Blogi
Nie samym chlebem żyje człowiek (Listopad 25, 2017 10:38 pm)
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)

Wielka nagroda

Jeśli chcesz więcej od Boga, poruszenia Ducha Świętego, przebudzenia – nie dostaniesz tego tanio. Boża obecność nie jest pospolita, i nie powinna być traktowana pospolicie.

 

W niedzielę usłyszałam dwa bardzo dobre kazania – tak, dwa. Jedno w moim lokalnym kościele w Cieszynie. Drugie – wygłoszone przez mojego Pastora Steve’a Gray’a w Kansas City, Missouri. Mimo tego, że mieszkają w dwóch odległych od siebie krajach, przesłanie było bardzo podobne. Zdecydowanie muszę podzielić się słowami Pastora Steve’a: „wielkie nagrody nie będą efektem marnych prób”. Miał na myśli to, że przebudzenie jest wielką nagrodą. Jest ona kosztowna, ale ludzie nie dokładają wystarczającego wysiłku, żeby ją otrzymać. Przebudzenie ma wysoką cenę, jest warte wszystkiego, co mamy. Poruszenie Ducha Świętego które dotknie Polskę nie będzie tanie, ale będzie warte swojej ceny.

Kiedy odwiedziłam Warszawę jesienią 2014, ktoś zapytał mnie, jaką cenę zapłaciłam, będąc częścią przebudzenia? Myślałam, że łatwo będzie mi odpowiedzieć, ale nie. Wiedziałam, że zapłaciłam cenę, ale nigdy wcześniej nie wyraziłam tego słowami. Jeśli kościół chce prawdziwego poruszenia Boga, takiego które dotknie narodów, zgromadzenie musi zapłacić cenę. Chodzenie do kościoła jest łatwe jeśli tylko bierzemy udział w miłych spotkaniach. Bycie centrum przebudzenia zabiera czas i energię. Potrzebujesz czasu, żeby szukać Boga, modlić się, wstawiać, stawiać Boga na pierwszym miejscu, i zrezygnować ze swojego czasu dla siebie. Zatem jaką cenę zapłaciłam, żeby być częścią poruszenia Bożego w Kansas City? Zapłaciłam życiem!

Osobiście doświadczyłam obecności Bożej i wiedziałam, czym jest przebywanie w Jego chwale. Kiedy człowiek doświadcza spotkania z Żywym Bogiem, przestaje pragnąć wszystkich innych rzeczy. To jak zdrowe uzależnienie. Zostaliśmy stworzeni, aby przebywać w Jego obecności, więc kiedy Go doświadczamy, całkowicie nas wypełnia i zaspokaja. Jego obecność rozpaliła we mnie pasję i nadała cel. Jego Słowo zaczęło płonąć w moim sercu, a Jego moc zmieniła moje życie. Jednak to co całkowicie zdobyło moje serce, to osobiste doświadczenie spotkania z Jezusem. Tego pragnęłam przez całe moje życie. Kiedy to pragnienie zostało zaspokojone, czułam, że warto płacić cenę, co do grosza. I ciągle pragnę więcej!

Ostatecznie, chciałam, żeby Jezus pochłonął moje życie, mój czas, i wszystko czym byłam. On stał się moją tożsamością, która została zaprzedana, aby utrzymać poruszenie Ducha Świętego. To oznaczało, że musiałam nauczyć się życia na innym poziomie, żyć innymi standardami. Kiedy moi rówieśnicy imprezowali, gonili za karierami, rozpoczynali związki, zakładali rodziny – ja goniłam za Bogiem. Wiele to kosztowało, ale ja tego nie odczuwałam. Nie mogłam być z moimi rodzicami, nie widziałam, jak dorastały moje siostry. Nie spędziłam tyle czasu na oglądaniu telewizji, co inni. Nie mówiłam, tego co mi się podobało. Musiałam zmienić swoje życie, żeby nie być wrażliwa na swoim punkcie, a na punkcie Ducha Świętego. Bóg jest na pierwszym miejscu w moim harmonogramie. Ja jestem na drugim. Dla niektórych to za dużo.

Jeśli chcesz więcej od Boga, poruszenia Ducha Świętego, przebudzenia – nie dostaniesz tego tanio. Boża obecność nie jest pospolita i nie powinna być traktowana pospolicie. Jego obecność jest warta więcej niż cokolwiek, co możemy sobie wyobrazić. Nie tylko jest kosztowna, ale jest warta poniesienia kosztów. Jeżeli nie położyłeś swojego życia dla przebudzenia, nigdy tak naprawdę nie żyłeś. To wtedy zaczyna się życie, a ty zaczynasz czuć się zaspokojony. Chcesz więcej Boga? – ile jesteś w stanie zapłacić? Jego obecność jest kosztowna. Co zamierzasz zrobić w 2015, żeby zyskać więcej Boga? Na twoim miejscu, zapłaciłabym życiem! Nagroda jaką otrzymasz, jest go warta! Pamiętaj, „wielkie nagrody nie będą efektem marnych prób”.

 

Comments are closed.