Blogi
Noe – sprawiedliwy przed Bogiem (Wrzesień 15, 2017 12:12 pm)
Boża wola (Wrzesień 7, 2017 1:18 pm)
Bądź mężny (Sierpień 22, 2017 2:16 pm)
Boże prawa (Sierpień 12, 2017 8:09 pm)
On widzi tajemnice (Sierpień 2, 2017 7:54 pm)
Odwet Boży (Lipiec 26, 2017 12:31 pm)

Obóz młodzieżowy: Bóg nas zaskoczył!

Tekst: Zosia Wasiak

Po wspaniałych obozach, które miały miejsce wiem jedno: każdy obóz jest inny. Bóg robi nowe rzeczy w naszym życiu, budujemy z Nim coraz mocniejszą relację, wchodzimy coraz wyżej i wyżej. Dla mnie jest to wspaniałe, jak Bóg nas zaskakuje i tak naprawdę daje nam więcej niż oczekujemy. 

Do Murzasichle dojechaliśmy bez żadnych przeszkód. Wieczorem podczas spotkania organizacyjnego zostaliśmy podzieleni w pięć grup pięcioosobowych. Dowiedzieliśmy się, że będziemy dostawać „talenty” za różne rzeczy np. za punktualność czy pomoc innym.

Pomimo niesamowitej frajdy jaką miałam na stoku, czekałam na spotkania ze słowem oraz wieczory uwielbienia. Spotkania ze słowem  trwały około 1,5 godziny. Każdy z nauczycieli skierował do nas wspaniałe słowo, z którego sądzę, że każdy z nas wziął dla siebie lekcję. Dzięki słowu, które słyszeliśmy na wieczornych spotkaniach  stawaliśmy się coraz bardziej wolni, również do uwielbiania Boga.

Podczas wieczorów uwielbienia była obecna niesamowita Boża obecność. Czasem wszyscy byliśmy na kolanach, ponieważ Bóg tak wspaniale się poruszał. Był to czas modlitwy i uwolnienia od różnych rzeczy. Niektórzy płakali, niektórzy śmiali się, inni klęczeli. Dzieliliśmy się na grupy i modliliśmy się wspólnie napierając w duchu. Jest to trudne do opisania, bo gdy przychodzi Bóg to mój umysł i serce jest przy nim, i nic innego się nie liczy. Po spotkaniu, każdy kto chciał mógł zostać, by jeszcze chwilę pobyć w cudownej Bożej obecności. Zostawałam każdego wieczoru i wiem, że każdy kto został klęczał lub siedział, rozmawiał z Bogiem i było to miejsce bezpieczne i spokojne. Ostatniego wieczora każdy z nauczycieli modlił się o każdego z nas. Modlitwa dotyczyła trzech tematów: trwałego owocu, jednego źródła, Bożego ziarna.

Co mnie najbardziej dotknęło?

Podczas jednego spotkań ze słowem Bóg bardzo mnie dotknął. Jedna z prowadzących powiedziała, że Bóg nam już wszystko wybaczył. W teorii wiedziałam o tym od dawna, praktycznie od zawsze. Ale gdy przychodził czas uwielbienia Boga, to zamiast myśleć cały czas o nim, to myślałam o tym, co zrobiłam nie tak i myślałam, że od nowa muszę budować tę relację co spotkanie. Kiedy tym razem przyszedł czas uwielbienia, poczułam niesamowitą wolność. Moje myśli, słowa kierowałam do Boga i nic innego nie zaprzątało mi umysłu.

Jeśli myślisz, że nic nowego się nie dowiesz, nie doświadczysz z Bogiem lub nic nie można zrobić w pewnej sprawie to wiedz, że dzięki takiemu obozowi zobaczysz, że jest inaczej. Zapraszamy za rok!

Comments are closed.