Blogi
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)

Z życia Studenta SBL – część 3

Tekst: Aleksandra Nikodem

Codziennie widzę jak rosną owoce Ducha Świętego we mnie – sprawiedliwość, pokój i radość. Bóg zatroszczył się o moje dziedzictwo.

Dołączyłam do grona studentów SBL, gdy szkoła trwała już od dwóch tygodni. Choć byłam nawrócona od 4 lat, w mojej głowie pojawiło się zamieszanie i zamęt; zadawałam sobie pytania, którędy mam pójść; wołałam z całego serca do Pana o pokierowanie mnie do szałasu pasterza, który zatroszczy się o mnie i o moją rodzinę. Pewnego dnia zostałam zaproszona na konferencję kobiet do Kościoła Chwały i to wydarzenie rozpoczęło moją drogę w stronę zbudowania solidnego fundamentu życia opartego na Słowie Bożym.

Podczas konferencji zrozumiałam potrzebę mocnego zakorzenienia się w kościele, który będzie dla mnie domem, zapewni ochronę i możliwości wzrostu duchowego. Zobaczyłam, że nie mogę w pełni zrealizować powołania, które daje mi Bóg bez chodzenia w wolności Jezusa Chrystusa. Dzięki modlitwie usługujących kobiet zostałam uwolniona od dręczących myśli i zapanowała jasność w mojej głowie.

Chciałam usłyszeć więcej na interesujący mnie temat, który był kontynuowany przez gościa konferencji następnego dnia podczas zajęć Szkoły Bożych Liderów. Zupełnie dla mnie niespodziewanie, Bóg rozpoczął ten dzień słowem o oczyszczeniu i obyciu się ze wszelkiej zmazy ciała i ducha (2 Kor 7:1). Podczas wykładu w Szkole, wewnętrzne świadectwo Ducha Świętego było bardzo mocne i potwierdzało, że to jest moje miejsce, gdzie powinnam teraz być. W ciągu godziny zgodziłam się z Panem, że teraz jest dla mnie czas oczyszczenia. Pastor Szarzec wyraził zgodę, żebym dołączyła do grupy i … znowu zostałam studentką – mając 39 lat, trójkę dzieci i męża.

Codziennie widzę jak rosną owoce Ducha Świętego we mnie – sprawiedliwość, pokój i radość. Bóg zatroszczył się o moje dziedzictwo. Jak dotąd to najpiękniejszy okres mojej podróży z Panem Bogiem, a to dopiero początek. Po oczyszczeniu, które trwało kilka pierwszych tygodni w Szkole, teraz nadszedł czas budowania fundamentu. Pan czyni mojego ducha silnym jak „mur obronny”. Wzmacnia to co kruche. Mogę spróbować swoich sił w nowych rzeczach – nigdy dotąd nie śpiewałam w uwielbieniu i odkrywam swoje serce do tego obszaru! Moja rodzina cieszy się z radości i ogromnego pokoju, który panuje na co dzień w moim sercu i umyśle. Ze spiżowym duchem i z miękkim sercem – jak mawia Pastor Szarzec – czekam na kolejne dni w Szkole. Dziękuję Wam, drodzy nauczyciele!

 

Kolejna edycja SBL od 14 września 2015!

Więcej informacji o Szkole na http://www.kosciolchwaly.pl/projekty/szkola-bozych-liderow/

Comments are closed.