Blogi
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)

Przeznaczeni do panowania

20140409_King_1000

Tekst: Leszek Sikora

Przeznaczeni do panowania? Zarządzający? Sprawujący kontrolę? Trzymający sprawy w swej dłoni? Bóg – tak, On jest stwórcą, ale czy my też?

A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka a Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!  Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.  Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi.” (I Moj.1,26-28)

Przeznaczeni do panowania? Zarządzający? Sprawujący kontrolę? Trzymający sprawy w swej dłoni? Bóg – tak, On jest Stwórcą, ale czy my też? Przytoczony tekst nie pozostawia żadnych wątpliwości co do intencji Boga. To diabeł ukazuje nam dziś inny obraz nas samych. Jednak Pan, stwarzając nas, dał jasny cel dla ciebie i dla mnie. Mamy być twórczy i kreatywni. Mamy być tymi, którzy panują.

Po pierwsze – nad sobą, później nad rodziną, a w końcu nad rzeczami, których jesteśmy uczestnikami – kreując rzeczywistość wokół siebie. W 28 rozdziale V Mojżeszowej czytamy: „i uczyni cię Pan głową, a nie ogonem…”.  To Pan czyni przez Ducha Świętego w nas. Daje nam zdolność do panowania, zarządzania w swoim zakresie spraw. Bóg jest Bogiem pomnożenia i pełnym twórczości. Rozwijajmy tę Jego cechę w nas samych. W raju to wąż przejął kontrolę nad człowiekiem. W Chrystusie mamy moc odebrać i odzyskać należne nam miejsce.

Panować to znaczy mieć szerszy obraz rzeczywistości, znać cel, umieć wyznaczać drogę. Uczyć się na własnych potknięciach, mądrze rozkładać siły, znać źródło swojego zaopatrzenia. Z natłoku spraw, informacji i celów umieć wytyczać te istotne. Brak tego objawienia powoduje zamęt i chaos wokół nas. Nasza energia i zainteresowanie skupiają się na „martwych rzeczach”, aniżeli na Dawcy i Królu.

Perspektywa naszego patrzenia na cele powinna być „z nieba”, nie „z ziemi”. Z nieba widoczność jest lepsza. Przez przymierze z Jezusem otrzymujesz Boże DNA: naturę zdobywcy i zarządcy. Mentalność niewolnika – tu i teraz, poniewieranego przez wiatr historii – powinna być nam obca.

Inwestuj swój trud i pracę w doskonalenie i pomnażanie tego, co Bóg w tobie zasiał. On zapewnił nas o swoim błogosławieństwie w tym zakresie – szybko zobaczysz, że ilość talentów do zarządzania w twojej dłoni zwiększy się.

Comments are closed.