Polecamy
Nowy numer magazynu Głos Przebudzenia! (3 listopada, 2020 6:09 pm)
POLECAMY „Zabić smoka” Daniel Kolenda (2 listopada, 2020 4:43 pm)
Nowość wydawnicza: Finansowe IQ (29 maja, 2020 6:02 pm)
Premiera Głosu Przebudzenia (6 marca, 2020 11:58 am)
Nowość wydawnicza: Boży niezbędnik (14 grudnia, 2018 7:06 pm)

Wiara przez duże W

18 kwietnia 2014
Comments off
3 608 Odsłon

Tekst: Alicja Solska

Któż nie wie, że do poczucia bezpieczeństwa, tak niezbędnego w codziennym życiu, potrzebne są silne więzi z najbliższymi i dobre wzajemne relacje. Ważne relacje to również te w kościele i miejscu pracy. Najważniejszą jednak relacją w życiu każdego człowieka jest relacja ty i Bóg, i właśnie od niej zależy cała reszta.

By uchronić się przed niemożnością nawiązywania trwałych więzi, zerwanymi więziami, depresją, frustracją i niepokojem, tak powszechnymi w dzisiejszym świecie, niezbędna ci jest ta najważniejsza relacja. Jest rzeczą pierwszej wagi, byś budował całokształt własnego życia na intymnej relacji z Bogiem. Ale jak to zrobić?

Wiara – pewność
Najpewniejszym sposobem przypodobania się Bogu jest wiara przez duże W. Bez niej relacja z Nim jest niemożliwa, a upewnia nas w tym Słowo Boże (Ps.25:3; J.20:27; Hb.11:6). Autor Listu do Hebrajczyków pokazuje, że możemy rozwinąć w sobie wiarę podobającą się Bogu, stosując się do prostych zasad wynikających z dziejów Izraela. W 11 rozdziale tego listu autor podaje trzy charakterystyki wiary. Mówi, że wiara to: słowo wskazujące działanie, nadprzyrodzona zdolność i widzenie do przodu.

Napisał: „A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy. Wszak jej zawdzięczają przodkowie chlubne świadectwo. Przez wiarę poznajemy, że światy zostały ukształtowane słowem Boga, tak iż to, co widzialne, nie powstało ze świata zjawisk” (Hb.11:1-3). Wiara jest więc sprawą serca i umysłu, gdyż tylko w sercu i w umyśle, które wzbudziły nadzieję i zaufały Bogu można znaleźć tę „pewność”, „spodziewanie” i to „przeświadczenie”, o których pisze autor. To sercem decydujesz, by wzbudzić nadzieję i szczerze polegać na tym, że dokona tego, o co Boga prosisz. Jednocześnie jest to przeświadczenie nieznanego, które kształtujesz we własnym umyśle, gdyż wynika ono z tworzącej się w myślach oceny tego, kim Bóg jest i jaki jest. Tłumaczenie Nowego Przymierza podaje ten tekst następująco: wiara jest „podstawą spełnienia się tego wszystkiego, co jest treścią nadziei; przekonaniem o prawdziwości tego, co niewidzialne”. By zatem nadzieja, którą wzbudzasz w sobie ze względu na Słowo, wykiełkowała i wydała owoc, potrzebujesz czegoś, co jest podstawą do realizacji nadprzyrodzonego. Tym czymś jest wiara. By wiara stała się wiarą, musiało dojść do połączenia nadziei i przekonania, że to, czego nie możesz sprawdzić, zobaczyć, dotknąć, usłyszeć, posmakować lub powąchać, stało się oczywiste, tak jakby już się dokonało. Dzięki temu poznałeś i zaakceptowałeś (jak w przypadku stworzenia) prawdę o tym, czego nigdy nie widziałeś i na co nie masz żadnego dowodu. Wiara jest praktyczna – umożliwia zrozumienie Bożych działań. Wiara znaczy, że zgodziłeś się z Bogiem, że jest On wiarygodny, i podporządkowałeś własne zmysły wrodzonemu pragnieniu Boga, a twoja intuicja pomaga ci wkroczyć w Jego (Boski) wymiar.

