Blogi
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)

Zniewolony Bóg

20141127_GodsLove_1000

Tekst: Paweł Haponiuk

Bóg zdecydował, że będzie nas kochał, że nic nie jest w stanie oderwać nas od Jego miłości, że On nas nie opuści i nie porzuci.

Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo. Zaplanował, że człowiek będzie miał z Nim społeczność –będzie przechadzał się z Nim. Będą mieć niczym nie zaburzoną relację.

Jednakże człowiek zerwał tę społeczność poprzez uśmiercenie swojego ducha – poprzez relację z diabłem, poddanie się jemu.

Poza tym człowiek stracił umiejętność komunikowania się z Bogiem, słyszenia Jego – duch człowieka stał się martwy.

Bóg – który jest Święty i Sprawiedliwy – nie mógł mieć w Edenie ludzi, którzy byli nieposłuszni. Adam i Ewa musieli opuścić Eden. Jednak Bóg, mimo to, zatroszczył się o człowieka – ubrał go i wyposażył na dalszą podróż.

Człowiek natomiast, odłączony od pełnej społeczności ze swoim Ojcem, w pewien sposób upośledzony, zaczął zmagać się z tym co „fundował mu” przeciwnik: zazdrość, chciwość, knowania oraz finalnie – śmierć.

Jednakże Bóg w dalszym ciągu kochał swoje dzieci, dlatego przyjmował ofiary – błogosławił tych, którzy Go błogosławili – walczył o człowieka. Nawet kiedy Jego lud zażądał prawa – zakonu – i chciał żyć poprzez wypełnianie go, Bóg przywoływał do nawrócenia się do Niego. Wysyłał proroków oraz zaczął zapowiadać przyjście Mesjasza.

Aż w końcu Syn Boży – jedyny którego Bóg mógł posłać – najcenniejszy dla Niego – przyszedł na świat.

Przez ofiarę Jezusa, który wypełnił zakon, Bóg otworzył NOWĄ – doskonalszą drogę, możliwość na powrócenie człowieka do pierwotnej relacji z Ojcem.

Przez Krzyż, ofiarę krwi Jezusa, Bóg ZŁAMAŁ moc grzechu nad człowiekiem. Przez zastępczą ofiarę Jezusa, Bóg nie musi już karać swojego stworzenia – ludzi – za ich nieposłuszeństwo.

Spójrzcie, co to oznacza dla nas – jak cenni jesteśmy dla Boga. Poświęcił to, co miał najdroższego – syna swego, aby cierpiał przyjście na świat oraz krzyż.

Jest to rozwiązanie Boga, na to JAK POJEDNAĆ się Z NIM NA POWRÓT. Bóg w Chrystusie świat ze Sobą pojednał. Co więcej, rozwiązanie to dostępne jest nie przez uczynki, ale przez WIARĘ… Tylko Uwierz!. … wówczas odradza się duch ludzki, dzięki czemu ODZYSKUJEMY możliwość społeczności z Bogiem.

Dlatego, jak mów Słowo Boże, Ewangelia jest mocą – mowa o Krzyżu – potrzebną do tego, aby mógł odrodzić się duch ludzki.

Krzyż jest jak skumulowana energia, jak przyłożenie kabli z akumulatora drugiego samochodu, aby mógł zapalić silnik w samochodzie, w którym akumulator jest nieczynny.

Jest to jedyny sposób na to, aby człowiek mógł narodzić się na nowo i wrócić do Ojca.

Dlatego Bóg tak chce, abyśmy głosili Ewangelię. Bo czeka na swoje dzieci! Asystuje swoim wysłannikom, wspiera wszelkie przejawy takiej działalności, głoszenia Ewangelii Pokoju. Chce, aby każdy był zbawiony; wyposaża wysłanników; współdziała ku dobremu; dał wszystko, co jest potrzebne do życia i pobożności; da wszystko tym, którzy położą życie swoje za Jezusa i Ewangelię; potwierdza znakami i cudami słowa Ewangelii.

Wszystko po to, aby wesprzeć wypełnienie misji powrotu Jego dzieci do domu.

Dlatego całe stworzenie czeka na objawienie synów Bożych, którzy w imieniu Jezusa tu na ziemi przyprowadzą je do Ojca. Uświadomią kim są i jaki jest Bóg.

Bóg jest jak ojciec, którego dziecko zeszło na złą drogę, natomiast któremu nie jest w stanie nic zakazać – jest dorosłe, ma wolną wolę, wszelkie prawa. On z oddali kocha je, czeka na jego powrót, cierpi, gdy widzi, że dzieje mu się krzywda, gdy popełnia błędy, asystuje przy jego wszystkich sukcesach i chce, aby powróciło do Niego.

Dlatego naszą misją na ziemi jest głoszenie Ewangelii, aby to co wyszło z domu Ojca, mogło do Niego powrócić, aby żyć z Nim na wieki w doskonałej relacji i miłości.

Bóg zdecydował, że będzie nas kochał, że nic nie jest w stanie oderwać nas od Jego miłości, że On nas nie opuści i nie porzuci.

Może czasem jest to dla Niego trudna miłość, ale On się nie zmienia. W pewnym sensie jest zniewolony miłością do człowieka.

 

Comments are closed.