Polecamy
Nowy numer magazynu Głos Przebudzenia! (3 listopada, 2020 6:09 pm)
POLECAMY „Zabić smoka” Daniel Kolenda (2 listopada, 2020 4:43 pm)
Nowość wydawnicza: Finansowe IQ (29 maja, 2020 6:02 pm)
Premiera Głosu Przebudzenia (6 marca, 2020 11:58 am)
Nowość wydawnicza: Boży niezbędnik (14 grudnia, 2018 7:06 pm)

Wierność Boga

10 września 2013
Comments off
2 511 Odsłon

Tekst: Urszula Jankowska-Matan

Zdumiewa mnie panowanie Boga nad historią. Sposób realizacji Jego planów, bez względu na to, jak długa i trudna jest droga do sukcesu.

Żaden upadek człowieka nie jest w stanie zatrzymać Bożej woli. Jest wiele takich miejsc w Biblii: wszystko zapowiada cudowne wypełnienie misternych planów Pana Wszechświata, ale ludzie całkowicie zawodzą i wydaje się, że nic z tego nie będzie. Potem następują słowa „Ale Bóg…” i ostatecznie On jest górą, On zwycięża.

Śledząc dzieje biblijnych przodków, widzimy ten schemat od początku. Adam i Ewa – doskonali ludzie – zawiedli, ale Bóg przygotował odpowiedź w Chrystusie. Bóg powołał Abrahama i z niego wywiódł naród, przez który mógł działać na ziemi. Józef, powołany, sprzedany, więziony, ostatecznie wyratował patriarchów od zagłady. Zesłany, pozbawiony Świątyni i ziemi lud Boży w Babilonie – jednak powraca z błogosławieństwem pogańskiego władcy Cyrusa i odbudowuje świątynię i miasto. Mesjasz zabity – zmartwychwstaje i pomnaża się w milionach uczniów. Zaś w nowszej historii – Hus ginie, ale po nim przychodzi Luter i zwycięża. Niemal cały naród żydowski ginie w Holokauście (zginęło dwie trzecie Żydów europejskich i jedna trzecia na całym świecie), a zaraz potem powstaje państwo Izrael. Cudowna jest wierność Boża i niezmienność Jego planów.

Serce, wiara, posłuszeństwo
Wierzę głęboko, że taki sam schemat odnosi się do życia pojedynczych ludzi, którzy zaufali Jezusowi. W stosunku do każdego dziecka Bóg ma doskonałe plany: „plany o pokoju, a nie o niedoli, aby mu zgotować przyszłość i natchnąć nadzieją”. Nie są to miłe ogólniki, ale realne dary, które w dodatku korespondują z planami i darami innych ludzi! Jesteśmy jednym ciałem Chrystusowym i członkami jedni drugich, więc Bóg nie powołał nas do życia w chaosie. Są rzeczy, które nas przybliżają do wypełniania się Bożych planów i takie, które zwodzą z tej drogi. Dobrze jest je sobie uświadomić.
Pierwszą z nich jest serce, dla którego najważniejszy jest Bóg. Szczerze, nie ze względu na religijną poprawność, ale prawdziwą ufność i spolegliwość. Cały czas miękkie i pokutujące, nawet jeśli pokutować musi często. Do realizacji Bożych planów przybliża też wiara: zrozumienie, jak działa i czym jest usilne dążenie do życia w wierze. Posłuszeństwo: Słowu, autorytetom, obowiązkom stosownie do funkcji, jaką każdy z nas pełni w rodzinie, kościele, pracy. Ponadto odwaga i niepoddawanie się. Nigdy! Bóg w Biblii mnóstwo razy mówi: „Bądź mocny i mężny, nie bój się”. Serce ufających Panu jest mocne, nie boi się złej wieści, bo wie, że Bóg przyjdzie z ratunkiem, u Niego żadna rzecz nie jest niemożliwa. Bardzo ważna jest też umiejętność bycia cały czas przed Panem, posiadanie ducha wrażliwego na Boży głos.

