Blogi
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)
Unicestwienie spisku (Wrzesień 29, 2017 12:10 pm)

Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam

MS5_miniatureCzułeś się kiedyś opuszczony? Nawet w pokoju pełnym ludzi czy w zatłoczonym miejscu publicznym, a jednak osamotniony? Jakbyś był jedyny na świecie, który wylewa swoje serce przed Bogiem, czując, że obok nie ma nikogo poza tobą, kto by to również czynił? A może jesteś jedyny w swojej rodzinie, kto spotkał realnego Jezusa, a twoja rodzina nie cieszy się jeszcze pełną Bożego objawienia? Albo spotykają cię ze strony bliskich prześladowania, bo nie rozumieją, że chcesz służyć tylko Jemu? Tylko Jemu, nikomu więcej. A może jesteś pastorem albo liderem i odczuwasz osamotnienie w swojej posłudze, kiedy przychodzi myśl, że Bóg jest oddalony, że nie masz od nikogo pomocy, że twoje modlitwy odbijają się od sufitu i spadają na podłogę? Chcę ci dziś powiedzieć, że na pewno NIE JESTEŚ SAM. Nie jesteś sam.

Nadszedł czas, aby obnażyć strategię królestwa ciemności i uzupełnić swój arsenał. Następnym razem, kiedy poczujesz ten rodzaj opuszczenia, stań niewzruszenie na swoim duchowym terenie, nieporuszony na miejscu swojego powołania od Boga. Jedna z diabelskich taktyk polega na doprowadzeniu nas do izolacji i właśnie takiego poczucia osamotnienia. To jest jak morska fala podmywająca piasek pod nogami stojących na brzegu, bez względu na stan małżeński i rodzaj pełnionej służby. Nasuwa się pytanie: Kto z nas jest dostatecznie silny, aby się temu oprzeć, a kogo taka fala porwie? Jesteśmy wezwani, aby chodzić w wierze, a nie żyć według odczuć i wrażeń.

Możemy mieć jakieś odczucia i wrażenia, ale nie znaczy to, że to jest prawda, możemy odczuwać samotność i opuszczenia, ale to nie musi znaczyć, że tak jest istotnie. Prawdą natomiast jest to, że Bóg nam obiecał, że nigdy nas nie pozostawi ani nie opuści, że jest zawsze z nami, a nie przeciwko nam, że pospieszy nam z pomocą w chwili trudności. To, co pozostaje nam wtedy zrobić, to wezwać Jego imienia. Powinieneś być sprytniejszy od swoich odczuć czy wrażeń. Stań mocno na prawdzie Bożego Słowa, gdy taka fala pojawi się na horyzoncie.

Kiedy stajemy mocno na prawdzie Bożego Słowa, a nie polegamy na odczuciach, psujemy strategiczne schematy przeciwnika. Wtedy wytrzymamy napór złowrogiej fali, którą próbuje odłączyć nas od Boga.

Bądź sprytniejszy od nieprzyjaciela, poznając jego podstępne strategie. Jego zamysłem jest zburzyć twoją lojalność wobec Boga, zakłócić oddawanie Bogu chwały, oddalić twoje przeznaczenie. Pragnie on odebrać Bogu cześć i zagarnąć ją dla siebie. Może sprawić, że okoliczności będą wyglądały, że Bóg odwrócił się od ciebie, że twoje modlitwy są daremne, mówienie językami bezużyteczne, a wszystko sprzysięgło się przeciwko tobie i nie ma dla ciebie znikąd pomocy. Rozejrzyj się dookoła i zobacz, że nie jesteś sam. Tego wszystkiego doświadczają także inni. Prawda jednak jest taka, że poleganie na Bożych obietnicach nigdy nie zawodzi, modlitwa zawsze przynosi owoce, podobnie jak dar języków. Pamiętaj, że nie jesteś w jakimś stopniu pokrzywdzony. Jesteś na wojnie.

Jakimi dysponujemy środkami przeciwko strategii nieprzyjacielskiej? Przede wszystkimi nasi bliscy i przyjaciele są potężną bronią przeciwko niej. Siła wspólnoty wierzących działającej w jedności duchowej jest dla nas wielkim darem od Boga. W takim zjednoczeniu nic nie będzie dla nas niemożliwe. Kiedy gromadzimy się na spotkaniu i modlitwie, możemy powstrzymać każde zło atakujące nas. Kiedy dwaj lub trzej są zgromadzeni w jedności, sam Jezus jest pośród nich. Potrójny splot może być jednak łatwo zerwany, toteż Bóg dał wam w kościele wielu miłujących w Chrystusie braci i sióstr, wiec nie mów, że czujesz się osamotniony! To jest twój skarb i jednocześnie broń przeciwko strategiom przeciwnika.

Wejdź więc głębiej w życie Ciała Chrystusa i bądź w centrum Bożego działania w kościele. Jeżeli czujesz się na uboczu, to nie czekaj, aż pastor ciebie zatrudni do jakiejś służby. Poczuj przynaglenie, aby być w centrum, a nie na obrzeżach, gdzie wróg poluje na słabych i chorych. Oddal się stamtąd, jeżeli uważasz, że się tam znalazłeś.

Powinniśmy być jak ci trzej Hebrajczycy, którzy zostali wrzuceni do ognia, o czym mówi księga Daniela. Trzech trafiło do pieca, ponieważ chcieli być lojalni wobec Boga. Nie byli tam jednak sami. Król ujrzał, że przyłączył się do nich czwarty i że wszyscy mają się świetnie. Kiedy wiec sam znajdziesz się w ogniu diabelskiej opresji, nie zaniechaj uwielbienia ani lojalności wobec Boga. Nie wchodź w kompromisy ani na krok! Jeżeli to uczynisz, ogień zniszczy twoje życie. Deklaruj Słowa Prawdy: „Nie jestem sam”, nawet jeżeli odczuwasz opuszczenie. Trzymaj się Słowa Prawdy, a nie swoich odczuć. Odczucia nie doprowadzą cię do przełomu, ale Słowo Prawdy wychodzące z twoich ust zmienia sytuację diametralnie. Oddawaj chwałę Bogu, a On będzie z tobą do końca.

Chociażby nie wiem co się działo, nie jesteś sam! Bóg nie tylko daje nam siebie, ale jeszcze umieścił nas w Kościele, pośród kochających nas ludzi. Jeżeli nie jesteś zakorzeniony w Ciele Chrystusa, to zachęcam cię, abyś uczynił wszystko, aby spotkać Jezusa w kościele skoncentrowanym na Nim. Jeżeli potrzebujesz ruszyć się z miejsca, to nie zwlekaj! Jeżeli mieszkałeś za granicą, a myślisz o powrocie do Polski i szukasz kościoła, który żyje, nie zwlekaj! Za wszelką cenę bądź w kościele, który wydaje owoce i zaangażuj się w jego życie. Ucz się trwać w mocy Słowa, kiedy nieprzyjaciel próbuje sekretnymi falami potrząsnąć twoim sercem i twoja wiarą, pokładaj ufność w imieniu PANA, twojego Boga. Będziesz zdumiony, kiedy zobaczysz, że wcale nie jesteś osamotniony i jak wierny jest Bóg w swoim staraniu, aby doprowadzić cię do zwycięstwa.

Comments are closed.