Blogi
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)
Unicestwienie spisku (Wrzesień 29, 2017 12:10 pm)
Noe – sprawiedliwy przed Bogiem (Wrzesień 15, 2017 12:12 pm)
Boża wola (Wrzesień 7, 2017 1:18 pm)
Bądź mężny (Sierpień 22, 2017 2:16 pm)

Wyjść na wolność

Mary_maleW Dziejach Apostolskich nie było to niczym nadzwyczajnym, gdy uczniowie Jezusa trafiali do więzienia. Dlaczego naśladowcy Jezusa byli więzieni? Czyżby więzienie nie było przeznaczone dla przestępców? Otóż byli wtrącani do więzienia za wypełnianie woli Bożej i głoszenie w imieniu Jezusa.

W tych wierzących światło Jezusa świeciło bardzo mocno, więc konfrontowało ciemność na całym obszarze. Ciemność oznacza tu systemy religijne ówczesnych czasów. Uczniowie głosili ewangelię, która mówiła wyłącznie o Jezusie, o tym, że tylko On zbawia. A kiedy głosili, była uwalniana Boża moc i ludzie byli uwalniani. Taka manifestacja Słowa z mocą konfrontowała systemy martwej religii. Właśnie dlatego Piotr, Paweł i wielu innych byli wrzucani do więzień.

Być może dzisiaj ty również czujesz, że trafiłeś do jakiegoś więzienia, czujesz się, jakby cię ktoś zamknął w pudełku, jakbyś doszedł do kresu. Masz wrażenie, że nic się nie chce zmienić, a twoje modlitwy nie spotykają się z odpowiedzią.

I choć starasz się najlepiej, jak potrafisz, biegnąc tak szybko, jak możesz, czujesz się jak zakuty łańcuchami. A na dodatek, dzieje się tak, pomimo tego, że robisz to, co właściwe. Jak w takim razie niewinni ludzie trafiają do duchowego więzienia? Gdy nie idą na kompromis i nie zniżają się do niskich standardów religii. Co się wówczas może dziać z tymi, którzy palą się dla Boga? Moce ciemności mogą ich właśnie uwięzić.

Przyszedł czas, aby się ocknąć i uświadomić sobie, że ty też możesz się znajdować w duchowym więzieniu i to nie za sprawą ukrytego grzechu, ale dlatego, że wytrwale podążasz za Bogiem.

Kiedy Józef trafił do więzienia? Gdy odmówił pójścia na kompromis i stanął mocno w wierze. Dlaczego w więzieniu znaleźli się uczniowie Jezusa? Ponieważ nauczali o Jezusie i podążali za Duchem Świętym. A kiedy byli prześladowani, nie wycofywali się i nie ukrywali z tym, czego nauczył ich Jezus. Okazywali Duchowi Świętemu odważne posłuszeństwo i robili to, o co Jezus ich prosił. To właśnie konfrontowało ducha, który ukrzyżował Jezusa – ducha tego świata. Szczególnie gorliwi słudzy ducha tego świata wrzucali naśladowców Jezusa do więzienia. Gdyby kochali Boga, nie byłoby całej tej sprawy.

Co w takim razie ci Boży mężowie robili, kiedy byli w więzieniu? Józef kontynuował swoją wędrówkę z Bogiem i interpretował sny. Okazał się również na tyle godny zaufania, że został namiestnikiem faraona. Kiedy Paweł i Sylas trafili do więzienia za wyrzucenie z kobiety ducha wieszczego, uwielbiali głośno Boga. Ich uwielbienie wywołało dosłownie trzęsienie ziemi, po którym drzwi ich celi zostały otwarte. Dotarli też z ewangelią do więziennego stróża, który przyjął zbawienie i pociągnął za sobą  całą swoją rodzinę. I chociaż ci wszyscy mężowie za wypełnianie woli Boga trafiali do więzienia, nie pozostawali w nim długo. Ostatecznie przychodził dzień, w którym w ponadnaturalny sposób wychodzili na wolność.

Czasem więzienie zdarza się jako próba wiary. Jeśli znalazłeś się w jednej z powyższych sytuacji, mam dobrą wiadomość, nie czeka cię tam dożywocie. Tak jak coś duchowego cię tam wepchnęło, tak Bóg uwolni swoją moc, aby cię stamtąd wydostać. Ty masz po prostu stać w wierze i robić to, co uczniowie. Oto kilka kluczy, które otworzą dziś twoje więzienie. Wierzę, że to poselstwo nadziei i zachęty jest słowem do twojego życia na ten tydzień.

  • Jeśli masz wrażenie, że wpadłeś w pułapkę okoliczności nie do przejścia, pamiętaj, że Bóg jest Panem. To On zasiada na tronie, mając pełnię władzy i autorytetu. I nie zapomniał o tobie, odpowie na twoje wołanie o pomoc. On jest wierny i ma plan, jak cię uratować. Dla Niego nic nie jest zbyt trudne, bo posiada zbawczą moc.
  • Otwórz usta i zacznij uwielbiać Boga. Najlepszym momentem na wychwalanie Pana jest sytuacja, w której nie masz na to ochoty. Nie opuszczaj wtedy spotkań kościoła, złóż najlepsze ofiary, bądź wdzięczny i nie narzekaj. To jest właśnie twoja broń przeciwko temu, co cię wtrąciło do więzienia. Nie ustawaj więc w tym, aż przyjdzie przełom. Nie zapominaj, że wróg chce od ciebie tylko jednego – abyś porzucił swoją lojalność wobec Boga i przeszedł na jego stronę. Opieraj się mu, trwając w uwielbieniu Boga, a ucieknie od ciebie.
  • Jeśli jesteś w służbie, pomagasz w kościele, albo właśnie robisz coś dla Boga – nie przestawaj. To, że akurat zostałeś uwięziony, nie oznacza jeszcze, że twoje namaszczenie i przeznaczenie się skończyły. Wręcz przeciwnie, to jest właśnie miejsce, w którym Boża moc w tobie przenika głębiej i jest najbardziej przełamująca. W twojej słabości On jest silny. To On jest tym, który otwiera bramy twojego więzienia.
  • Nie koncentruj się na sobie. Przestań się skupiać na tym, jaki jesteś zły i jak koszmarne są twoje problemy. Wznieś swój wzrok wysoko ponad górami do Boga, bo to stamtąd pochodzi twoja pomoc. Wolność nie przyjdzie z roztrząsania porażek. Gdybyś mógł się sam uwolnić, już dawno byś to zrobił. Ale przychodzi moment, żeby wznieść wzrok do Boga i Jego szukać. Jeśli to zrobisz, znajdziesz Go, a On jest wszystkim, czego ci potrzeba.

Pamiętaj, mogłeś zostać wtrącony do więzienia za robienie właściwych rzeczy. Ale Bóg nie zaplanował dla ciebie więziennej celi. On zamierza cię użyć, do tego, aby potrząsnąć twoim miastem i narodem. Stój więc w wierze, nie poddawaj się i uwielbiaj Go. To właśnie sprawi, że drzwi więzienia się otworzą, a ty wyjdziesz z niego przemieniony. Co cię czeka za więziennymi bramami? Ludzie, którzy potrzebują twojej pomocy i tego, co Bóg w tobie roznieca. Zatem zacznij oddawać Bogu chwałę, bo przyszedł czas wyjścia na wolność.

 

Comments are closed.