Blogi
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)
Unicestwienie spisku (Wrzesień 29, 2017 12:10 pm)
Noe – sprawiedliwy przed Bogiem (Wrzesień 15, 2017 12:12 pm)
Boża wola (Wrzesień 7, 2017 1:18 pm)
Bądź mężny (Sierpień 22, 2017 2:16 pm)

Świat okiem fizyka cz. 3 – Matryca stworzenia

28_Fizyk_1000

Tekst: Mariusz Janeczko

Teraz zajmiemy się czymś trochę głębszym zarówno z teologicznego, jak i naukowego punktu widzenia. Z 1Moj 1:3-5 dowiadujemy się, że Bóg stworzył światłość i ciemność pierwszego dnia. Z 1Moj 1:14-18 dowiadujemy się z kolei, że Bóg stworzył świecące obiekty oraz „światło”, które ma rozdzielać światłość od ciemności dopiero czwartego dnia. Z prostego porównania widać, że to, co Biblia nazywa światłością, nie jest tym samym, co my nazywamy światłem. Czym więc jest światłość i czy fizyka może nam pomóc w odpowiedzi?

Z J 8:12 dowiadujemy się, że Jezus jest światłością, która ma moc zaszczepiać się w sercach ludzi tak, aby i oni mieli światłość w sobie. Z J 12:46 wiemy także, że sam o sobie powiedział: „Ja jako światłość przyszedłem na świat, aby nie pozostał w ciemności nikt, kto wierzy we mnie”.

Jezus, Syn Boga żywego, pierworodny wszelkiego stworzenia (Kol 1:15) sam o sobie powiedział, że przyszedł jako światłość! Biblia mówi dalej, że to „w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, […] wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone” (Kol 1:16). Zwróćmy uwagę, że w tym wersecie nie jest powiedziane, że to Jezus stworzył wszystko, ale że „w nim i dla niego” zostało stworzone, tak jakby on był tylko drzwiami lub nośnikiem tego, co stwarza (Mocy Bożej), a jednocześnie głównym tego odbiorcą. Dalej Biblia mówi, że Jezus jest Słowem wypowiedzianym przez Boga, które stało się ciałem (J 1:14) i to ciałem pełnym światłości (J 1:9). No właśnie, Słowem. A jak już wiemy z poprzedniego artykułu, Słowo zawiera w sobie informację mającą moc zmiany zastanej rzeczywistości. Uważam, że Jezus jako Słowo był więc zarówno nośnikiem, jak i tym, który wyzwala Boży akt stwarzania i dlatego to „w nim” została stworzona informacja i „przez niego” została rozdystrybuowana po całym świecie. Stwierdzenie to uwiarygodnia werset z Kol 1:15, gdzie Ap. Pawła przedstawia Jezusa jako „πρωτότοκος [gr. prototokoz] wszelkiego stworzenia”. Użyte tu greckie słowo zazwyczaj tłumaczy się jako pierworodny (pierwszy rodzący [się]), jednak równie dobre tłumaczenie to „pierwszy rodzący [coś]”, a więc przy takim tłumaczeniu czytamy, że Jezus jako Słowo zapoczątkował proces stwarzania. Ponadto czytamy o nim także:

 

Jezus, który jest odblaskiem chwały i odbiciem istoty Boga i podtrzymuje wszystko słowem swojej mocy, dokonawszy oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy majestatu na wysokościach” – Hbr 1:3

A teraz zobaczmy co na wymienione powyżej cechy Jezusa jako Światłości, może nam powiedzieć Fizyka.

Po pierwsze dla fizyki każde słowo czy w ogóle dźwięk jest po prostu falą akustyczną posiadającą zakodowaną w niej kwantową informacje w postaci jej funkcji falowej ψ. Po drugie fizycy wierzą, że świat nie powstał przez Słowo, ale przez ewolucję termodynamiczną (zgodną z narzuconymi odgórnie zasadami zwanymi prawami przyrody) zapoczątkowaną przez tzw. wielki Wybuch. Twierdzą, że z nieznanej przyczyny, gdzieś nagle pojawiła się skądś wielka, choć skończona energia, która wygenerowała wszystkie widzialne i niewidzialne cząstki, które potem wiedzione przez zawarte w nich funkcje falowe i „losowe” zderzenia ze sobą uformowały cały znany nam wszechświat. Potem, gdy ta pierwotna energia zmalała tak bardzo, że przestała generować cząstki, stała się czymś, co współcześnie zaobserwowano m.in. jako mikrofalowe promieniowanie tła (czyli falę mikrofalową). Udowodniono, że fala ta utrzymuje się we wszechświecie od dnia owego wybuchu aż do dzisiaj oraz że jest wszech otaczająca. Co prawda jej energia jest skończona, ale obejmuje przecież cały wszechświat. Aby w pełni to wyjaśnić, muszę jeszcze powiedzieć, czym jest próżnia kwantowa. Okazuje się bowiem, że coś takiego jak „próżnia” nie istnieje. Nawet jeśli zbudujemy klatkę powstrzymującą wszystkie możliwe fale akustyczne i elektromagnetyczne i wyjmiemy z tej klatki wszystkie możliwe cząstki to i tak energia powstałej w środku „próżni” będzie większa od zera i będzie ona drgać, tak jakby była falą, z nieskończoną amplitudą (tak, nieskończoną)! Ponadto stan próżni kwantowej towarzyszy każdemu innemu stanowi. Tzn. wszystko, co istnieje, składa się z owej „próżni” plus inne informacje i energia. Można więc powiedzieć, że wszystko zawiera w sobie tę „próżnię” i jest przez nią podtrzymywane.

