Blogi
Nadszedł czas, by oczekiwać (Czerwiec 26, 2017 12:22 pm)
Nieporuszeni (Czerwiec 16, 2017 6:10 pm)
Cykl odrodzenia (1 Krl 17) (Czerwiec 7, 2017 2:35 pm)
Prawdziwa miłość (Maj 30, 2017 2:14 pm)
Pozwól Bogu być Zbawicielem (Maj 23, 2017 1:11 pm)
Wyjść na wolność (Maj 17, 2017 1:03 pm)

Siła do przełomu

Przełom to rodzaj wojennej akcji przełamującej linię obrony przeciwnika na froncie. Wielu naszych bliskich, a także my sami, znajdujemy się nieraz w sytuacji wymagającej przełomu.

Życie na tej planecie bywa niełatwe, nie jest też zawsze przewidywalne. Powinniśmy sobie też uświadomić, że istnieje realny wróg, który nie działa fair. Jednego dnia wszystko może iść w naszym życiu jak z płatka, aż po miłej niedzieli budzimy się nagle w tak zwany ciężki poniedziałek. Wiecie, co mam na myśli. Był nawet taki film – „Nie lubię poniedziałków”. Wtedy z jakichś dziwnych względów niebo staje się szare, z nikim się nie daje dogadać, cały świat jest przeciwko nam, wszystko co robimy, idzie na opak. Czy to jest normalne? A może wybuchła jakaś duchowa wojna przeciwko nam?

Cóż więc mamy robić w takiej sytuacji, kiedy czujemy się okrążeni, kiedy opuściły nas siły, chęć do życia a nawet pieniądze? Co wtedy robić? Naprawdę nie ma wtedy zbyt wielkiego wyboru. Pozostaje nam albo ruszyć do ataku, albo pozostać w załamaniu. Są tylko takie opcje. Czy pochwycimy wtedy nasz oręż do walki, czy raczej wycofamy się? Wielu uważa, że aby nastąpił przełom w takiej sytuacji nie potrzeba wielkich starań z naszej strony, i że cały ciężar walki Bóg weźmie na siebie. Otóż nic z tych rzeczy. Biblia wyraźnie uczy, że jeżeli chcemy w naszym życiu przełomu, to musimy o niego zawalczyć. Wiem, że nie palisz się do walki, nikt tak na prawdę nie rwie się do tego w pierwszym odruchu. Jednak pamiętaj, że urodziłeś się wyposażony do walki i pokonywania przeszkód w życiu. Na taką drogę życia Bóg chce cię wprowadzić i zrobić z ciebie żołnierza. Bóg chce wyzwolić w tobie nową odpowiedź na życiowe wyzwania. Właśnie wtedy, gdy zacząłeś otrzymywać ciosy w swój tak zwany ciężki poniedziałek, masz odpowiedzieć na nie chwytając za miecz i odpierając atak.

To, czego nauczyłam się w życiu, to fakt że Bóg nie zwraca uwagi na nasze narzekania, użalanie się, dąsanie, wątpliwości, skargi czy jęki. Kiedy stajemy przed problemem większej wagi, wtedy potrzebujemy Boga, aby go skonfrontował. Oczywiście i wtedy nie możemy się wycofać całkowicie z pola walki i zostawić Bogu całej inicjatywy. To nie byłby przełom, ale ucieczka. Bóg oczekuje od nas Bożej waleczności i rozwijania umiejętności reagowania w wierze na okoliczności, z którymi mamy do czynienia. Bóg chce, abyśmy zobaczyli sami jak niemożliwe staje się możliwym, i żeby nie było w nas lęku. Chce, abyśmy otworzyli usta w uwielbieniu i z wiarą zaatakowali problem.

Siła do przełomu przyjdzie, kiedy wezwiesz imienia PANA w uniżeniu i dotykając Jego obecności w sercu zdasz się całkowicie na Niego. Jeżeli pozwolisz sobie na czekanie chociażby tylko jeszcze jeden dzień, polegając na własnych siłach, nie będziesz gotowy na przyjecie przełomu. Bóg chce, abyś się znalazł w miejscu, w którym On sam będzie twoją odpowiedzią na twój wielki problem. Siła do przełomu przyjdzie wtedy z twojego radykalnego zawierzenia Bogu i Jego obecności, nawet jeżeli nic nie będzie wskazywało na jakąś zmianę. Wtedy będziesz gotów do przełomu.

Bóg będzie mógł wtedy wznieść się ponad twoich przeciwników i otworzyć drogę do przełamania ich linii obrony. Będzie mógł wtedy działać poprzez ciebie, okoliczności w twoim życiu, czy przez twoich przyjaciół, aż do czasu kiedy każdy twój przeciwnik zostanie pokonany. W psalmie 91 Bóg obiecuje nam, że kiedy stanie się dla nas „ucieczką” czyli jedynym oparciem, rozprawi się z naszymi wrogami. Wtedy tysiąc z nich padnie z jednej naszej strony a drugi tysiąc z drugiej i żadne nieszczęście nie dotknie nas ani naszego domu. Wtedy, gdy doświadczymy przełomu, będziemy wiedzieli na pewno, że to Bóg nas uratował, nikt inny. Nie da się wtedy zaprzeczyć, że to była cudowna, zbawienna moc, która dokonała dla nas przełomu, a radosne dziękczynienie popłynie w naturalny sposób z naszych ust, pojawi się też gotowość, aby świadczyć wobec innych o tym, co Bóg dla nas uczynił.

Podsumujmy więc, czego Bóg od nas oczekuje. Bóg chce, abyśmy byli silni i odważni, abyśmy nie obawiali się niczego i całą ufność w Nim pokładali. Chce, abyśmy odpowiadali w wierze na przeciwności, które nas atakują w uporczywy sposób, uwielbiając Go. Kiedy uznamy że przyszedł czas, aby się oprzeć na czymś większym niż my sami i nasze siły, to znaczy że trzeba się uniżyć przed PANEM, zawołać do Boga, który zbawia i przygotować się do walki. Bóg chce, abyśmy połączyli się z Nim w walce i poznawali, co to znaczy żyć Bożym życiem. Oznacza to dokonywanie przełomów w życiu Bożym orężem i Jego mocą. Dokonywanie przełomów w tym wymiarze jest doświadczeniem, którego Bóg nie chce nas pozbawić. Zwycięstwo zawsze góruje nad walką.

 

Comments are closed.