Blogi
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)
Unicestwienie spisku (Wrzesień 29, 2017 12:10 pm)

Unikanie ducha plotkarstwa

MS5_miniatureDuch plotkarstwa poluje na ludzi, którzy nie potrafią go rozpoznać i chce się rozprzestrzenić w naszych kościołach. Nie możemy pozwolić, żeby to „coś” weszło do naszego życia, ponieważ jego celem jest zabicie ruchu przebudzeniowego. My, jako Boży lud, ludzie, którzy nazywają siebie chrześciajnami, musimy być wyczuleni na tego ducha. Po pierwsze, plotkowanie z całą pewnością jest przejawem ducha tego świata i owocem królestwa ciemności. Wierzę, że Bóg chce, abyśmy to rozpoznali i pozbyli się najmniejszego śladu z naszego życia. W tym tygodniu chciałabym się podzielić kilkoma strategiami Królestwa, których sama się nauczyłam. Są one bardzo praktyczne i mogą pomóc ludziom wyrzucić tego ducha z ich życia.

Bóg traktuje bardzo poważnie to, w sposób jaki używamy naszych ust, myśli, jak traktujemy innych i co wpuszczamy do naszego życia. Im bardziej chcemy się zbliżyć do Boga, tym bardziej On będzie się skupiał na tych sprawach. Czy pragniemy więcej Boga? W takim razie musimy uważać na to, co wychodzi z naszych ust. Gdy plotkujemy czy obgadujemy innych za ich plecami albo słuchamy plotek, to zachowujemy się jak ludzie królestwa ciemności. Ponadto plotka gasi w nas ogień Boży, rani ludzi i szkodzi naszej duszy.

W naszych słowach jest moc życia i śmierci, a gdy ludzie plotkują, wówczas otwierają w swoim życiu drzwi dla nieprzyjaciela. Nie możemy mieć w sobie dwóch źródeł: wody słodkiej i gorzkiej. Mamy mieć w sobie tylko jedno źródło, które z nas wypływa, a jest nim źródło wody żywej. Mamy mieć czyste serca i uważać, jak mówimy o innych. W Liście do Efezjan 4:29 napisane jest: „Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych, ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba, aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają”.

Plotkowanie to mówienie o kimś za jego plecami, a przekazywane przy tym informacje mogą być błędne. Niestety kobiety należą do osób, które mają najgorszą reputację jeśli chodzi o plotkowanie. A zatem my, drogie panie, naprawdę musimy się zastanowić w jaki sposób mówimy o innych, aby to co mówimy, było czyste i pełne miłości. Musimy ostrożnie posługiwać się słowami i uważać, jak mówmy o innych. Nie możemy być ludźmi, którzy przyciągają ducha plotkarstwa, ponieważ w ten sposób pomagamy mu się rozprzestrzeniać. A gdy to robimy, to pomagamy diabłu niszczyć to, co Bóg stara się budować.

Oto moja strategia, aby unikać grzechu plotkowania i słuchania plotek. Po pierwsze, zadaję mówiącemu pytanie: czy ta osoba dała ci pozwolenie, aby podzielić się tą informacją? Albo czy uzyskałaś tę informację bezpośrednio od tej osoby? Czy ta osoba chciałaby, żebyś ze mną o tym rozmawiała? Jeśli osoba plotkująca odpowiada coś w stylu: „o… ja po prostu coś widziałam i zakładam, że to prawda, wydaje mi się, że to prawda, więc to chyba prawda”. Wtedy zadaję następne pytanie: czy zwróciłaś się bezpośrednio do tej osoby i zapytałaś, czy to prawda? Jeśli odpowiedź brzmi nie, to może się okazać, że masz do czynienia z plotkarzem i nie powinieneś go słuchać.

Sprawy innych osób nie są naszymi sprawami, chyba że oni nas w te sprawy zaangażują. Gdy przekraczamy tę regułę i zaczynamy o nich rozmawiać, posługując się błędnymi informacjami, stajemy się winni plotkowania.

Sama stosuję na co dzień tę zasadę oczekiwania na potwierdzenie informacji albo zwracania się do źródła. To ustrzegło mnie przed wyrządzaniem szkód sobie samej, moim relacjom oraz od wprowadzania chaosu w ciele Chrystusa. Nawet jeśli coś jest oczywiste, to wciąż nie jest to moja sprawa, dopóki osoba zainteresowana nie zwróci się z tym do mnie. Postępując w ten sposób, oddaję szacunek tej osobie i chronię ją. Sama nie chcę, żeby ludzie znali moje sprawy prywatne i nie lubię, jak mnie obgadują za plecami. Wolałabym, żeby przychodzili z pytaniami bezpośrednio do mnie. Zakładam, że czytając to, masz podobne odczucia. Zatem gdy ludzie plotkują o naszych prywatnych sprawach, to nie jest w porządku. Podobnie nie jest w porządku, gdy sami słuchamy plotek o sprawach innych ludzi.

Gdy jako narodzeni na nowo wierzący stykamy się z plotkarzem, musimy być asertywni i chronić tę trzecią osobę. Po prostu musimy zakończyć rozmowę albo skierować ją na inny temat, aby chronić tę omawianą osobę. Nieważne nawet czy dana osoba zachowała się dobrze czy źle, a fakty są częściowo prawdziwe. Plotka to plotka i nie ma na nią miejsca w naszym życiu. Powinniśmy używać naszych ust, aby budować ludzi, chronić i przynosić im korzyść. Plotka ma działanie dokładnie odwrotne i dzieli przyjaciół. Powinniśmy łączyć, a nie dzielić ciało Chrystusa.

Kończąc, chciałabym powiedzieć, że ludzie, którzy plotkują prawdopodobnie nie zdają sobie sprawy z tego, co robią i jakie szkody może to spowodować. Jeśli czujesz, że sam kiedyś plotkowałeś albo słuchałeś plotek, to porozmawiałabym o tym z Bogiem. Powiedz mu, że chcesz się zmienić (pokutuj) i poproś, aby dał ci czyste serce. Potem podejmij decyzję i powiedz: „Nie będę rozmawiał o sprawach innych ludzi i będę weryfikował fakty u źródła. Będę chodził w światłości i miłości Jezusa Chrystusa”. Gdy będziemy w taki sposób postępować, będziemy chronić ludzi wokół nas, a nasze droga życiowa będzie równa. To przynosi chwałę Bogu i wydaje owoc w postaci bycia prawdziwym chrześcijaninem.

Comments are closed.