Dalej Fizyka uczy nas, że foton (pojedyncza fala światła), który ma wystarczająco dużą energię, rozpada się na dwa fotony lub na cząstki i fotony (znowu równanie E=mc2). Jeśli weźmiemy jedną bardzo silną falę światła (ściślej bardzo silny foton), to on poruszając się, będzie tworzyć cząstki, a jednocześnie dalej pozostanie falą, która po chwili będzie generować kolejne cząstki aż do wyczerpania swojej energii. Na tym jednak nie koniec. Mało tego, że taka fala światła ma moc kreacji, to ma także inną znaną nam z Biblii cechę, a mianowicie „zarażanie źródłem”. Fizycy odkryli bowiem, że każdy punkt załamania światła (zakrzywienia toru pod wpływem kontaktu z materią lub inną falą) staje się jej nowym źródłem. Tak samo, jak Światłość która jest w nas.

Czy zauważyliście już analogię, którą chce wam pokazać? Nie? To spójrzmy na to wszystko raz jeszcze.

Osobiście wierzę, że Świat powstał dzięki Słowu Boga („I rzekł Bóg:…” 1Moj 1:3), dzięki Jezusowi Chrystusowi, który dokonawszy dzieła stworzenia (w 6 dni), nie znikł, ale „zasiadał na wysokościach przy tronie Boga”, aby według planu Boga w odpowiednim czasie przyjść w ciele na świat, dokonać dzieła zbawienia w swojej śmierci i zmartwychwstaniu, a potem ponownie wrócić do Ojca w oczekiwaniu na czas, gdy wszystko to się skończy i nastanie Nowa Ziemia (być może także za pomocą tej samej znanej nam już metody „przez Jezusa”).

Gdyby przyjąć, że Światłość jako Słowo wypowiedziane przez Boga w 1Moj 1:3 jest „specjalną” falą o nieskończonej energii (próżnia kwantowa), która z racji tego, że jest falą, mą moc nieustannie kreować i kierować cząstki, z których uformował się cały widzialny i niewidzialny przez nas wszechświat, to można by ją przyrównać do wspomnianego zaobserwowanego mikrofalowego promieniowania tła, które jest trwającym „echem” wielkiego wybuchu lub Słowa (Echo, jak i samo Słowo mają tę samą fizyczną naturę fali akustycznej). Promieniowanie to wraz z kwantową próżnią (która jest składową każdej istniejącej fali) trwa ciągle i wszech obecnie, ponieważ dokonawszy dzieła stworzenia (w 6 dni) nie znikła, ale „zasiada na wysokościach przy tronie Boga”. Nie może przecież zniknąć, ponieważ po pierwsze jedna z jej składowych jest nieskończona, a po drugie, bez niej (bez informacji, którą zawiera) wszechświat mógłby się zapaść niczym czarna dziura (na skutek braku przeciwwagi do siły grawitacji).

Fizycy próbując rozwiązać ten paradoks (braku przeciwwagi do siły grawitacji, jak i nieznanej przyczyny ekspansji wszechświata), tworzą wirtualne hipotetyczne byty takie jak czarna energia, a przecież wystarczy zajrzeć do Biblii (Np. do Hbr 1:3).

Na podstawie światłości widać, że wiele fizycznych własności tego, co obserwujemy, możemy wyczytać z kart Biblii. Np. Król Dawid, który na pewno nie zdawał sobie sprawy z istnienia mikrofalowego promieniowania tła, wiedział przez Ducha, że Bóg jest wszędzie (Ps 139:7-12). Czy więc warto studiować fizykę, kiedy wszystko jest już zapisane w Biblii? Myślę, że tak, chociażby po to, aby oddać mu chwałę, nie tylko za to, że stworzył ten piękny świat, ale i za to, że pozwolił nam nad nim panować, „prawie” tak samo jak on.

Autor jest fizykiem-inżynierem specjalizującym się w mechanice kwantowej, termodynamice i elektromagnetyzmie. Na co dzień pracuje w ośrodku zajmującym się pomiarami wielkości fizycznych. Od 7 lat jest też narodzonym na nowo członkiem kościoła. Prezentowane w artykule tezy są podane bez dowodów z uwagi na konieczność dopasowania treści do wymagań portalu.

Comments are closed.