Blogi
Teologia Boża a teologia Jonasza (Czerwiec 18, 2018 6:12 pm)
Czy jesteś bogaty w Bogu? (Czerwiec 7, 2018 7:06 pm)
Prawdziwe objawienie (Maj 23, 2018 10:38 pm)
Potrzebujemy osobistego objawienia (Maj 10, 2018 3:54 pm)
Maria z Betanii (Kwiecień 30, 2018 2:34 pm)
Kwalifikacje Bożego przywódcy (Kwiecień 27, 2018 1:41 pm)

Strach tu nie mieszka

Mary_male

Kilka lat temu, gdy pracowałam jeszcze w służbie dziecięcej „Firehouse” w mieście Kansas City w USA, wymyśliliśmy bardzo ważne hasło. Jednym z omawianych tematów był strach, a naszym hasłem przewodnim stało się: „Strach tu nie mieszka”.

Dzieci i dorośli zaczęli używać tego sformułowania w codziennym życiu, wiele świadectw zaczęło napływać, a wszystko zaczęło się od tej linijki tekstu. Jako ludzie Boży nie powinniśmy być ludźmi strachu, ale wiary. Wraz ze wzrostem i dojrzałością w Bogu staniesz się coraz bardziej nieustraszony. Dzieje się tak dzięki potężnemu Słowu Bożemu działającemu w Tobie.

W Bogu nie ma strachu

Jesteśmy Jego dziećmi, więc też nie będziemy się bać. Oczywiście istnieje również dobry strach, który prowadzi do ostrożności podczas przechodzenia przez jezdnię. Jednak w większości wypadków strach nie jest dobry, jest naszym wrogiem. Zwykle próbuje nad nami zapanować. Właśnie tak odbywa się panowanie w królestwie ciemności – przez strach i przymus.

Dziś chcę zdemaskować, czym jest strach i usadzić go tam, gdzie jego miejsce – „Strach nie będzie już dręczyć ludzi Bożych! Strach tu nie mieszka, nigdy więcej strachu w Polsce, nigdy więcej ludzie nie będą powstrzymywani przez strach przed pójściem za Bogiem!”

Zwykle „duch strachu” sprawia, że nie rozpowiadamy o tym co się z nami dzieje i w ten sposób strach utrzymuje nas w zniewoleniu. Prawda jest taka, że każdy z nas ma podobne lęki, choć myślimy, że są osobiste. W rzeczywistości strach nie jest niczyją „osobistą sprawą”. Nikt nie zasługuje na to, żeby być więźniem jakiegokolwiek rodzaju strachu. Czy zdajesz sobie sprawę, że wszystkie lęki i strachy są nieuzasadnione? Strach mówi: „Ta zła rzecz na pewno Ci się przytrafi, możesz się tego spodziewać”. Następnie zaczynamy w to wierzyć, ponieważ ta myśl zapuszcza się głębiej i staje się naszym uczuciem. Niektórych powstrzymuje od działania, postępowania bądź wypowiadania się tak jak powinni. Wierzymy w ten głos i uczucie strachu oraz odpowiadamy na to. Dzieje się tak, ponieważ ludzie są bardziej przyzwyczajeni do ducha strachu niż Ducha Świętego. Kiedy ta „zła rzecz” ma się przytrafić  – czekają na nią, ale zwykle nic takiego się nie wydarza.

Tylko pomyśl, sytuacje, których obawiasz się najbardziej, zazwyczaj w ogóle nie się zdarzają. W 100 procentach przypadków boimy się tak naprawdę… niczego. Doświadczyłam takiego objawienia: ludzie boj się czegoś, czego nie ma, bo strach jest KŁAMCĄ.

Chcesz uwolnić się od strachu?

Sądzę, że tak! Najlepszym sposobem jest po prostu ujawnienie tego strachu! Kiedy strach do Ciebie mówi, skonfrontuj go. Zapisz w swoim notatniku, dzienniku to, co usłyszałeś albo porozmawiaj o tym z kimś, komu ufasz. Potem zdemaskuj ten strach, a utraci swoją moc w Twoim życiu. Zadaj sobie pytanie: „czy ta myśl zgadza się z tym, co mówi Słowo Boże?” oraz „Czy naprawdę ta zła rzecz się wydarzy?”. Co mówi Twoja wiara o negatywnych scenariuszach?

Strach zawsze oczekuje najgorszego, a wiara zawsze oczekuje tego, co dobre.

Wiara ma moc, by sprawić, żeby Bóg zmienił wszystko! Bóg odpowiada na modlitwę wiary bez względu na okoliczności. Gdy dochodzą do Ciebie złe informacje bądź jesteś w strasznej sytuacji, możesz oprzeć się na Bożym Słowie, bo jest ono ostateczną prawdą w Twoim życiu. Wróg będzie próbował Tobą potrząsnąć poprzez strach, ale z Bogiem możesz go pokonać! Możesz wraz z rodziną, współlokatorami lub dziećmi wypowiadać na głos deklarację: STRACH TU NIE MIESZKA. Właśnie tak. Strach musi otrzymaj nakaz eksmisji z Twojego życia. Nadszedł czas, by powstała wiara, abyś zaczął wierzyć Bożemu Słowu.

Pośrodku ataków terrorystycznych oraz lęków z jakimi się zmagamy na co dzień wiedz, że już nie musisz być niewolnikiem strachu. Nie musisz być ofiarą lęków, niepewności, onieśmielenia i terroru. Strach nie powinien Cię definiować. Bóg nie powołał Cię, abyś był strachliwy. Prawdą o Tobie (w Bożej perspektywie) jest to, że jesteś nieustraszony. Prawdą Bożego Słowa jest to, że „masz się nie bać żadnego zła”, być „silny i odważny”, i pamiętać o tym, że „Bóg jest z Tobą”. Jezus przyszedł wypuścić więźniów na wolność, dziś jest Twój dzień!

Jeśli zmagasz się ze strachem, jeśli Ciebie dręczy, pomódl się tą modlitwą:

„Panie, dzisiaj wyjawiam Ci lęki w moim życiu; przynoszę je do światła Twojej obecności. Nie chcę być już więźniem strachu. Proszę, byś uwolnił mnie teraz od jakiegokolwiek śladu strachu oraz abyś uczynił mnie nowym stworzeniem. Pomóż mi ujawniać strachy w moim życiu i innych ludzi. Proszę, aby nowa śmiałość, wolność i nowe życie teraz zapanowały nade mną!

Dziękuję za moc Ducha Świętego, Bożego Ducha, który uwalnia mnie od wszystkich moich lęków!”.

Comments are closed.