Ojca.

Ania

 

Comments are closed.