Blogi
Bądź mężny (Sierpień 22, 2017 2:16 pm)
Boże prawa (Sierpień 12, 2017 8:09 pm)
On widzi tajemnice (Sierpień 2, 2017 7:54 pm)
Odwet Boży (Lipiec 26, 2017 12:31 pm)
Chodzenie w wymiarze nadnaturalnym (Lipiec 20, 2017 2:48 pm)
Samochód bez kierowcy (Lipiec 11, 2017 3:57 pm)

Korporacje są fajne

KotKuba_Biblia_1000

Tekst: Kot Kuba

 

„ …ci, którzy pochowali twego męża. Wyniosą też ciebie…” Dzieje Apostolskie 5: 9b

 

Ciebie drogi czytelniku nie, tylko ja, kot Kuba, rozważałem sobie słowo o jedności w małżeństwie, a moja pani o pracy zespołowej. W oparciu o Ananiasza i Safirę zastanawiałem się, czy prawdziwie wierna żona musi zawsze mówić to samo co mąż, kiedy on ją utrzymuje, nawet w obliczu zagrożenia życia. Moją panią interesują z kolei granice lojalności w biznesie.

W korporacji miała ona przyjemność zaobserwować całe spektrum zachowań lojalnościowych: od nie podpisywania niczego (co jest ostrożnościową formą uległości w stosunku do nadzoru wszelkiej maści) do podpisywania wszystkiego (dosłownie, bez czytania). Żeby mieć swoje zdanie trzeba się jednak wysilić – intelektualnie, a może nawet duchowo. Ostatnio jednak ogólnie spadło im morale, czytaj wiara w misję firmy i związane z nią powierzanie się, mimo kaznodziejskich zapędów nowego pana prezesa.

Korporacje w ogóle są fajne, o ile ktoś ich za bardzo do siebie nie bierze. Znowu była u mojej pani pogadanka i mówią, że lepiej jest poświęcić jednostki, aby uratować ogół. Dla przykładu w ramach oszczędności wyrzucili z dnia na dzień jedną dziewczę z małym dzieckiem. Moja pani gdzieś już to słyszała, acha, mówił to Kajfasz przed samym wydaniem Jezusa. Lepiej, aby jeden człowiek umarł za lud, niżby cały ten lud zginął. Biblijny bohater zaczął od wstawki „wy nic nie wiecie”. To by się zgadzało, ich prezes nie musiał nawet tego dodawać, mowa ciała mówiła bowiem sama za siebie. O ile jeszcze arcykapłan nieświadomie dał całkiem trafne proroctwo, o tyle trudno dociec co zostanie z tego firmowego gadania. Moja pani stwierdziła zaraz, że nie będzie jej straszył, i że każdy kij ma dwa końce, i to wcale nie jest pewne, czy będzie miał ten zaszczyt zatrudniać dłużej takiego pracownika jak ona. Jasne, ona będzie w służbie u królów a nie u takich jak on! Myśmy przeżyli już 4 facetów w zarządzie (bo prezes kobieta się trzyma), to znaczy więcej niż Daniel królów w Babilonie! To dopiero jest lojalność.

Tags

Comments are closed.