Blogi
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)

Na zimowe chłody

na-zimowe-chlody1000

Tekst: Katarzyna Gołoś

Jeśli do tej pory nie doceniałeś cudownych właściwości imbiru, chili albo cynamonu, czas to zmienić. Wystarczy tylko szczypta lub kropelka olejku, aby rozgrzać organizm, dodać sobie energii i poprawić humor!

Jak wiadomo, dodając przyprawy, uatrakcyjniamy smak, aromat i wygląd serwowanych napojów oraz potraw. Z technologicznego punktu widzenia przyprawy hamują procesy utleniania składników odżywczych zachodzących pod wpływem ogrzewania i przechowywania surowców spożywczych. Wiele z nich ma nie tylko określoną wartość odżywczą, ale też działanie bakteriobójcze, dlatego przyprawy mają wiele zastosowań w profilaktyce zdrowotnej.

Właściwości rozgrzewające

W chłodny jesienny poranek, gdy wiemy, że nadchodzi pora wyjścia do pracy, pamiętajmy o zjedzeniu śniadania. Wzbogaćmy nasze kanapki, herbatę lub czekoladę o coś rozgrzewająco-orzeźwiającego, by dobrze rozpocząć dzień. Czym warto je urozmaicić? Oto kilka propozycji:

  • Imbir

Chroni przed infekcjami, poprawia krążenie, przyspiesza spalanie tłuszczu (składnik wielu kosmetyków modelujących), poprawia trawienie (wiele potraw – np. rosół, doprawionych imbirem zyskuje smakowo tak bardzo, że nie wymaga nadmiernego solenia).

  • Cynamon

Działa przeciwbakteryjnie, obniża ryzyko cukrzycy, korzystnie wpływa na higienę jamy ustnej (zawiera aldehyd cynamonowy, który zmniejsza ilość bakterii beztlenowych w jamie ustnej), poprawia krążenie, co działa tonizująco na układ pokarmowy.

  • Papryka chili

Znana z ostrego smaku, który zawdzięcza kapsaicynie wykazującej silne właściwości rozgrzewające, łagodzące przekrwienia i oczyszczające drogi oddechowe. Kapsaicyna działa również na nasze komórki mózgowe, aktywując receptory nerwowe odpowiadające za odczuwanie oparzenia i bólu. Choć faktycznie nic złego się nie dzieje, dokuczliwe pieczenie wywołuje odpowiedź ze strony organizmu – produkcję endorfin (hormonów poprawy nastroju, uśmierzających ból).

  • Pieprz cayenne

Likwiduje dreszcze i kaszel, oczyszcza z toksyn, obniża cholesterol, uśmierza ból, dlatego poleca się wykonywanie nim płukanek jamy ustnej. Osoby, którym marzną stopy, mogą wsypać niewielką ilość pieprzu do butów – pomaga to utrzymać ciepłe nogi zimą.

  • Kardamon

Pozwala głębiej oddychać, udrażniając drogi oddechowe, poprawia jednocześnie zapach z ust oraz usprawnia umysł.

Wieczorem…

Czas na odpoczynek i gorącą aromatyczną kąpiel z dodatkiem cynamonu, goździków i skórki pomarańczowej. Taki zabieg przyjemnie odświeży oraz odpręży nas po dniu ciężkiej pracy. Warto również wykonać domowy peeling z mielonej kawy, łyżeczki imbiru i cynamonu z kilkoma kroplami świeżo wyciśniętego soku z cytryny oraz kroplami oliwy z oliwek. Taki zestaw korzystnie wpływa na pozbycie się cellulitu, a także wygładza skórę i pobudza jej krążenie. Nie trzeba więc kupować gotowych kosmetyków!

Służba przypraw – aromaterapia

Z płatków, owoców, gałązek, liści, kory, korzeni, ziół i nasion pozyskuje się olejki, które w różny sposób oddziałują na organizm. Ich substancje zapachowe mogą podrażniać czuciowe zakończenia nerwowe, rozszerzając naczynia krwionośne i wywołując przekrwienie (olejki rozmarynu, gorczycy, eukaliptusa). Niektóre olejki (tymianku, mięty, anyżku, cebuli, czosnku) działają przeciwbakteryjnie, hamując rozwój drobnoustrojów lub niszcząc je. W problemach z drogami moczowymi niezastąpione są olejki jałowca czy pietruszki – mają właściwości moczopędne i dezynfekują. Działanie żółciopędne mają natomiast olejki mięty i tymianku, zaś pobudzająco na wydzielanie soku żołądkowego wpływają olejki kminku, kopru, kolendry, arcydzięgla i lubczyku. Jeśli chcemy dodać obie energii, warto sięgnąć po olejek cytrynowy, pomarańczowy, z zielonej herbaty. Kiedy natomiast potrzebujemy ukojenia, przydatne są olejki waleriany, melisy, goździków lub tataraku, które działają uspokajająco i znieczulająco, hamując przewodzenie i odbiór bodźców. Warto zaopatrzyć się w kilka zapachów na różne okoliczności. Sprawdzajmy tylko, czy kupione przez nas produkty są w 100 proc. naturalne i czy nadają się do kontaktu ze skórą. Najlepiej wybierać polskie produkty – nie są drogie (ok. 6-8 zł za buteleczkę), a mamy gwarancję ich czystości i tego, że zostały przebadane.

Przyprawy w Biblii

W Biblii znajdujemy bardzo wiele wersetów na temat olejków eterycznych. Szczególne znaczenie miały przy starotestamentowych ołtarzach kadzenia (2Mojż.:1-38), których tworzenie zostało precyzyjnie opisane – z informacjami o rodzaju roślin (stosowano m.in. goździki), z których robiono odpowiednie mieszanki ziół do palenia. Olejków używano do namaszczania ludzi i rzeczy, by podkreślić ich rolę w usługiwaniu Bogu (np. mirry i cynamonu w namaszczaniu na kapłanów), ale też smarowano nimi ciała zmarłych (mirra i aloes – J.19:39-40). Nie bez znaczenia zatem jest prezent w postaci mirry, jaki otrzymuje nowo narodzony Jezus.

Olejkami smarowano ciało, by je upiększyć. Przykładem może być 12-miesięczna kuracja olejkiem mirrowym i innymi balsamami, jaką przeszła na dworze królewskim Estera (Est.2:11-13). Mirra, aloes i cynamon były używane również jako afrodyzjaki (Przyp.7:16-17). W Biblii są też opisy spożywania różnych ziół np. w celach zdrowotnych. Wyraźnie więc widzimy, że Bóg licznie i wielorako zaopatrzył ziemię. Każda z roślin zaspokaja inne potrzeby fizyczne i psychiczne ciała. Korzystajmy więc z tego dobra.

Autorka jest instruktorką fitness i specjalistką ds. żywienia.

Tags

Comments are closed.