Blogi
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)

Nie śpiesz się z głoszeniem Jezusa!

ndlovu757

„Potrzebujemy obecności Bożej w naszym życiu” – głosił Pastor David Ndlovu wczoraj do studentów Szkoły Bożych Liderów – „Jeśli modlimy się modlitwą wiary, Bóg odpowie na nią. Ale ta modlitwa nie zmienia twojej wewnętrznej temperatury duchowej ani ciebie. Ta modlitwa ma na celu przyniesienie odpowiedzi. Ale to, co zmienia ciebie – to uwielbienie, zagłębienie w Słowie, dziękczynienie. To powoduje, że duchowa temperatura organizmu się podnosi”.

Pierwszym powołaniem każdego nowonarodzonego chrześcijanina jest przebywanie z Jezusem. Osobiste poznanie Syna Bożego jest najważniejsze. Codzienne uwielbienie Chrystusa, spędzanie czasu w Słowie pozwala na zbliżenie się do Jezusa, nawiązanie z Nim bliskiej relacji, jak w małżeństwie.  To wszystko powoduje społeczność z Bogiem w naszym życiu, sprawia, że możemy prawdziwie nosić Jego obecność. Nie idźmy zatem do świata, głosząc Jezusa, bez poznania tego, kogo głosimy. Musimy wiedzieć , kim On jest. Bo głosimy osobę. A jak można głosić osobę, której się nie zna? Żeby być prawdziwym reprezentantem Chrystusa, musisz być wysłany z Jego obecności. Musisz osobiście spędzić czas z Jezusem, znać bicie Jego serca, wiedzieć, do czego cię wysyła. Tylko Jezus może dać ci rozpoznanie twojego oryginalnego powołania i przeznaczenia, a dzieje się to, gdy spędzasz czas z Nim.

My, jako kaznodzieje, czy uczniowie nie powinniśmy się śpieszyć z głoszeniem Jezusa, dopóki Bóg nam nie objawi swego Syna. Nie możemy głosić Chrystusa, z którym się nie spotkaliśmy. Zbawienie jest dopiero początkiem. Ale są głębsze poziomy poznania Jezusa.  Jest Boża łaska, aby dojść do głębi Chrystusowej. Nie tylko mieć wiedzę, ale żeby Go poznać osobiście. A to jest możliwe tylko przez Ducha Świętego.

Istnieje zasadnicza różnica między namaszczeniem Boga a chwałą Boga (obecnością).  Moc Boża – to ręka Boga wyciągnięta do człowieka, działanie Boże. Obecność Boga to cała Jego osoba, która jest na danym miejscu. Można znać działanie Boga, ale nie znać intymnie Boga. Można znać namaszczenie, ale nie poznać Jego osoby. Można mieć jakiś poziom namaszczenia, ale nie znać Jego obecności. Gdy spędzisz kilka dni poszcząc, dojdziesz do namaszczenia. Ale żeby być w obecności Boga, musisz być w Jego Słowie.

Niektórzy zastanawiają się, jak usłyszeć głos Boży, jaką decyzję podjąć w życiu. Jest na to sposób.  Jeśli poznacie Jego obecność będziecie znali Jego głos. Gdy wejdziecie na nowy poziom społeczności z Duchem Świętym, będziecie wiedzieć, jak postępować w małżeństwie, jak wychowywać dzieci, czy i kiedy zmienić pracę. Dojdzie do Was Boży głos, a wtedy w waszym życiu będzie wszystko jasne i klarowne.

Powinniśmy być jak Jezus.  Chcemy Bożej mocy, ale potrzebujemy jego twarzy, dziękujemy Mu za namaszczenie, ale potrzebujemy Jego obecności. W niej jest prawdziwa radość i pokój, możesz się śmiać bez powodu. W niej wszystko staje się żywe!

Tekst redakcyjny na podstawie nauczania Davida Ndlovu 


Dziś wieczorem zapraszamy na spotkanie modlitewne z udziałem naszego gościa, o godz. 19.30 w Kościele Chwały.

W sobotę i w niedzielę, pastor Ndlovu będzie kontynuował nauczanie i usługę w Warszawie, a następnie będzie głosił w Kielcach, Nowym Targu i Cieszynie. Informacje o przebiegu spotkań tutaj

Comments are closed.