Blogi
Bądź mężny (Sierpień 22, 2017 2:16 pm)
Boże prawa (Sierpień 12, 2017 8:09 pm)
On widzi tajemnice (Sierpień 2, 2017 7:54 pm)
Odwet Boży (Lipiec 26, 2017 12:31 pm)
Chodzenie w wymiarze nadnaturalnym (Lipiec 20, 2017 2:48 pm)
Samochód bez kierowcy (Lipiec 11, 2017 3:57 pm)

Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego

20131209_NewHeart_1000

Tekst: Marysia Ostrowska

Dlaczego wcześniej tego nie zauważyłam?

Kiedy nasza córeczka miała 2,5 miesiąca trafiła do szpitala na oddział kardiologiczny. Było to dla nas nie lada zaskoczeniem. To miała być w zasadzie rutynowa wizyta u pediatry, co prawda nieustanny płacz Natalki oraz odmawianie przez nią jedzenia zaniepokoiło mnie, ale chciałam wierzyć, że to tylko moje matczyne obawy. Okazało się jednak, że problem był poważniejszy niż sądziłam, pediatra zważyła Natalkę – w ciągu miesiąca nie przybrała za dużo na wadze jedynie ok 100-200g i już pierwsza informacja była dla mnie przerażająca, ale druga pojawiła się tuż za nią, po dokładniejszym zbadaniu dziecka pani doktor wysłuchała u niej szmery w sercu i w ten sposób wylądowaliśmy w szpitalu.

Spędziłyśmy na oddziale kardiologicznym tydzień czasu, a w krótkim momencie lekarz postawił diagnozę. Natalka ma wadę serca – zwężenie zastawki tętnicy płucnej. Usłyszeliśmy też od pana doktora, że lepiej by było, gdyby miała dziurę w sercu, ponieważ dziura wraz z wiekiem dziecka zarasta, a zwężenie jest wadą wrodzoną, które wraz z wiekiem się pogłębia. Ta informacja spadła na nas jak grom z jasnego nieba. Szereg myśli kotłowało w mojej głowie. Nieustannie pojawiały się pytania dlaczego…dlaczego moja piękna córeczka ma nie do końca ukształtowane serduszko? Dlaczego jest w tak kiepskim stanie? Dlaczego wcześniej tego nie zauważyłam?

Z drugiej strony w moim sercu czułam ponad naturalny pokój i wiedziałam, że na pewno się nie poddam. Muszę stanąć do walki o moją córkę i modlić się, aby była całkowicie uzdrowiona! Już w szpitalu modliłam się praktycznie nieustannie o jej zdrowie. Z każdym dniem Natalka czuła się coraz lepiej.

Wołanie sprawiedliwego

Po powrocie do domu moja modlitwa nie schodziła z ust, codziennie wieczorem kiedy kładłam ją spać, modliłam się o jej zdrowie, to samo robił mąż, wołał do Boga o nią,

Miałam jeden cel, modlić się o uzdrowienie do czasu jej kolejnych badań kontrolnych.

Chce mi się krzyczeć z radości i jednocześnie płakać ze szczęścia, wiem, że to Mój Bóg, Mój Pan sprawił cud!!!

Nasza 16 miesięczna córeczka miała badania kontrolne i okazało się, że jej zwężenie zastawki tętnicy płucnej uległo zmianie… zmniejszyło się!!!

Uwierzyłam, więc zobaczyłam

Kiedy miała pierwsze badania w wieku 2,5 miesiąca zwężenie wynosiło 26 mm Hg, a wieku 16 miesięcy wynosi 20 mm Hg. Badanie wykonywał ten sam lekarz,a wyniki mam udokumentowane. To jest prawdziwy cud!!! Lekarz wykonujący badanie serca informował nas wcześniej, że zwężenie zastawki w trakcie kiedy dziecko rośnie, zawsze stopniowo się pogłębia, a na pewno nie ma możliwości, by się zmniejszyło. My jednak wiemy, że dla Boga nie ma nic niemożliwego (Łk 1,37) To Bóg Ojciec, Duch Święty oraz Jezus Chrystus wkroczyli z całą mocą w jej życie, a to oznacza,że już czas, aby Natalka była całkowicie zdrowa.

Ta historia jest dla mnie ważną lekcją, którą chce zapamiętać na całe życie: „Modlitwa sprawiedliwego jest potężna i skuteczna” Jak. 5,16b (tłumaczenie z komentarza Żydowskiego Davida H. Sterna)

Comments are closed.