Blogi
Moja droga do Szkoły Bożych Liderów (7 lutego, 2019 3:52 pm)
Teologia Boża a teologia Jonasza (18 czerwca, 2018 6:12 pm)
Czy jesteś bogaty w Bogu? (7 czerwca, 2018 7:06 pm)
Prawdziwe objawienie (23 maja, 2018 10:38 pm)
Potrzebujemy osobistego objawienia (10 maja, 2018 3:54 pm)
Maria z Betanii (30 kwietnia, 2018 2:34 pm)

Kryzys rodziny i cywilizacji

Tekst dr Wojciech Gajewski

Czy kryzys rodziny, stanowiącej fundament życia społecznego, ma związek z pogłębiającym się kryzysem tzw. cywilizacji zachodniej? Jeśli spojrzeć na to pytanie z perspektywy historycznej, odpowiedź może się okazać boleśnie trudna

Pierwsze cywilizacje pojawiły się około 5 tys. lat temu w obszarze Mezopotamii (dzisiejszy Bliski Wschód). Przez tysiąclecia narodziło się i upadło wiele z nich. Każda miała swój początek, okres rozwoju i świetności – w pewnym momencie przychodził jednak czas dezintegracji, który kończył się upadkiem. Bywało, że na zgliszczach starej cywilizacji powstawała nowa, kontynuująca idee poprzednika. Arnold J. Toynbee, brytyjski filozof historii i teoretyk cywilizacji, w swoim wielkim dziele – dwunastotomowym Studium historii (A Study of history), wydawanym w latach 1934–1961 – przewidywał kierunek zmian, w którym zmierzać będzie społeczeństwo euroamerykańskie. Poddał krytyce zdehumanizowanie i zapomnienie o wartościach duchowych, zbytnie zawierzenie naukom przyrodniczym i technologii, ale przede wszystkim rozkład moralny, który pociąga za sobą katastrofalne skutki. W oparciu o prowadzone badania prześledził ponad 20 cywilizacji – od ich zarania do upadku: „Cywilizacje umierają na skutek samobójstwa, a nie morderstwa. (…) Spośród dwudziestu jeden godnych uwagi cywilizacji dziewiętnaście upadło nie tyle przez podbój zewnętrzny, ile w wyniku rozkładu moralnego od wewnątrz”. Co ciekawe, wyrażona powyżej opinia nie jest reakcją na to, co dziś jest widoczne gołym okiem, czyli rejteradę kultury atlantyckiej od wyznawanych wartości i pryncypiów. Toynbee zdiagnozował sytuację trzy pokolenia temu, gdy pewne zjawiska nie były jeszcze powszechnie zauważalne. Nie był zresztą wyjątkiem. Podobne wnioski z badań nad cywilizacją, jej powstaniem i przyczynami upadku znajdujemy u innych akademików, w tym socjologa i historyka z Harvardu, Carla C. Zimmermana. W książce Rodzina i cywilizacja (Family and civilization), opublikowanej w 1947 r. (i wznowionej w 2008 r.) śledzi on rozwój, schyłek i ostateczny rozpad rodziny, a wraz z nią cywilizacji. Badacz przeanalizował krok po kroku kolejne społeczności i przedstawił osiem cech, które sygnalizują upadek cywilizacji: rozpad małżeństwa i wzrost ilości rozwodów, spadek znaczenia tradycyjnej ceremonii ślubnej, rozwój feminizmu, brak szacunku dla rodziców i autorytetów, wzrost przestępczości nieletnich, ich bunt i rozwiązłość, negowanie wartości legalnych małżeństw, społeczna akceptacja swobody seksualnej, rozprzestrzenianie się odchyleń seksualnych i przestępstw na tle seksualnym.

Przeczytaj cały artykuł w papierowym wydaniu Głosu Przebudzenia, numer 1 (2) 2020 r. Przejdź do sklepu

Comments are closed.