Blogi
Teologia Boża a teologia Jonasza (Czerwiec 18, 2018 6:12 pm)
Czy jesteś bogaty w Bogu? (Czerwiec 7, 2018 7:06 pm)
Prawdziwe objawienie (Maj 23, 2018 10:38 pm)
Potrzebujemy osobistego objawienia (Maj 10, 2018 3:54 pm)
Maria z Betanii (Kwiecień 30, 2018 2:34 pm)
Kwalifikacje Bożego przywódcy (Kwiecień 27, 2018 1:41 pm)

Oko w oko ze strachem

Mary_maleWszystko wskazuje na to, że terroryzm po raz kolejny nie schodzi z nagłówków gazet na całym świecie. Niewinni ludzie padają ofiarą niewielkiej grupy osób. Mój przyjaciel Dustin Smith powiedział kiedyś, że terror działa tylko wtedy, kiedy ludzi ogarnia strach.

W obliczu zawieruchy, którą obserwujemy na świecie, to zdanie trafia w sedno. Każda generacja wydaje się zmagać z groźbą unicestwienia lub zastraszania przez pewną grupę społeczną. Można by rzec, nic nowego pod słońcem, wróg po prostu odkurza stare sztuczki. Smutne w tym wszystkim jest to, że diabeł szuka ludzi, którzy należą do jego strefy wpływów i są wystarczająco głupi, by wpaść w pułapkę. Ludzie, którzy czynią zło, myślą, że kontrolują całą sytuację, a tak naprawdę są tylko pionkami w walce duchowej. Są jak kukiełki pociągane za sznurek na użytek królestwa ciemności. Na szczęście dla nas, wierzących, nie musimy się bać aktów terroru, bo mamy przewagę.

Zapamiętaj to dobrze i nigdy tego nie zapomnij – Królestwo Boże (inaczej Królestwo Światłości) stale rozszerza się. Królestwo tego świata zanika, tracąc swoje terytorium. Nawet w obliczu terroru, możemy stać niepotrząśnięci i silni.

Wiemy, że nasz Bóg jest realny i jest naszym Bogiem. Jednak kiedy stajemy oko w oko z przerażającą sytuacją, głowa pełna religijnej wiedzy na wiele nam się nie zda. Właśnie w takich momentach powinniśmy sięgnąć do naszego depozytu – czasu z Bogiem i głoszenia Słowa Bożego. Jest czas, w którym powinieneś założyć zbroję Bożą i zacząć jej używać.

Gdy media zaczynają rozsiewać terror strachu, wyłącz swój odbiornik i weź do ręki miecz Ducha.

Ta broń nie tylko ukoi Twoją duszę, ale również ma moc zmienić oblicze historii. Boże Słowo stanowi miecz przeciwko fali strachu zawsze, gdy wychodzi z Twoich ust. Gdy terroryści zaczynają się uaktywniać, co wypowiadasz? W co wierzysz? Co dzieje się w Twoim wnętrzu? Czy zgadzasz się z tym co mówi świat czy Bóg? Czy może zgadzasz się ze swoim sąsiadem, którego przepełnia strach i pozwalasz, aby to uczucie również tobą zaczęło rządzić? Jeżeli właśnie takie są Twoje reakcje, to najwyższy czas, abyś aktywował moc Bożą w swoim życiu.

Kiedy lud Izraela był zastraszany przez Goliata, Bóg użył jednej osoby, by uciszyć giganta. Na pewno dla tej osoby nie był to ani prosty sposób, ani komfortowy. Ktoś musiał przełamać strach i stawić czoła temu, co groziło całej armii izraelskiej. Osoba, która tego dokonała, była pełna Słowa Bożego i miała głęboką relację z Bogiem. Dawid – bo o nim mowa – wybiegł, aby zmierzyć się z tym, który siał postrach w Izraelu, ponieważ Goliat znieważał Boga. Złorzeczył mu i pragnął zniszczyć Jego lud. Ta walka miała wymiar duchowy i fizyczny, a przeciwnik posłużył się szykanami, by spacyfikować izraelską armię. Właśnie w ten sposób działa strach i może się wydawać, że ta strategia działa.

Strach jest kłamcą, a my nie powinniśmy podejmować decyzji, bazując na nim.

Dawid rozumiał, co robił Goliat, ale nie poddał się przerażeniu, które powodował w szeregach Izraela. Przyszły król Izraela wiedział, że olbrzym jest tylko człowiekiem i posunął się za daleko. Był chroniony przez Boga w wielu innych sytuacjach, więc wiedział, że Bóg jest wierny. Był gorliwy dla Boga, zaryzykował swoje życie, by przywrócić Bogu honor. Nawet w chwili, gdy Dawid zmierzał w stronę Goliata, ten wciąż terroryzował swoich przeciwników i zastraszał ich. Dawid się temu jednak nie poddał i wyciągnął swój miech Ducha. Stał tam w imieniu Pana i skierował swoje słowa do ducha, który za tym wszystkim stał. Ludzie, którzy są pełni Ducha Świętego i chodzą z Bogiem, nie są ślepi na takie rzeczy. Dawid zrobił to, co należało i położył olbrzyma trupem, podczas gdy pozostali żołnierze izraelscy trzęśli się ze strachu. Dawid nie słuchał słów pełnych przerażenia, ale odpowiedział z wiarą.

W obliczu terroru nie musisz poddać się fali strachu. Musisz stanowczo zareagować na tą próbę ataku ze strony wroga i zacząć ogłaszać Boże Słowo.

Polecam Ci Psalm 9, czytaj go na głos, możesz modlić się nim w tym tygodniu. Módl się słowami: „Powstań, Panie, niech będą osądzone przed tobą narody! Niech widzą, że są tylko ludźmi”.

Bóg odpowiada, gdy widzi, że modlimy się z wiarą. Kiedy wierzymy i nie wątpimy, że Bóg powstanie, nie bądźmy zdziwieni, że strach odejdzie. Bóg jest wojownikiem, dowódcą armii anielskiej. Jeżeli ty lub ktoś w twojej rodzinie zmaga się ze strachem, zastraszeniem czy groźbą, czy to nie jest właściwy moment, abyś powstał w Duchu i przyłączył się do walki? To jest ten czas, Bóg rozgląda się, szukając osoby takiej jak Ty czy ja, która podniesie swój duchowy miecz i będzie stała na Jego obietnicach.

W obliczu terroru ty się ostoisz, a wróg zostanie zmieniony przez potężną Bożą moc!

Comments are closed.