Blogi
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)

„Śmiertelnie” niebezpieczni, czyli Boża moc w nas!

20140811_JIn_1000

Tekst: Małgorzata Górnicka

Wielokrotnie słyszeliśmy już zapewne nauczania o tym, że bierny wierzący to wierzący niegroźny dla diabła. Ja dodam od siebie, że wierzący żyjący i usługujący w Bożej pełni, to dopiero prawdziwy pogromca diabła i jego pomagierów!

Czym jest dla mnie Boża pełnia, życie i usługiwanie w niej? To bycie ochrzczonym Duchem Świętym, posiadanie wszystkich niezbędnych darów duchowych i oczywiście aktywne ich używanie.

Napełnienie Duchem Świętym jest proste! Prosimy o nie Ducha Świętego i otrzymujemy je lub też inni nakładają na nas ręce i Duch Święty wypełnia nas.

Chodzenie w Duchu jest proste, choć oczywiście wymaga od nas posłuszeństwa Bogu, ofiar (głównie z naszej cielesności), dyscypliny, wyrzeczeń i wyczulenia duchowych oczu i uszu na głos i wizje od Ducha Świętego. Wystarczy spróbować zacząć od usłyszenia choćby jednej rzeczy każdego dnia, o której wykonanie prosi nas Duch Święty. Możemy dzięki temu przeżyć prawdziwą duchową rewolucję.

Aktywowanie darów duchowych także jest proste, o czym poniżej.

Dlaczego zatem tak wielu wierzących NIE żyje i NIE usługuje w Bożej pełni?

Odpowiedź jest prosta – bo jesteśmy wtedy śmiertelnie niebezpieczni dla diabła i jego świty i on zrobi wszystko, żeby zakryć przed nami te najprostsze a zarazem najistotniejsze aktywatory Bożej mocy w nas!

Wyobraźmy sobie, że oto cała Boża moc zdeponowana w nas dzięki Duchowi Świętemu, którą z różnych powodów być może zatrzymywaliśmy i chowaliśmy jedynie w naszych kościołach (o ile w ogóle potrafiliśmy ją rozpoznać i uruchomić), że cała ta Boża moc (proroctwa, słowa mądrości, wiedzy, uzdrowienie, zbawienie, Boże życie) wypływa za naszym pośrednictwem na zewnątrz…

Wyobraźmy sobie, że takich jak my – „aktywowanych„, pełnych Bożej mocy, gotowych na wszystko, ludzi będzie w całym naszym kraju coraz więcej i więcej…

Wyobraźmy sobie te liczne nawrócenia, uwolnienia czy uzdrowienia, które dzięki temu będą miały miejsce…

To będzie jak efekt domina i wkrótce obejmie cały nasz kraj! A potem, kraj po kraju – cały otaczający nas świat!…

Zauważmy, że takie rzeczy już się dzieją od dłuższego czasu w Polsce i na świecie! Boża moc sieje spustoszenie w szeregach przeciwnika, a to co można mu obiecać to to, że wkrótce będzie nas zdecydowanie jeszcze więcej!

Mamy usilnie zabiegać o dary duchowe: „starajcie się też usilnie o dary duchowe” (1 Kor 14:1), a dodatkowo mamy zapewnienie naszego Pana i Zbawiciela o tym, że: „Proście, a będzie wam dane” (Mt.7:7) i ”  O cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim, da wam „(Jan 16:23).

Naprawdę to wszystko JEST TAKIE PROSTE! Uwierz w to! Uchwyć się tego! Szukaj tych, którzy pomogą ci się „aktywowować” i siejmy spustoszenie w szeregach diabła, manifestując moc i pełnię Bożego Królestwa tu na ziemi!

Tags

Comments are closed.