Łagodność – tajna broń duchowa

11 lutego 2021
Comments off
958 Odsłon

Kiedy myślimy o orężu duchowym, czyli wszelkiego rodzaju broni do walki, w pierwszej kolejności przychodzi nam na myśl: modlitwa, post, jałmużna, Słowo Boże, uwielbienie. One stanowią fundament. Chciałbym jednakże zwrócić waszą uwagę na dwa inne, które są uzupełnieniem tych podstawowych narzędzi, które czasem mogą być kluczowe w ostatecznym zwycięstwie.

 

Kiedy zaczniemy studiować Słowo Boże, okazuje się, że arsenał Boży jest niewyczerpany i Bóg daje nam nie tylko doskonałe strategie, ale i doskonałą broń do pokonania wroga. Pamiętamy, że kiedy Dawid pokonał Goliata, najpierw wypowiedział do Filistyna Słowo, następnie ogłosił, że wojna należy do Pana, dopiero potem złapał za kamień, którym powalił olbrzyma na ziemię. Na koniec użył miecza Goliata, by go dobić i odciąć mu głowę. Wiemy, że przed walką Saul zaproponował Dawidowi swoją zbroję, ale młodzieniec nie umiał się w niej poruszać, toteż odrzucił oręż, który mu proponował król, choć wyglądał imponująco i należał do samego Saula. Dawid wiedział, że ubierając ją, nie tylko będzie nieskuteczny, ale może stracić życie.

Doskonały plan Boży wobec każdej bitwy jest niezawodny. Natomiast własny plan, czy też mieszanka – trochę z Boga, trochę z ludzkiej siły – nie przyniosą ostatecznego zwycięstwa. Wierzę, że Bóg uczy nas różnorodnej strategii walki oraz pokazuje, jak umiejętnie łączyć duchowe uzbrojenie.  Czasem trzeba zaniechać pewnych narzędzi, tak aby nasz przeciwnik nigdy więcej przeciwko nam nie wystąpił.

Węgle rozżarzone

W Liście do Rzymian 12:21 czytamy: „Nie daj się zwyciężyć złu, lecz zło dobrem zwyciężaj”. O jakim „dobrze” pisze Paweł? We wcześniejszych wersetach apostoł mówi, aby błogosławić tych, którzy nas prześladują, jeśli są głodni, mamy ich nakarmić, a jeśli spragnieni – napoić. Działając w ten sposób, kładziemy węgle rozżarzone na ich głowy. Co to znaczy?

W tym samym rozdziale Paweł pisze, abyśmy nie upodobniali się do tego świata. Możemy zachować się jak „ten świat” – tj. mścić się, oddawać pięknym za nadobne, obrażać się, dochodzić swoich praw i racji, oczekiwać upadku drugiego człowieka albo tego, że spotka go kara za niecne zachowanie. Natomiast, Bóg mówi „odpuść, błogosław, módl się, okazuj miłość, miłosierdzie i łaskę, okazuj dobroć, na którą nie zasłużył człowiek, który ciebie źle potraktował, nie obnażaj „jego nagości”, tylko zakrywaj”. Takie postępowanie nie da mu spokoju, spowoduje, że odwróci się od swoich niewłaściwych zachowań i zwróci się do Boga, ostatecznie może i Ciebie przeprosi, ba może nawet pozyskasz go dla Królestwa. Nie chodzi o to, że mamy biegać za ludźmi i udawać, że „deszcz pada”, kiedy jesteśmy opluwani – Pan Jezus NIGDY tego nie robił… Chodzi o postawę naszego serca, która sprawia, że kiedy ta osoba zwróci się do nas – my okażemy jej miłosierdzie, łaskę i miłość, bez względu na jej wcześniejsze postępowanie.

Hiob, kiedy spotkał się z Bogiem, prawdziwie Go poznał i został uwolniony od strachu, który otworzył drzwi wrogowi. Nie popadł w pychę i złość, nie pozwolił sobie na hodowanie urazy i goryczy względem przyjaciół, którzy swoim religijnym „pocieszaniem” tak naprawdę lali mu ocet na rany. Teoretycznie miał prawo czuć się dotknięty. Nie wykorzystał swojej nowej siły do zemsty, ale do wstawiennictwa o swoich towarzyszy, a Bóg go wysłuchał i cofnął swój gniew względem nich. Ta właśnie postawa otworzyła Hiobowi drzwi do tego, że wszystko co stracił, Bóg w dwójnasób mu oddał. W ten sposób szatan został ostatecznie pokonany w życiu Hioba.

