Blogi
Wyjść na wolność (Maj 17, 2017 1:03 pm)
Skąd jesteś, dokąd podążasz? (Maj 3, 2017 12:23 pm)
Modlitwa: prosto w cel! (Kwiecień 25, 2017 2:19 pm)
Kto tu rządzi? (Kwiecień 18, 2017 3:01 pm)
Odbudowanie ołtarza Słowa (Kwiecień 11, 2017 3:03 pm)
Wiara i autorytet (Kwiecień 10, 2017 2:56 pm)

Zamki na piasku

MP_150

„Ludzie zaś źli i oszuści coraz bardziej brnąć będą w zło, błądząc sami i drugich w błąd wprowadzając. Ale ty trwaj w tym czegoś się nauczył i czego pewny jesteś, wiedząc od kogoś się nauczył” (II Tym. 3/13).

„Chcą być nauczycielami zakonu, a nie rozumieją należycie ani tego, co mówią, ani tego, co twierdzą.” (I Tym 1/7)

„Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego co ucho łechce” (II Tym 4/3).

Każdy wierzący chce służyć Bogu. Pięknie. Ale to nie jest wystarczająca kwalifikacja, by uczyć innych. Gorliwość dla Bożych spraw jest dobra, ale sama w sobie nie daje nam mandatu do prowadzenia innych ludzi. W poważnej duchowości, żeby móc prowadzić innych ludzi, sam potrzebujesz stać się najpierw uczniem Jezusa Chrystusa.

Uczeń to ktoś, kto w pełni poddaje się prowadzeniu mistrza. Oczywiście każdy chrześcijanin odpowie, że w pełni poddaje się prowadzeniu Bożemu. Dowcip polega na tym, że niewidzialny Bóg ustanowił widzialny porządek duchowy, którego częścią są kościoły lokalne oraz urzędy służb działające w ich ramach.

Uczniostwo zaczyna się, gdy zaczynasz podporządkowywać swoje życie nie wybiórczym prawdom Słowa Bożego, ale całości nauczania chrześcijańskiego. W praktyce o Twoim uczniostwie świadczy Twój stosunek do kościoła, w którym Cię Bóg umieścił, Twój stosunek do liderów, których Bóg ustanowił nad Tobą, Twój stosunek do prawd które głoszą, itp.

Chrześcijaństwo to nie jest szwedzki stół, z którego wybierasz to, co Ci pasuje. To jest przedszkolne rozumienie rzeczy, które nawet nie powąchało poważnej duchowości. Wiele ludzi funkcjonujących w chrześcijaństwie to zwykli buntownicy, którzy nie weszli nawet na podstawowy poziom uczniostwa, którzy przykrywają swój bunt jakimiś wersetami biblijnymi.

Czasem ludzie pytają mnie, jak rozróżnić buntownika (który zawsze będzie odrzucał autorytet) od osoby buntującej się z powodu nieświadomości. Odpowiedź jest prosta: spróbuj skorygować takie osoby. Korygując buntownika, rozpętasz piekło. Korygując osobę nieświadomą, która gdzieś się zagubiła, prawda Słowa Bożego zacznie ją naprowadzać na rzeczy właściwe. Po jakimś czasie Słowo Prawdy zaczyna porządkować jej życie i wydawać owoc.

Jakichkolwiek byśmy nie mieli wyobrażeń na temat Jezusa, to On zawsze będzie stał po stronie takich prawd jak: sprawiedliwość, lojalność, szacunek dla autorytetów, przejrzystość, uczciwość, wyparcie się siebie, służenie. To są prawdy definiujące Królestwo Boże. One mają wymiar ponadczasowy.

Reasumując, nasze głębokie pragnienia służenia Bogu musi przejść przez uczniostwo. W przeciwnym razie to są zamki na piasku.

Comments are closed.