Blogi
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)

Uzdrowienia tu i teraz

1000IMG_8493RESIZED

Michał:

Codzienne życie nie musi być trudne ani ciężkie. Nie trzeba się ciągle zmagać z chorobami, trudnościami w pracy czy problemami w rodzinie. Mam dość życia w letargu, w mazi, która ogarnia umysł i zmienia obraz rzeczywistości. Mam dość patrzenia na to, jak ludzie marnują swoje życie, żyją w nałogach, uzależnieniach, chaosie – bez celu życia. Nie obwiniam ich za to, ale próbuję to zmienić. Wszystko robię, by samemu w tym nie być, a innych z tego wyciągać.

 

Jest poniedziałek rano. Budzę się z uśmiechem w sercu i piosenką na ustach. Mam silną wiarę, że będzie to dobry dzień – uważam że każdy dzień może być dobry i udany – nawet poniedziałek. Dochodzę do pracy i widzę starszą kobietę – lat ok. 72 – idzie, podpierając się balkonikiem. Sama nie może utrzymać równowagi. Podchodzę i chwilę z nią rozmawiam. Mówię jej o żywym Bogu, realnie istniejącym i mającym wpływ na codzienność.. Mówię o miłości Boga o niej i o tym, że może być dziś zdrowa. Godzi się na modlitwę. Kładę rękę na nią i po chwili proszę, by zostawiła balkonik i zobaczyła, czy są jakieś zmiany. Mówi że tak. Szacuje 50% poprawy. – Wow – mówię. – To chodźmy do 100 % – ale jej to wystarcza i odchodzi. Zobaczyła to druga pani, o lasce. Pyta: – Jak pan to zrobił? Mówię jej dobrą nowinę, modlę się, i patrzę, a ta bez laski ucieka ode mnie! Podnosi ją ostentacyjnie do góry i wchodzi do sklepu z uśmiechem na ustach. Chwała Bogu 🙂

 

Kolejny dzień – chyba sobota – wracam z uczelni. Na przystanku widzę mężczyznę o dwóch kulach. Wiek ok 60 lat. O kulach już dłuższy czas chodzi – kilka lat. Oczywiście mówię Mu o żywym Bogu, nie religii, ale żywym, wspaniałym, wszechpotężnym Bogu. Prosi o modlitwę. Po nałożeniu rąk w imieniu Jezusa, z przerażeniem w oczach ucieka ode mnie z kulami pod pachą. Został całkowicie uzdrowiony!

 

W budynku, gdzie znajduje się siedziba mojej firmy, spotykam kobietę, która jest administratorem budynku. Często z nią rozmawiam. Ale tego dnia rozmawiamy dłużej. Dzieli się swoimi problemami i rzeczami które ją męczą. Np., że od 10 lat co 2-3 godziny budzi się w nocy i nie przesypia całych nocy, wskutek dramatycznych sytuacji sprzed wielu lat. Mówię, że jest na to odpowiedź, i na problemy i na sen – a jest nią Jezus Chrystus. Słucha uważnie ok. 30 min. Po długim płaczu i modlitwie idę spokojnie do pracy. Spotykam ją dwa dni później – z podekscytowaniem i łzami w oczach mówi: – Panie Michale, przespałam całą noc! Już nie mam strachu w nocy! Chwała Najwyższemu.

 

Bóg kocha rodziny. Poznaję dziewczynę, rok starszą ode mnie. Mąż, dwójka dzieci. Ma problemy rodzinne. Mąż nie umie okazać miłości, przeciwnie – jest agresywny. Rozmawiamy chwilę. Modlimy się. Kilka dni późnej dowiaduję się, że mąż przeprosił ją za wszystko i prosi o wybaczenie. Bóg odbudowuje teraz jej rodzinę.

 

Na ulicy spotykam chłopaka; chwilę rozmawiamy. Po dwóch miesiącach dzwoni do mnie. Chce się spotkać i porozmawiać. Mówię m. in., że Bóg dla każdego ma cel i plan. Modlimy się chwilę. Chłopak decyduje się, że chce iść za Bogiem na maksa. Płacze. Po kilkunastu dniach mówi, że jego życie nabrało sensu i kolorów. Zyskał wiarę i nadzieję. Chwała Bogu!

 

Niedziela. Wracam z egzaminów na uczelni. Przy stacji Veturilo biorę rower, ale widzę panią poruszającą się o kulach. Zagaduję i mówię jej o żywym Bogu. Zgadza się na modlitwę. Błogosławię ją i ogłaszam zdrowie. Odczuwa ciepło w całym ciele. Halleluja – jadę dalej. Raptem kilkanaście metrów dalej młoda kobieta, która od roku chodzi o kulach, chce bym się o nią pomodlił. Kładę na nią ręce. Mówi, że odczuła ciepło i ciężar w chorym kolanie. Ból zniknął. Żegna się ze mną słowami: – Szczęść Boże 🙂

Chwała Bogu – jest cudnym Bogiem! Ojcem kochającym. Żywym Bogiem!

Tags

Comments are closed.