Blogi
Bądź mężny (Sierpień 22, 2017 2:16 pm)
Boże prawa (Sierpień 12, 2017 8:09 pm)
On widzi tajemnice (Sierpień 2, 2017 7:54 pm)
Odwet Boży (Lipiec 26, 2017 12:31 pm)
Chodzenie w wymiarze nadnaturalnym (Lipiec 20, 2017 2:48 pm)
Samochód bez kierowcy (Lipiec 11, 2017 3:57 pm)

Cz. 1 – lekcje z przebudzenia w Smithton

Niniejszy artykuł stanowi fragment książki pt. „Gdy nadchodzi Królestwo” Steve’a Graya wydanej przez Fundację Nadzieja dla Przyszłości.

Ta książka skierowana jest do osób głodnych Bożego Królestwa i jest nie tylko studium przypadku, przebudzenia, które w kościele pastora Graya rozpoczęło się w 1996 roku, ale również jest lekturą na wskroś praktyczną, konfrontującą, zachęcającą i dotykającą każdego, kto pragnie przebudzenia – dla siebie, swojego kościoła czy kraju. 

Królestwo Boże na wyciągnięcie ręki

Żyjemy w czasach wdzierającego się Królestwa. Królestwo Boże wchodzi siłą do życia ludzi i do kościołów, tak jak wtedy, kiedy Jezus chodził po ziemi. Mogło wedrzeć się do twojego życia lub do życia osoby, którą znasz. Mogło wedrzeć się do twojego kościoła, szkoły biblijnej, denominacji. Możliwe, że słyszysz o Bożej chwale po raz pierwszy, ale w głębi serca masz pragnienie poznania Boga – takiego, jakiego wcześniej nie znałeś. Prawda jest taka, że Królestwo przebija się do ludzi na całym świecie. Obojętne, czy nazwą to przebudzeniem, odnowieniem, reformacją czy rewolucją, wylaniem Ducha lub zapowiedzią duchowej zmiany, to całkowicie zmienia wyobrażenie o tym, co znaczy podążać za Chrystusem. (…)

Biblia w interesujący sposób opisuje, jak ludzie Boży powszechnie odpowiadali na wezwanie. Dokładnie z tych samych powodów również i dzisiaj niektórzy przywódcy systemów religijnych czują się skrępowani – ponieważ nie chcą odpowiedzieć i być posłusznymi. Dlaczego tak się dzieje? (…) Wielu faryzeuszy było oburzonych służbą Jezusa – nie tylko dlatego, że uwalniał ludzi, uzdrawiał ich ciała i przyprowadzał do Ojca, ale ponieważ ich konfrontował, twierdząc, że Królestwo Boże wdziera się do życia wielu osób, a oni, przez swoją ślepotę, tego nie widzą. Byli związani religią, bronili to, co znali, ponieważ bali się wszystkiego, czego nie rozumieli. Byli sługami nie Królestwa, ale systemu religijnego (…).

Żyjemy w czasach, kiedy Królestwo Boże, które przez długi czas wydawało się odległe, wdarło się do życia Bożych ludzi. Jest w zasięgu każdego kościoła i każdej osoby, która zdecyduje się mu poświęcić. Aby współpracować z Bogiem, potrzebna jest wiara, ponieważ Królestwo jest niewidzialne i ma niewidzialnego Króla. Ci wierzący, którzy poświęcą się budowaniu Królestwa i będą w pełni lojalni wobec Króla, zostaną wynagrodzeni. Ci ludzie, którzy je odrzucą lub będą zbyt zajęci królestwem tego świata, poniosą konsekwencje, kiedy Królestwo Boże w pełni się objawi. (…)

Bóg po raz kolejny zbiera obywateli Królestwa. Ludzi udręczonych martwą religią, pozbawioną Bożej obecności, wyczerpanych zobowiązaniami wobec grzechów, które miały nie mieć nad nimi żadnej mocy. Wierzących nieusatysfakcjonowanych kościołami, w których nikt nie interesuje się żywym Bogiem, a pełno jest podziałów, cielesności i uczynków ciała. Wyczerpanych kazaniami o zaradności i samodoskonaleniu, podczas gdy duchowy stan kościołów pogarsza się z każdym dniem. Ludzie ci słuchali, próbowali i starali się, ale są wyczerpani do tego stopnia, że chcą wydostać się z nieuczciwego systemu, który odzwierciedla rzeczywistość króla Saula i religijnych faryzeuszy z czasów Jezusa. Pragną zobaczyć powrót chwały Bożej i chodzić na co dzień z żywym Bogiem. Nie chcą, żeby ktoś im mówił, że wszystko jest w porządku, kiedy grzech czai się przy naszych drzwiach, a opresja, depresja, samobójstwa, narkotyki, podziały, chciwość, duma i cały system świata siedzi w kościelnych ławkach i stoi za kazalnicami.

