Blogi
Boże prawa (Sierpień 12, 2017 8:09 pm)
On widzi tajemnice (Sierpień 2, 2017 7:54 pm)
Odwet Boży (Lipiec 26, 2017 12:31 pm)
Chodzenie w wymiarze nadnaturalnym (Lipiec 20, 2017 2:48 pm)
Samochód bez kierowcy (Lipiec 11, 2017 3:57 pm)
Nadszedł czas, by oczekiwać (Czerwiec 26, 2017 12:22 pm)

Omijam koleiny

KotKuba_Biblia_1000

Tekst: Kot Kuba

 

 „Jeśli ślepy ślepego prowadzi…” Ewangelia Mateusza 15:14

Ja, kot Kuba, nie wpadnę w żaden dół, ponieważ prowadzi mnie Duch Święty, inaczej duch Tego, który widzi. Kiedyś wracaliśmy z nabo samochodem mojej pani z całą wesołą gromadką i wyszedł temat, ilu jest kierujących samochodem, padło hasło, że jest jeden, niestety szybko okazało się, że w trzech osobach. Jakoś dojechaliśmy, ale już wiem, że zachowanie w aucie, niezależnie od pełnionej roli, jest w stanie wiele powiedzieć o osobie.

Tu moja pani przypomniała sobie artykuł z popularnego tygodnika, że jesteśmy narodem frustratów i zazdrośników wyżywającym się na drogach. Czyli nie tylko atmosfera duchowa w kraju jest marna, nie lepszy jest stan ludzkich serc. Ja, kot Kuba, ze swoim kryształowym wnętrzem i efektywną (czyli przepisową, acz nie za bardzo) jazdą jestem tu jak światełko w tunelu albo jak drogowskaz do lepszego życia.  Chrześcijański kierowca, tudzież pasażer, może nie klnie jak typowy poganin i jest mniej nielitościwy dla zajeżdzająch mu drogę, skrytości jego serca zawsze jednak wychodzą na jaw. Nie chodzi nawet o plotkowanie w aucie, a na przykład o udzielanie porad. Najwięcej uwag ma ten, kto ma prawko, sam jednak z jakichś powodów nie jeździ, boi się, nie ma bryki, żona mu nie pozwala albo co. Takimi niektórzy z nas byli (u nas w domu), ale nie powiem kto. Taki teoretyk jest jak religijny chrześcijanin, co mówi a nie robi. Ja, kot Kuba, takiego przesadzam do ZTM – omijam bowiem koleiny na zewnątrz i wewnątrz pojazdu! Niech jeździ z profesjonalistami, no nie?

Tags

Comments are closed.