W dzisiejszym świecie pełnym sporów, kłótni, podziałów, dochodzenia swoich praw, wzajemnej niechęci i nienawiści – łagodność wydaje się być passe. Tymczasem w Królestwie Bożym jest to ogromna siła, która potrafi odwrócić bieg rzeczy.

Łagodny język

W Przypowieściach Salomona 15:1 czytamy: „Łagodna odpowiedź uśmierza gniew, lecz przykre słowo wywołuje złość”, 15:4 – „łagodny język jest drzewem życia, lecz jego przewrotność powoduje zmartwienie serca”, 25:15 – „cierpliwością można przekonać sędziego, a łagodny język łamie kości”. Widzimy jak potężnym narzędziem duchowym jest łagodny język, jaką ma moc powstrzymywania gniewu i jego konsekwencji – daje życie, usuwa śmierć, ma moc poruszyć najbardziej zatwardziałe serce.

Łagodny duch

W 1 Liście Piotra 3:1-4: „Podobnie wy żony, bądźcie uległe mężom swoim, aby jeśli nawet niektóry nie są posłuszni Słowu, dzięki postępowaniu kobiet, bez słowa zostali pozyskani, ujrzawszy wasze czyste, bogobojne życie. Ozdobą waszą niech nie będzie to, co zewnętrzne, trefienie włosów, złote klejnoty, lub strojne szaty. Lecz ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha, który jedynie ma wartość przed Bogiem.” W dzisiejszym świcie dbanie o urodę i ciało jest kwestią priorytetową i nadrzędną. Pomimo to widzimy ogromną falę rozwodów, krótkotrwałych związków i wiele nieszczęśliwych, pobitych ludzi. Tymczasem w Królestwie Bożym główny nacisk jest na coś, co w świecie nie ma wartości – kobieta uległa, która dba o męża i dzieci, ma bliską społeczność z Bogiem i nie domaga się przemocą swoich praw, rozumie i szanuje porządek Boży w rodzinie.

Kobieta ma ogromną siłę, skoro bez słowa może pozyskać męża – jego serce jest zmiękczane przez jej bogobojne życie, miłość do Boga, służenie, dbanie o dom, męża i dzieci, a nie przez jęczenie, stękanie, narzekanie, dominację, czy manipulację i kontrolę. Cichy, łagodnych duch przyjmujący mądrość z Nieba do tworzenia Bożej atmosfery w domu ma ogromną moc do zmiany całych rodzin. Opis takiej kobiety znajdziemy w 31 rozdziale Przypowieści Salomona. Ostateczną jej nagrodą jest chwała – głównie będzie sławił ją jej mąż, jej czyny będą znane wszystkim, również jej mąż będzie w bramach miasta szanowany.

Nasze zwycięstwo w każdej bitwie ostatecznie oddaje chwałę Bogu, Jego Imię staje się znane na świecie, Jego oblicze, charakter, mądrość i moc są poznawane. W ten sposób zmieniane jest życie pojedynczych osób, rodzin, Kościołów, w konsekwencji – całych narodów.

 

Pomódl się ze mną:

Panie modlę się w imieniu Pana Jezusa Chrystusa: objaw mi strategie do walki w mojej sytuacji, pokaż mi jakiej broni mam użyć, by pokonać wroga, w jaki sposób nią władać i jak ze sobą połączyć duchowe narzędzia. Pokaż mi także, jakich rzeczy zaniechać, tak by zwyciężyć, odnieść triumf i Tobie oddać chwałę. Dziękuję Ci, że to jest Twoja wojna, a Ty przez swojego Ducha Świętego udzielasz mi wszelkiej mądrości i łaski do pokonania wroga. Bądź uwielbiony i wywyższony.  Amen

 

 

 

Comments are closed.