Blogi
Nie samym chlebem żyje człowiek (Listopad 25, 2017 10:38 pm)
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)

Wujek ze wsi?

KotKuba_Biblia_1000

Tekst: Kot Kuba

Wiatr wieje, dokąd chce” (Ewangelia Jana 3:8).

Ja kot Kuba, kiedyś myślałem, że życie się toczy samo. Moja pani we wczesnej młodości (bo teraz jest w młodości zaawansowanej), będąc jeszcze w studenckiej wspólnocie, miała obraz Ewangelii taki, że Pan Jezus snuł się po Galilei, od czasu do czasu z kimś sobie porozmawiał, raz tylko (biedaczek) musiał przechodzić przez Samarię. Generalnie więc celowość działania i decyzyjność, o budowaniu już nie wspominając, nie zaprzątała nam wtedy głowy. Rzeczy się przydarzały i szło o to, aby po Bożemu reagować. Mieliśmy na to werset jak powyżej, a nawet cały podrozdział.

Pani twierdzi, żeby jednak napierać, brać Królestwo gwałtem i wziąć odpowiedzialność za wypełnienie swego powołania. Jak by mi jakiś prorok powiedział, co mam robić, i drugi i trzeci potwierdził, pewnie by tak było. Bowiem na zeznaniu dwóch albo trzech świadków jest u mnie oparta każda sprawa. Moja pani jak znajdzie trzy wersety na to samo, to rusza do przodu, jednak mną nie rządzi drukowana kartka papieru. Jak powieje wiatr Ducha, to ja, kot Kuba, wyruszam.

Pani uważa, że cielesny jestem, a w tym wersecie odnaleźć mnie można w ten sposób, że nie wiem, dokąd idzie ten, który jest z Ducha, czyli niby ona. Że jakby mi wujek ze wsi, powiedział, że są żniwa i mało rąk do pracy, to bym pojechał pomóc, a jak w Biblii jest napisane, że duże żniwo i mało robotników, to nigdzie nie idę. Szczerze mówiąc, akurat mnie, kota Kubę, nie dotyka to Słowo, wujka na wsi też nie mam, abym sobie mógł wyobrazić jak to jest. Zresztą bardzo dobrze, bo muszą być meczące te sianokosy…

Tags

Comments are closed.