Blogi
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)
Unicestwienie spisku (Wrzesień 29, 2017 12:10 pm)

Kaleb – wzór wierności

kierunek1000

Tekst: Leszek Sikora

A gdy moi bracia, którzy wyruszyli ze mną, przerazili serce ludu, ja poszedłem całkowicie za Panem, Bogiem moim. Owego dnia Mojżesz przysiągł: Na pewno ziemia, na której stanęła twoja noga, przypadnie tobie i potomkom twoim w wiecznym dziedzictwie, ponieważ byłeś wierny Panu, Bogu mojemu” (Joz.14, 8-9)

Kontynuując szukanie inspiracji dla dzisiejszych czasów, w postawach wielkich mężów Bożych, chciałem dziś przypomnieć postać Kaleba. Jego imię można przetłumaczyć jako „pies”, a raczej powinniśmy powiedzieć „wierny jak pies”. Wierny Bogu, Jego obietnicy, Jego słowu.

Kiedy jako wywiadowca powrócił ze szpiegowania ziemi obiecanej, przedstawił jej rzetelny obraz. Rzeczywistość, którą zobaczył, zestawił z Bożymi obietnicami i zapewnieniem Boga o tym, iż będzie ich wspierał  oraz walczył razem z Izraelem w zdobywaniu tej ziemi. Tylko Kaleb z Jozuem wypowiadali właściwe słowa, które darzyły życiem i nadzieją. Słowa były wyrazem ich serca, tak naprawdę naznaczyły ich dalsze lata życia, ich los.

 „Życie i śmierć są w mocy języka” (Prz.18.21 a) – dziś często o tym zapominamy, dziwiąc się później temu, co nas spotyka w życiu. Kaleb był całkowicie wierny Panu. Świadectwem tego są 40 lat spędzonych na pustyni, czekając na wejście do ziemi obiecanej.  Lata niezasłużonej pustyni nie zniechęciły go, nie powstała w nim gorycz i rozczarowanie. Był tam ze względu na niewiarę swoich braci, a jego żarliwość i zapał dla Pana nie zmalała dlatego, iż 40 lat z Bożą obecnością na pustyni były dla niego tak cenne, jak sama ziemia obiecana. Towarzystwo w drodze Boga, Jezusa, dla nas powinno być tak samo ważne, jak samo osiągnięcie celu. Zdobywał Hebron w wieku 85 lat, co potwierdza jego doskonalą kondycję , silę nie tylko fizyczną, ale i duchową.

„I teraz, patrz, Pan zachował mnie przy życiu, jak przyrzekł. Już czterdzieści pięć lat minęło, jak Pan oświadczył to Mojżeszowi, gdy Izrael wędrował wtedy przez pustynię. Obecnie mam osiemdziesiąt pięć lat, lecz jeszcze dziś jestem silny jak w owym dniu, gdy Mnie Mojżesz wysłał. Jak dawniej, tak i dzisiaj mam tę samą siłę, aby walczyć, aby wyruszyć naprzód lub wrócić.”( Joz 14.10-11)

Dlaczego o tym wszystkim dziś piszę? Wydaje mi się, że dziś jest absolutny brak tych cech w dzisiejszym życiu, w życiu  nas chrześcijan. Prowadzimy nasze firmy, wykonujemy nasza pracę wg zupełnie innych standardów. Dziś dominuje pośpiech, niecierpliwość w osiąganiu celu. Wierność Bożemu słowu zostawiamy sobie na niedzielę, a na co dzień jest egoizm, wyznawanie powszechnych opinii, a w prywatnych rozmowach często gorycz i brak nadziei.

Wyznajemy zasadę „mówię i mam” – nie pamiętając, że tylko pusty bambus szybko rośnie. Potężny dąb lub cedr potrzebuje dużo czasu, ale przetrwa każdą suszę. Jesteśmy pokoleniem „speed-u” uznając, że to co pracuje i rośnie wolniej to strata czasu, naiwność czy brak walki o swoje? Obiegowe , powierzchowne opinie stają się często naszym credo, powtarzając je nie zastanawiamy się nad odniesieniem tego do Bożego Słowa. Ludzie o miałkich życiorysach i poglądach stają się też często naszymi bohaterami, wystarczy tylko, że odpowiednią ilość razy pojawiają się w naszej gazetce lub telewizyjnym kanale.

Kaleba definiowało tez racjonalne działanie. Wiedział kto to Bóg, a gdzie jest Egipt i czym on pachnie. Jego mentalność zamieniła się z niewolnika w wolnego człowieka, myślącego niezależnie od okoliczności. Ogół nie miał na niego wpływu – potrafił iść pod prąd.

Te cechy dziś to cechy ludzi wybitnych, osiągających dla swojego życia Boże cele, przeznaczenie, pokój w sercu i spełnienie, choć często jest to z zewnątrz niewidoczne lub nawet nieatrakcyjne. Te cechy nie pozwolą nam popaść w duchowy i biznesowy letarg i być może  poprowadzą nas drogą nieszablonową, mało popularną, ale naznaczoną Bożą obecnością.

Pod koniec życia Kaleba  dalej u niego widzimy optymizm, gotowość do działania oraz troskę o swoich braci we wspólnej walce o ziemię obiecaną.

Wzmacniały go w tym Wiara (Bogu), Nadzieja (dla ziemi) i Miłość (dla braci), te trzy. (parafraza I Kor 13.13). Po prostu „miał innego ducha”. ( IV Mojż 14.24a)

Comments are closed.