Żyj w równowadze — Bóg a finanse

3 kwietnia 2014
Comments off
2 373 Odsłon

Tekst: Leszek Sikora

„Idź do mrówki, leniwcze, przypatrz się jej postępowaniu, abyś zmądrzał. Nie ma ona wodza ani nadzorcy, ani władcy,  a jednak w lecie przygotowuje swój pokarm, w żniwa zgromadza swoją żywność” (Przyp. Sal. 6,6-8).

Zapis w Księdze Salomona skłania nas do zapoznania się z odwiecznymi prawami, funkcjonującymi na ziemi. A już w 3. rozdziale Księgi Kaznodziei Salomona pojawia się ważna informacja: „wszystko ma swój czas i każda sprawa pod niebem ma swoją porę”.

Patrząc na to ze swojej perspektywy, widzę tę samą zależność w dziedzinie biznesu. Są czasy prosperity i cięższe okresy. Zasiewa się w trudzie, aby po pewnym czasie zebrać z tego plon. Jest koniunktura, ale przychodzi i kryzys. Jest hossa, ale czasami też bessa.

Jak mamy się w tym odnaleźć? Jak mądrze postępować? Może nie powiem nic odkrywczego, ale w czasach lepszych trzeba odkładać na gorszy czas. Dając dziesięcinę – inwestujemy duchowo. Starając się odkładać, choćby najmniejszą część swoich dochodów – wykazujemy się mądrością finansową. Unikajmy konsumpcji wszystkich środków pozostałych w naszych rękach.

Idealna proporcja to: 10% — dziesięcina, 20% — oszczędności, 70% — konsumpcja.

Duch Święty jest nazwany Duchem ROZSĄDKU i zdrowego myślenia. Patrzmy, uczmy się i wyciągajmy wnioski. Nie pomijajmy praktycznej mądrości. Żyjmy w równowadze, jako że nie możemy ignorować naturalnych praw — je też stworzył Bóg. On poddał ziemię i wszystko co na niej pewnym cyklom.

Mamy współdziałać z porządkiem stworzenia. Bóg uzdrawia, ale nakazuje też dbać o ciało i zdrowo żyć. Będzie cię prowadził w nadprzyrodzony sposób w biznesie, ale bądź mądrym szafarzem środków finansowych, które już masz. Ucz się odkładać i przewiduj gorsze czasy. Nie żyj rozrzutnie i nie popadaj w konsumpcję, kiedy masz długi, kredyty czy zobowiązania.

Wiara, która ignoruje rzeczywistość to zwiedzenie.

Comments are closed.