Blogi
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)
Unicestwienie spisku (Wrzesień 29, 2017 12:10 pm)
Noe – sprawiedliwy przed Bogiem (Wrzesień 15, 2017 12:12 pm)
Boża wola (Wrzesień 7, 2017 1:18 pm)
Bądź mężny (Sierpień 22, 2017 2:16 pm)

Królewskie obdarowywanie

dodane1000

Tekst: Anna Kulig

Postawa obdarowywania jest obecna w naturze człowieka w każdym kręgu kulturowym. Towarzyszy temu różna motywacja. Obdarowujemy, bo lubimy to robić, chcemy, bo tak wypada lub pragniemy zwrócić na siebie pozytywną uwagę innych.

Kiedy w nasze życie wkracza Duch Boży, dotychczasowa motywacja i postawa w tej dziedzinie doznaje weryfikacji. Jesteśmy uczeni dawać w sposób, który jest akceptowalny przez Boga, tak, by nasze nastawienie i motywacja były błogosławieństwem dla osoby obdarowywanej, a nam również przyniosło to błogosławieństwo. Dzieje się tak, gdy nasz dar Bóg może uznać za dobry, sprawiedliwy zasiew w życie innych, jak również wobec Jego Osoby.

Bez względu na to, czy prowadzi nas w tym pierwsze przykazanie: Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i całej myśli swojej, i z całej siły swojej (Mk 12.28-31) czy też drugie – Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego –  zasada szczerego pragnienia obdarowania jest priorytetowa – jeśli kto obdarowuje to w szczerości (Rz. 12.8).

Dobrowolny, niewymuszony dar Bóg traktuje jako dobry i sprawiedliwy zasiew z naszego życia: czasu, siły, zdolności, pracy w życie innej osoby wg zasady, którą Duch Święty objawił Pawłowi: Nie żebym oczekiwał daru, ale oczekuję plonu, który obficie będzie zaliczony na wasze dobro (Flp 4.17) .

Nasz Bóg jest ochotnym dawcą. Wszystko co daje, czyni to w prawy sposób, bez ukrytych , niegodnych podtekstów, manipulacji. Jego dary i powołania są nieodwołalne, bez względu na to, jaki użytek czyni z nich obdarowany człowiek. Wszelki datek dobry i wszelki dar doskonały zstępuje z góry od Ojca światłości: u niego nie ma żadnej odmiany ani nawet chwilowego zaćmienia (Jak 1.17 ). Ten aspekt jego natury jest też obecny w nas, którzy narodziliśmy się z Ducha Bożego i potrzebuje być wyrażony życiem.

Bóg jest hojny. Działa i rozprzestrzenia swoje królewskie panowanie również poprzez obdarowywanie: Boska Jego moc obdarowała nas wszystkim, co jest potrzebne do życia i pobożności, przez poznanie tego, który nas powołał przez  własną chwałę i cnotę (2 P 1.3). Ziemia obfituje w Jego dary dla nas. Obdarza ludzi darami, talentami, by następnie oni stali się darem dla innych: dla małżonków, rodzin, społeczeństwa. Dał swego Syna jako dar pojednania dla całej ludzkości.

Kościół wierzących obdarzył darami służb, darami Ducha Świętego i przygotowuje go jako dar – Oblubienicę – dla Swego Syna. Duch Święty uczy nas rozumieć i funkcjonować w tej nowej dla wielu mentalności obdarowywania. Pan Jezus przyszedł jako dar, ziarno, zasiew dla Kościoła – ludzi, będących z kolei dobrowolnym darem dla Niego. Kiedy oddajesz komuś swe życie, tj. to, co najcenniejsze (szatan powiedział kiedyś Bogu o Jobie (Job. 2.4): wszystko co posiada człowiek odda za swoje życie) obdarowujesz sobą tę drugą osobę. Ta rzecz nie ma płytkiego wydźwięku. Ma swoją głębię nawet jeśli do końca tego nie rozumiemy.

Jest różnica między dawaniem a obdarowaniem. Dawanie może nieść w sobie ukryty legalizm, interesowność, spodziewać się zwrotu. Obdarowanie jest bezwarunkowe, bo wypływa z bezwarunkowej miłości Boga i ludzi. Dlatego Biblia mówi: Czcij Pana darami ze swojego mienia i z pierwocin wszystkich swoich plonów!  (Prz. 3.9-10). To niesie przesłanie: okaż Bogu swoją szczerą miłość, obdarowując Go tym, co najlepsze z należącego do ciebie. I będą twoje stodoły wypełnione ponad miarę, a twoje prasy opływać będą w moszcz (tamże, w. 10). Tu nie jest mowa tylko o dawaniu, ale o obdarowaniu Boga z wdzięcznością i czcią. Wtedy Jego odpowiedź jest jeszcze obfitsza.

Nasz Bóg i Ojciec zawsze władny jest obdarować nas bardziej niż my Jego. Ochotnego dawcę Bóg miłuje (2 Kor. 9.7), a ochotna wola zasługuje na uznanie według tego co ma, a nie według tego czego nie ma (2 Kor. 8.12).

W Mal. 3.8-12 Biblia nie mówi o zasadzie obdarowania jak w Księdze Przysłów 3.9-10, ale o zaprzestaniu oszustwa, grabieży i braku czci, które otwarły Jego ludzi na przekleństwo. Grabili Boga i sami zostali ograbieni z plonów pól i winnic. Bóg nie wymusza i nie obliguje swoich synów i córki do składania daniny dla Niego, ale mówi o powrocie do pozycji szczerego, dobrowolnego, chętnego posłuszeństwa i czci aby zatrzymać i odwrócić przekleństwo, któremu dali miejsce w swoim życiu Przynieście całą dziesięcinę do spichlerza aby był zapas w moim domu i w ten sposób wystawcie mnie na próbę! – mówi Pan Zastępów- czy wam nie otworzę okien niebieskich i nie wyleję na was błogosławieństwa ponad miarę  (tamże, w. 10).

Obdarowanie dotyczy nie tylko mienia i dóbr materialnych. Obdarzamy Boga i ludzi swoim czasem. Świat mówi: „czas to pieniądz”, ale tak naprawdę czas to życie. Dlatego jest tak cenny w oczach Boga, gdy wydzielamy go, by mieć z Nim relację, gdy przychodzimy do Jego Słowa i modlitwy, gdy pozwalamy Duchowi Świętemu uczyć nas, rozmawiamy z Nim, słuchamy.

Bywa, że praca i obowiązki, które wykonujemy, by nasze życie stanowiło właściwe świadectwo wiary mogą absorbować wiele czasu z tego, który mamy do dyspozycji. Ale nadal możemy znaleźć i obdarzyć naszego Boga i Ojca tym, co najlepsze, oddzieleniem, by tylko Jemu poświęcić uwagę, bez pośpiechu, ingerencji innych osób, zgiełku i zamieszania wokół.

Ceńmy czas, który otrzymujemy od Boga i ludzi. Obdarowujmy tym, co najlepsze i przyjmijmy obdarowanie od innych w radości, szacunku, wdzięczności, wolni od nadużyć, egoizmu, lekceważenia Boga i ludzi.

 

Comments are closed.