Blogi
Boże prawa (Sierpień 12, 2017 8:09 pm)
On widzi tajemnice (Sierpień 2, 2017 7:54 pm)
Odwet Boży (Lipiec 26, 2017 12:31 pm)
Chodzenie w wymiarze nadnaturalnym (Lipiec 20, 2017 2:48 pm)
Samochód bez kierowcy (Lipiec 11, 2017 3:57 pm)
Nadszedł czas, by oczekiwać (Czerwiec 26, 2017 12:22 pm)

Naczynia

20150326_Vase_1000

Tekst: Anna Kulig

W wielkim zaś domu są nie tylko naczynia złote i srebrne…

Naczynia to bardzo popularny, pospolity i użyteczny przedmiot, niezbędny w służbie człowiekowi od początku jego istnienia. Bez względu na ich wygląd, wielkość i cenę, mają do spełnienia swoją funkcję – służą do zgromadzenia w sobie jakiejś zawartości, bycia czymś napełnionym.

Oprócz służby człowiekowi również zostały one „powołane” przez Boga do służby w Jego przybytku, świątyni, do przygotowywania i składania ofiar – miały usługiwać Bogu.

Musiały być w tym celu oczyszczone, poświęcone, oddzielone, aby spełniać swoją funkcję przed Bogiem. Nie wystarczyło, że były tylko naczyniami choćby nawet ze złota czy srebra. Oddzielenie, poświęcenie było tym, co determinowało ich przydatność do służby w świątyni Boga.

Nie każdy też mógł ich dotykać, gdyż nie mogły już mieć z kimkolwiek i czymkolwiek przypadkowym kontaktu.

Po najeździe Babilończyków król Nebukadneser zabrał z  Jerozolimy jako łup naczynia świątynne i przetrzymywał je w swoim skarbcu.

Jego syn Belsazar, uniesiony ludzką pychą, zbezcześcił, sprofanował naczynia Pańskie używając je do pospolitych czynności.

„I przyniesiono złote i srebrne naczynia, które zabrano ze świątyni, z domu Bożego w Jerozolimie;  król i jego dostojnicy, jego żony i jego nałożnice pili z nich. Pili wino i wysławiali bogów ze złota, srebra , miedzi żelaza, drzewa i kamienia” (Dan. 5.3-4).

Bóg od razu i nadnaturalnie objawił swój osąd dla tego rodzaju działania: chwała króla i jego królestwa odeszła. On stracił życie, a jego królestwo zostało podzielone i oddane Medom i Persom. Pycha, ignorancja i arogancja wobec Bożego porządku i celu otworzyły drzwi do upadku człowieka i jego dzieła.

Słowo wyraźnie uczy, że jako ludzie należący do Boga, również jesteśmy naczyniami przeznaczonymi do niesienia Jego życia i objawienia Jego chwały.

„A cóż, jeśli Bóg, chcąc okazać gniew i objawić moc swoją znosił w wielkiej cierpliwości naczynia gniewu przeznaczone na zagładę, a uczynił tak, aby objawić bogactwo chwały swojej nad naczyniami zmiłowania, które uprzednio przygotował ku chwale, takimi naczyniami jesteśmy i my, których powołał nie tylko z Żydów ale i z pogan” (Rz. 9.22-24).

W świetle tej prawdy mamy rozumieć, jak traktujemy siebie i innych wierzących.  Nie ma przyzwolenia na używanie ludzi-naczyń Pańskich instrumentalnie, do swoich ludzkich doraźnych działań i celów, nadużywając czy w cielesny sposób manipulując ich darami lub powołaniami.

„Gorliwie o was zabiegają, ale nie w dobrych zamiarach, bo chcą was odłączyć, abyście wy o nich zabiegali” (Gal.4.17)

Paweł jako apostoł rozumiał tę prawdę. Używał danego mu autorytetu, aby zachować wierzących we wzroście i kierunku rozwoju, jaki wyznaczył im Bóg, w służeniu Jemu. Przeciwstawiał się wszelkim próbom zawładnięcia kościołów przez ludzi pełnych egoistycznych ambicji, nie mających ani zrozumienia ani respektu dla odpowiedzialności za powołania innych wierzących.

„W wielkim zaś domu są nie tylko naczynia złote i srebrne ale też drewniane i gliniane; jedne służą do celów zaszczytnych, a drugie pospolitych. Jeśli tedy kto siebie czystym zachowa od tych rzeczy pospolitych, będzie naczyniem do celów zaszczytnych, poświęconym i przydatnym dla Pana, nadającym się do wszelkiego dzieła dobrego” (2 Tym. 2.20-21).

Z tym samym respektem mamy też traktować siebie. Jako naczynie przeznaczone do służby Bogu, nie oddawaj się na stół biesiadny tego świata (targowisko pychy, próżności, chciwości itp.) i również inni niech cię tam nie umieszczają. Trwaj w tożsamości przynależności i przeznaczenia, które otrzymałeś od swojego Pana i Boga.

„Mamy zaś ten skarb w naczyniach glinianych, aby się okazało, że moc, która wszystko przewyższa jest z Boga a nie z nas” (2 Kor 4.7).

Bóg umieścił swój rodzaj życia w nas  (z jego mocą i jakością ) i niech ta zawartość wylewa się na ludzi wokół i dotyka ich.

Comments are closed.