Wiara – słowo wskazujące działanie
Z Listu do Hebrajczyków dowiadujemy się, że każdy ze znaczących bohaterów wiary zrobił coś „charakterystycznego”. „Przez wiarę złożył Abel Bogu wartościowszą ofiarę niż Kain, dzięki czemu otrzymał świadectwo, że jest sprawiedliwy, gdy Bóg przyznał się do jego darów, i przez nią jeszcze po śmierci przemawia. Przez wiarę zabrany został Henoch, aby nie oglądał śmierci, i nie znaleziono go, gdyż zabrał go Bóg. Zanim jednak został zabrany, otrzymał świadectwo, że się podobał Bogu” (Hb.11:4-5). Abel ofiarował coś lepszego. Henoch przechadzał się z Bogiem na tyle długo, że w końcu do Boga domu było bliżej, więc tam poszli (1Mojż.5:22; 1Mojż.5:24). Noe zbudował łódź, nie znając deszczu. Abraham wyruszył, nie wiedząc, dokąd idzie. Mojżesz odrzucił coś, by coś wybrać. Każdy z nich zrobił to z powodu wiary. Działali w wierze, gdyż zaufali Bogu! Bez zaufania nie ma przypodobania – kiedy jest zaufanie, jest przypodobanie. Objawiasz wiarę, działając w sposób wskazujący na znajomość Boga i zaufanie w Nim pokładane. Wprowadzając w życie Bożą wolę, łączysz się z Nim i Jego pomysłem na to, jak ma wyglądać twoja rzeczywistość. A kiedy Bóg jest obecny, konsekwencje Jego obecności są również. Doświadczasz obfitości i błogosławieństwa. Polegając na Bogu (w przeciwieństwie do zmysłów), otwierasz się na Boski wymiar, a wtedy otwierają się również drzwi możliwości. Tak zadziałało to dla Abla, Henocha, Noego, Abrahama, Mojżesza i zadziała dla ciebie.

Wiara – nadprzyrodzona zdolność
Zapewne znasz swoje możliwości i wiesz, że możesz w pewnych sprawach polegać na sobie. Ufasz sobie, myślisz i mówisz pozytywnie. To jednak jeszcze za mało, gdyż wiara przez duże W jest zdolnością nadprzyrodzoną. Do wiary nie wystarczy „myślenie i mówienie życzeniami (marzeniami)”. Są ludzie, którzy tak myślą i mówią, a nawet wyobrażają sobie, ale to nie jest wiara. W ich życiu zamiast powodzenia rośnie jedynie frustracja. Możesz przerosnąć samego siebie w różnych sztuczkach i religijnych aktywnościach, ale ostatecznie liczy się to, co napisał apostoł Paweł do Hebrajczyków: „Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu; kto bowiem przystępuje do Boga, musi uwierzyć, że On istnieje i że nagradza tych, którzy go szukają” (Hb.11:6).

Najważniejsza twoja postawa w stosunku do Boga, gdyż to ona decyduje, czy to, z czym do Niego przychodzisz, jest wiarą, czy też nie. Wiara to POLEGANIE NA BOGU bez względu na siebie i okoliczności, gdyż wiara opiera się na mocy Bożej i jest darem duchowym (1Kor. 2:5; 12:9). Jezus wzbudza i doskonali twoją wiarę, lecz rozwijanie jej należy już do ciebie. Jak możesz to robić? Kształtuje się ona na skutek słuchania (i przyjmowania!) Słowa Bożego (Hb.12:2; Rzm.10:17). Oznacza to, że aby rozwijać wiarę, musisz żyć Słowem – i w przenośni, i całkiem dosłownie. Przyjmować je do serca poprzez słuchanie (czytanie) i wypowiadanie, gdyż „z obfitości serca mówią usta”. Właśnie w tym objawi się moc Słowa. Wiara jest podstawą do nadprzyrodzonego, miejscem, w którym z „niczego” powstaje „coś”.