W II Księdze Królewskiej możemy znaleźć trzy istotne i pomocne historie, które ukazują, w jaki sposób może przyjść przebudzenie. Pierwsza pochodzi z II Księgi Królewskiej 2:19-22. W historii tej jest mowa o mieście, w którym było źródło, lecz woda w nim była niezdatna do picia. Do miasta przyszedł Elizeusz i wrzucił do źródła sól. Woda natychmiast została oczyszczona. Tak stanie się w przypadku wielu ludzi w obecnych czasach. Ktoś, kto chodzi w mocy przebudzenia, przyjdzie do ciebie lub twojego kościoła i „posoli” zepsutą wodę, tak że będzie uzdrowiona. To najbardziej tradycyjny sposób zapoczątkowujący przebudzenie.

Drugi obraz przebudzenia znajdziemy w II Księdze Królewskiej 3:17, gdzie Bóg cudownie wypełnia dolinę wodą i wszyscy przychodzą, żeby się napić. Tak naprawdę nikt nic nie zrobił. Słowo Boże zostało wypowiedziane, a Pan wykonał pracę. To nie jest „typowe”. Nie było ani deszczu, ani wiatru, lecz sucha dolina nagle została zalana żywą wodą. Wielu z nas chce, żeby właśnie tak przyszło przebudzenie.

Ostatni sposób jest czasem najtrudniejszy. W II Księdze Królewskiej 5:1-14 Naaman, potężny rycerz, ma trąd. Co przyniesie mu uzdrowienie? Musi iść do czyjejś rzeki i zanurzyć się w niej siedem razy. Naamanowi ten pomysł wcale się nie podoba. Wścieka się, jak wielu dzisiaj, i chce wiedzieć, dlaczego nie może zanurzyć się we własnej rzece. W końcu jego rzeki są dużo lepsze!

Widziałem, jak wiele osób popełniało dokładnie ten sam błąd co Naaman. „Dlaczego mam iść do jakiegoś innego miejsca, żeby znaleźć przebudzenie? Nasz kościół wcale nie jest gorszy! Dlaczego Bóg nie może zrobić tego w naszym kościele?” – pytają. Nie zawsze mam odpowiedź na te pytania, ale w przypadku niektórych ludzi Bóg szuka posłuszeństwa. Logika ukazana w historii aramejskiego dowódcy jest godna uwagi, ponieważ ukazuje ludzką naturę. Słudzy mówią Naamanowi: „Jeśli kazałby ci zrobić coś trudnego, zrobiłbyś to”. Czasem potykamy się o proste rzeczy: „Po prostu idź, obmyj się i bądź czysty”. W końcu rycerz idzie, zanurza się i zostaje oczyszczony.

Może Bóg kogoś pośle. Może zrobi wszystko sam. Może musisz iść do innej rzeki, żeby doznać odnowienia. Jakikolwiek sposób Pan wybierze, pewne jest, że uzdrowi wody, wypełni nasze doliny i odnowi ciała.

Jeśli jesteś nieusatysfakcjonowany swoją duchową wędrówką albo udręczony wszystkim, co widzisz wokół, czytaj dalej. Kiedy przychodzi Królestwo, a chwała i obecność Boża wracają do ludu – wszystko się zmienia.

tłum. Maja Denisiuk i Kinga Gozdalik

Książka dostępna jest w sklepie internetowym.

Druga część artykułu: http://www.portalcel.pl/lekcje-z-przebudzenia-w-smithton-cz-2/

Trzecia część artykułu:http://www.portalcel.pl/lekcje-z-przebudzenia-w-smithton-cz-3/

Tags

Comments are closed.