Blogi
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)
Unicestwienie spisku (Wrzesień 29, 2017 12:10 pm)
Noe – sprawiedliwy przed Bogiem (Wrzesień 15, 2017 12:12 pm)
Boża wola (Wrzesień 7, 2017 1:18 pm)
Bądź mężny (Sierpień 22, 2017 2:16 pm)

Uległość to nie jest złe słowo

20140423_Poddanie_1000

Tekst: Bill i Carol Gilpin

„Uległość” to słowo, które źle kojarzy się w naszym społeczeństwie. Motto tego pokolenia to: ograj, przechytrz, przetrwaj… nie – bądź uległy. 

„Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej.” (Lis do Efezjan 5:21)

Ten prosty werset z Listu do Efezjan może okazać się dla nas wielką przeszkodą. „Uległość” to słowo, które źle kojarzy się w naszym społeczeństwie. Motto tego pokolenia to: ograj, przechytrz, przetrwaj… nie – bądź uległy.
Nic więc dziwnego że Boże wartości z perspektywy świata wydają się być odwrócone.
Przyjrzyjmy się Bożej perspektywie i  Jego woli w naszym życiu.

Czym NIE JEST uległość:

Chrześcijańska uległość nie polega na byciu wycieraczką
Paweł, który napisał ten fragment, zmagał się zarówno ze świeckimi władzami, jak i z braćmi i siostrami w wierze, kiedy ci przekraczali pewne granice, traktując go jakby był kimś gorszym.
Uległość o której pisze Paweł ma być obopólna – nie taka, w której jedna osoba jest poddana, a druga ma władzę. Mamy poddać się sobie nawzajem.

Uległość nie polega na byciu najbardziej pokornym
Uległość chrześcijańska nie polega na tym, że powiemy: Nie będę używał mojego daru od Boga, bo ktoś  może poczuć się przez to źle.
W żadnym wypadku nie możemy traktować uległości jako włażenie pod but drugiej osoby, ale raczej sposób na podniesienie jej!

Czym JEST uległość:

Definicja: nieprzymuszona postawa, polegająca na poddaniu się, współpracy, wzięciu odpowiedzialności, niesieniu brzemienia

Zamiast patrzeć na samych siebie, mamy patrzeć na wszystkich dookoła, oni zaś mają patrzeć na nas. Ta idea pokrywa się z Biblijną ideą służenia, dawania, kochania, czczenia itd. Wszystkie mają być obopólnym aktem, będącym wyrazem naszej czci dla Chrystusa.

Uległość wynikająca z siły, nie słabości
Jezus jest w tym dla nas przykładem.  Ewangelia Jana 13:3-5:
“Wiedząc, iż Ojciec wszystko dał Mu w ręce i że od Boga wyszedł i do Boga odchodzi, wstał od wieczerzy, złożył szaty, a wziąwszy prześcieradło, przepasał się. Potem nalał wody do misy i począł umywać nogi uczniów i wycierać prześcieradłem, którym był przepasany”.

Ze względu na siłę, która była w Jezusie, mógł On służyć – uniżyć przed swoimi własnymi uczniami – nie jako ktoś słaby i zmuszony do uległości, ale jako najsilniejsza osoba we wszechświecie, wybierająca uległość. Jezus ustanowił przykład dla wszystkich swoich naśladowców, stając się sługą.

“(Jezus) Który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom”. (List do Filipian 2:6-7)

Uległość musi wynikać z relacji 
Jeśli nie znamy się nawzajem, nie znamy najskrytszych pragnień, nie obgadujemy spraw – obopólna uległość nie może zaistnieć. Jeden zawsze będzie poddawał się woli drugiego. Dlatego właśnie potrzebne są relacje z innymi chrześcijanami – w małych grupach, bliskich przyjaźniach,  żebyśmy mogli być posłuszni Bożemu przykazaniu. „Podobnie młodsi, bądźcie ulegli starszym; wszyscy zaś przyobleczcie się w szaty pokory względem siebie, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje.” (Pierwszy List Piotra 5:5)

Uległość polega na poświęceniu 
To że uległość nie opiera się na tych wszystkich złych rzeczach, nie oznacza że jest ona łatwa – jeśli działa, powinno zaboleć.
„Takie jest przykazanie Moje, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Większej miłości nikt nie ma nad tę, jak gdy ktoś życie swoje kładzie za przyjaciół swoich.” (Ewangelia Jana 15:12-13)

Położenie życia nie oznacza jedynie śmierci. Polega ono na zrezygnowaniu z czegoś, co jest dla nas ważne, bo nasz przyjaciel jest dla nas jeszcze ważniejszy. Rezygnacji z preferencji, dumy, tego co posiadamy… rezygnacji z życia, które przeżywamy – dla siebie nawzajem!
“Potem postąpił nieco dalej, upadł na oblicze swoje, modlił się i mówił: Ojcze mój, jeśli można, niech mnie ten kielich ominie; wszakże nie jako Ja chcę, ale jako Ty.” (Ewangelia Mateusza 26:39)

Chrześcijańska uległość to kwestia szacunku
“Miłością braterską jedni drugich miłujcie, wyprzedzajcie się wzajemnie w okazywaniu szacunku.” (List do Rzymian 12:10)
Mamy być ludźmi, którzy podnoszą siebie nawzajem, nie ciągną do dołu. Mamy budować siebie nawzajem – „żelazo ostrzy się żelazem”.

Chrześcijańska uległość wypływa z pełni Ducha
21 werset z Listu do Efezjan łączy się z przykazaniem z wersetu 18, 19 i 20: “I nie upijajcie się winem, które powoduje rozwiązłość, ale bądźcie pełni Ducha, rozmawiając ze sobą przez psalmy i hymny, i pieśni duchowne, śpiewając i grając w sercu swoim Panu, dziękując zawsze za wszystko Bogu i Ojcu w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa”… i tak przechodzi do poddawaniu się sobie nawzajem.

Nasza uległość jest efektem ubocznym bycia wypełnionym Duchem. Jeśli ktoś lubi nazywać siebie samego „wypełnionym Duchem”, ale nie potrafi poddać się innym ze względu na dumę czy bunt, oznacza to że są pełni ducha dumy lub buntu, nie Ducha Świętego.
Jako że to przykazanie połączone jest z byciem wypełnionym Duchem, nie możemy wykonać go bez Bożej, obecnej w każdej części naszego życia.

Tags

Comments are closed.