Czy miałeś rodziców, którzy na każde twoje pytanie mówili tylko „nie”? Niektórzy ludzie mają tendencje do mówienia swoim dzieciom „nie” bez uzasadnionego powodu i rekompensowania go poprzez „tak” przy najbliższej okazji. Bóg taki nie jest. On nie ma humorów i zahamowań. On pragnie twojego wzrostu i dojrzałości. On chce, byś przyjął postawę odpowiedzialną i zadecydował o tym, by niemożliwe czynić możliwym. Robisz to tak jak Bóg (jak to jest opisane w stworzeniu), który powołuje rzeczy do bytu mocą swojego Słowa. Boże Słowo nie zawodzi, gdyż nie ma takiej mocy, by zawieść. Może to nie brzmi logicznie i w sądzie zapytaliby cię: „Ale czy Pan to widział, skoro ma Pan nadzieję?”, jednakże wiara nie łamie żadnego prawa, wiara sama stanowi prawo, które góruje nad tym, co „naturalne”. Pomyśl o balonie, samolocie, trzmielu i wszystkim, co powinno spoczywać na ziemi, a lata. Jakim „cudem”? Prosto! Inne prawo góruje nad grawitacją i przekracza je. A może słyszałeś o kimś w krytycznej medycznej sytuacji. Diagnoza była jednoznaczna – śmierć lub trwałe kalectwo. A okazało się, że ta osoba żyje i ma się dobrze. Tu znowu prawo życia przewyższyło prawo śmierci. Wiara przez duże W jest górującym, przewyższającym i przekraczającym prawem – ponad każdym innym. Dzięki niej wchodzisz w realny kontakt z Bogiem. Nawiązujesz z Nim trwałą i nierozerwalną relację jako dziedzic prawnie czyniący Ojca wolę. Już nie jesteś dzieckiem wiecznie z płaczem proszącym o coś, co leży pod ręką. Wiara to nadnaturalna umiejętność, która świadczy o twojej relacji z Nadprzyrodzonym. Wiara przez duże W przekroczy i zdominuje twoje trudności i zahamowania – zmieni ci rzeczywistość. Żyjąc nią, wejdziesz w Boski wymiar, gdzie odczujesz Jego obecność. I niech cię nie martwi ocena innych, że ewidentny cud był tylko przypadkiem. Im więcej będziesz używał wiary, tym więcej będziesz miał takich przypadków. Amen.

Wiara – Widzenie do przodu
Wiara przez duże W patrzy wyłącznie do przodu i określa przyszłość. To prawda, że z Bogiem można sobie poukładać i nawet zmienić przeszłość, poprzez nowy sposób patrzenia na nią, ale wiara przez duże W decyduje o tym, na co wzbudzasz swoją nadzieję – teraz. List do Hebrajczyków mówi, że aby nawiązać relację z Bogiem, trzeba uwierzyć, że Bóg nie tylko istnieje, ale „i że nagradza tych, którzy go szukają”. Opisuje dzieje Abrahama, określając go jako tego, który w wierze zaufał, że Bóg „ożywia umarłych” i że „to, czego nie ma, powołuje do bytu” (Rz.4:17). I chociaż nie wszyscy z tych, o których (w dalszej części Listu do Hebrajczyków) mowa, otrzymali obietnicę, to jednak w wiecznym rozrachunku dotarli do celu.

Modląc się do Boga z wiarą przez duże W oczekujesz pewnej nagrody. I chociaż Słowo Boże mówi, że wiara jest „przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy”, to właśnie to, że masz nadzieję i przekonanie, spodziewasz się i jesteś przeświadczony o pewności tego, w co wierzysz, świadczy, że chociaż twoje fizyczne oczy tego nie widzą – twoje duchowe oczy tego oczekują.

