Blogi
Nie samym chlebem żyje człowiek (Listopad 25, 2017 10:38 pm)
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)

Stuk, stuk, usłysz serce moje!

dzieci_1000

Tekst: Redakcja

W sobotnie przedpołudnie dzieci z Kościoła Chwały mogły ćwiczyć się w usługiwaniu Jezusowi – uwielbieniu, mówieniu świadectw, modlitwie. A powód ku temu był poważny – rozpoczęcie nowego roku szkolnego, z którym wiążą się nowe, czasem trudne wyzwania.

„Kto z was potrzebuje ekstra siły do matematyki, polskiego i do odrabiania lekcji? Jak byłam mała, zapraszałam rano Jezusa do swojego pokoju, włączałam muzykę i uwielbiałam Boga – dawało mi to siłę każdego poranka!” – Mary Seidler rozpoczęła uwielbienie.

„Stuk, stuk, stuk usłysz serce moje – bije dla ciebie, tylko dla Ciebie, Ty jesteś królem tego wartym. I nie ma takiego jak Ty” – dzieci na scenie i na sali oddawały chwałę Panu Jezusowi. Wszyscy – młodsi i starsi byli podekscytowani i z całej siły włączyli się w chwalenie Boga. Żaba, lis, wiewiórka i ślimak również brały czynny udział w spotkaniu.

„Jestem nauczycielką i wiem, że początek szkoły to trudne zadanie. Jak startujemy z kimś wyjątkowym, to jesteśmy pewni, że on jest jak nasz trener, który będzie nam zawsze pomagał. A kto jest tym trenerem? Pan Jezus” – rozpoczęła lekcję biblijną „ciocia” Ela Panek.

„Czego uczeń może obawiać się najbardziej? – pytała ciocia Ela. Padały różne odpowiedzi z sali: „Kolegów, którzy dokuczają, trudnych zadań, że ktoś będzie cię prześladował, klasówek”. „Strach nam towarzyszy” – kontynuowała nauczycielka – „Uczniom pana Jezusa również towarzyszył, chociaż chodzili z nim krok w krok. Co jest potrzebne, żeby się nie bać? Wiara! Czy sami jesteśmy silniejsi niż strach? Nie, ale możemy się mu przeciwstawić!” – zajęciom towarzyszyły scenki z udziałem Oli i Ali oraz Babci. Ochotnicy wcielili się w postacie z Biblii – w królową Esterę oraz Dawida i Goliata.

Był również czas na świadectwa. Dzieci wychodziły na środek i dzieliły się tym, co zrobił Pan Jezus w życiu każdego z nich. – „Chcę wam powiedzieć jak Bóg uzdrowił moje zwierzątko. Chcę wam opowiedzieć, jak Bóg mnie chroni. A ja opowiem Wam, że mogłam się podzielić z klasą tym, że byłam na obozie kościelnym. A ja chcę zaświadczyć,  że Bóg działa w każdej porze. I jest niezwykle skuteczny! Moja siostra została uzdrowiona. A ja opowiem, jak Bóg pomógł mi w nowej szkole”.

Na koniec ciocia Ela zaprosiła wszystkich do modlitwy – „Jak nie znałam pana Jezusa, to czułam w sercu smutek i samotność. Gdy się dowiedziałam, że On jest i może usunąć smutek z mojego serca, złość i gniew, zaprosiłam Go do swojego serca. Jeśli macie jakieś problemy i wątpliwości, zapraszamy – dzieci będą się modlić”. Spotkanie zakończyło się słodkim poczęstunkiem i wspólnymi rozmowami. Wszyscy czekamy na kolejną edycję.

Comments are closed.