Lekceważenie, bałwany, brak dyscypliny
Na pierwszym miejscu na liście rzeczy, przez które schodzimy z Bożej drogi, jest lekceważenie Słowa i czystej relacji z Bogiem. Czasami możemy być jakby zaimpregnowani na Słowo. Słuchamy go w każdą niedzielę i nie robimy nic z tego, co słyszymy. Powiem więcej – nic z niego nie rozumiemy! Wiemy swoje i wszystko inne wydaje nam się „zawracaniem głowy”.

Ponadto przeszkadzają nam bałwany stawiane przed Bogiem. Nasze prywatne sprawy, małe stabilizacje, pożądliwości… To one w krótkim czasie mogą nas znieść na pobocze, a potem bezdroża, z dala od Bożych planów.

Wśród wrogów są też bałagan życiowy i brak dyscypliny. Ostatnio słyszałam, jak pewien Czech mówił o porządku: jeśli chcesz odnieść sukces, musisz uporządkować życie, nawet w najprostszych sprawach. Nie spóźniać się, regularnie pracować, sprzątać, skupiać się na tym, co powinno być zrobione, a nie na zjadaniu „wisienki z tortu”. To pomaga człowiekowi uporządkować wnętrze. Szczególnie w dzisiejszym świecie, gdy ludzi wychowuje telewizja, komputer i ulica, a brak dyscypliny i bałagan w życiu są prawdziwą plagą.

Wrogiem Bożych planów jest także lekceważenie zasady, że cokolwiek człowiek sieje, to i żąć będzie. Grzech, niewłaściwy (również niezdrowy) styl życia, nieprzestrzeganie Bożych zasad, mówienie rzeczy niezgodnych ze Słowem Bożym – wszystko to wzejdzie i wyda plon, jeśli w porę tego nie zatrzymamy.

Potrzebne chociaż źdźbło
Ale w tym wszystkim Bóg pozostaje wierny i jeśli tylko ujrzy maleńkie źdźbło wiary, odrobinkę pragnienia, chwyta nas i podnosi z niemocy. Każdy może zdecydować, że chce powstać, aby sięgnąć Bożego serca i Jego planów dla siebie. Nie jest za późno, póki żyjemy i pragniemy zmian.

Jeśli ból pozostawania w jakimś stanie jest większy od bólu towarzyszącego zmianie, to na pewno będziemy zdeterminowani, żeby odważnie powstać. Bóg tylko czeka na to, by móc okazać Swoją dobroć, moc i chwałę. Nigdy się nie poddawajmy, nawet jeśli po ludzku nie widać wyjścia. Przecież nasz Bóg jest specjalistą od beznadziejnych przypadków! Historie o oblężeniu Samarii i wyratowaniu jej przez trędowatych, o cudownym dziecku Sary i Abrahama i wiele innych, wydarzyły się naprawdę i zostały zapisane, żebyśmy mieli wiarę i dotknęli nią Bożego serca. Każdy może mieć swój cud, swoją odpowiedź. Jest jednak warunek: NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ!

Wieczność w Bożym Królestwie
Zwróćmy oczy na cel. Możemy przebrnąć jakoś przez życie albo możemy zabrać ze sobą do nieba miliony zbawionych, szczęśliwych ludzi. Możemy walczyć zaciekle np. o coraz większy samochód i dom i z troską kłaść się wieczorem, by nie móc zasnąć. Albo oddać Bogu siebie, żeby miał prawo do wszystkiego w naszym życiu.

Bóg ma dla nas w dziedzictwie narody, potężne cuda, wylanie Swej chwały i z pewnością będzie dążył do wykonania Swojej woli. Teraz porządkuje, odzyskuje i przywraca, aż będzie miał znów naczynia do zaszczytnych celów, pełne oddania i wiary. I wypełni je! Bądźmy gwałtownikami porywającymi Królestwo. Modlę się o siebie i wszystkich czytających ten artykuł, żeby wszystko, co stoi na drodze do Bożych planów w naszym życiu, zostało usunięte i zmiecione z drogi!

Zobaczmy to, co przed nami. To jest wspaniałe! I NAPRAWDĘ możemy tam dojść!

Comments are closed.