Ilustracją takiej postawy jest historia ludzi, którzy znalazłszy się w śmiertelnej sytuacji wzbudzili w sobie nadzieję i otrzymali cud. W trakcie II wojny światowej kapitan Johnson był kapelanem na wyspach Południowego Pacyfiku. Po jednym z udanych bombardowań na wroga jego samolot zaczął tracić wysokość na skutek braku paliwa. Kapitan awaryjnie wylądował na jednej z pobliskich wysp. Chociaż wrogie wojska znajdowały się o niecały kilometr z każdej strony, jego samolot pozostał niezauważony. Kiedy sierżant pokładowy zwrócił się do niego: „Kapelanie opowiadałeś nam miesiącami, by modlić się, wierząc, że Bóg odpowiada na wołania w potrzebie i robi to od razu. Tymczasem my nie mamy paliwa, baza jest daleko i jesteśmy otoczeni przez wroga”. Johnson zaczął się modlić, wyznając Boże obietnice i wiarę, że Bóg uczyni cud. Przyszła noc, a kapitan nie ustawał w intensywnej modlitwie. Około 2 nad ranem sierżant obudził się. Odczuwał głębokie przeświadczenie, by pójść nad brzeg wody. Kiedy tam się udał, zobaczył coś unoszącego się na wodzie, dryfującego w stronę brzegu. Był to pojemnik z paliwem. Po kilku godzinach mężczyźni dotarli bezpiecznie do bazy. Dochodzenie odkryło, że Amerykański tankowiec, w obliczu zagrożenia, zrzucił swój ładunek, by zmniejszyć ryzyko na wypadek uderzenia torpedy. Ładunki z paliwem zostały spuszczone na wodę w odległości około tysiąca kilometrów od wyspy, na której wylądował Johnson. Bóg nawigował jedną z takich baryłek poprzez prądy morskie tak, by dotarła na plażę około 15 kroków od zaskoczonego człowieka[1]. Mężczyźni ci „uczynili wiarę”.

Czy masz wzbudzoną nadzieję, przeświadczenie realności nadprzyrodzonego i parcie do działania? Jest „coś” martwego w twoim życiu? A może potrzebujesz „coś” powołać do bytu? Zacznij od „czynienia” wiary! Wiara, chociaż świadomie widzi okoliczności, pokonuje lęk i wznosi cię do miejsca Bożego porządku i jego realności. Możesz rozwinąć w sobie wiarę przez duże W. Taka wiara to działanie oparte na Bożym Słowie, jest to nadprzyrodzona umiejętność, którą możesz rozwijać, by zawsze widzieć naprzód. Słowo Boże poucza, że otrzymałes wiarę, by coś z nią robić (Rz.12:3). Twoja wiara pozwoli ci wejść w relację z Bogiem, której tak bardzo potrzebujesz do owocnego życia. Podejdź rozważnie do życia i zaufaj Bogu. Twoja wiara zaczyna się od „spodziewania”, tj. nadziei na spełnienie nadprzyrodzonego. Rozwijaj wiarę tak, by podobać się Bogu. Nie musisz poruszać się przez życie na świecką modę i tylko z pomocą pięciu zmysłów. Bóg zdeponował w tobie nadprzyrodzone możliwości (1Kor 2:5). Przyłóż do nich rękę. Poświęć się, by „czynić wiarę” i podobać się Bogu. Wiara przez duże W mówi ci, że twoja baryłka właśnie podpływa do brzegu. Wysokich lotów!


[1] Na podstawie: Tan, Paul Lee: Encyclopedia of 7700 Illustrations : A Treasury of Illustrations, Anecdotes, Facts and Quotations for Pastors, Teachers and Christian Workers. Garland TX : Bible Communications, 1996, c1979.
Tags

Comments are closed.