Blogi
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)

Jezusowe pokłosie

20150528_sbl_1000

Tekst: Redakcja

„Gdy Peter nacisnął moje uszy, poczułam uderzenie mocy – ta moc poszła w kanały uszne. Byłam niedosłysząca,  40 % na jedno ucho, 30 procent na drugie ucho. Teraz słyszę na oboje uszu” Wioletta

„ Przyszedłem z myślą i prośbą o modlitwę, nie słyszę zawsze wszystkiego. Moja żona mówi do mnie, a ja czasem nie słyszę, mam ok 60% ubytku na prawym uchu i 50% na lewym. Teraz jest dużo lepiej!”. Mirosław

„Nobin miał do mnie słowo, jest to dla mnie zaszczyt i zaskoczenie, dał mi odpowiedź na to, o co wołałam cały czas do Boga, cieszy mnie to, że Bóg mnie słucha, bo zawsze myślałam, że jest gdzieś tam daleko i mówię do Niego, a On i tak mnie nie słucha, nie zwraca na mnie uwagi. A gdy Nobin do mnie mówił, wiem, że Bóg słyszy mnie, jest przy mnie, mimo, że ja go nie dostrzegam, czeka na mnie, aż przyjdę do niego” Patrycja.

„Nazywam się Ewa Milewska. Możecie podać moje nazwisko. Mam nadzieję, że moje świadectwo będzie opublikowane, wiele osób zna moje życie! Jestem już drugi raz na konferencji z Peterem Gammonsem, byłam na wiosnę, w Kościele Chwały. Wtedy słyszałam dużo gorzej, polepszyło mi się bardzo od tamtego czasu zaczęłam słyszeć muzykę, śpiewać! Wcześniej nauczyłam się czytać z ust, nikt tego nie zauważał, że nie słyszę, bo byłam tak wprawiona! Muszę się oduczyć tego nawyku, bo to jest nawyk. Jakiś czas temu przyplątał się do mnie szum uszny, który w momentach stresowych był tak nasilony, że w ogóle nic nie słyszałam.  Z tego powodu dziś przyszłam.  Problem słuchu u mnie polegał na tym, że dałam się zaszczepić przeciwko grypie, u mnie zadziało się tak, że wskutek szczepienia następowało porażenie nerwów słuchowych i z tego powodu bardzo cierpiałam, nie mogłam znaleźć pracy, w ogóle nie funkcjonowałam.  Z powodu braku zatrudnienia,  nie mogłam być ubezpieczona, ani  nie mogłam zarobić  na aparat słuchowy – była to pętla, która się wokół mnie zapętliła, można powiedzieć – błędne koło. Przyszedł taki moment w moim życiu, gdy Bóg mnie do siebie przywołał. Byłam bardzo przeciwna Bogu, obwiniałam go za wszystkie nieszczęścia, które mi się przydarzyły w życiu. Jestem młodą wierzącą, około rok temu oddałam życie Jezusowi, z resztą codziennie to robię, bo był we mnie opór przed oddaniem życia Jezusowi. Należę do Społeczności Chrześcijańskiej Północ w Warszawie . Dziś przyszłam z powodu szumu usznego, nie potrafię powiedzieć czy zniknie czy nie, bo nadal go gdzieś w tle go słyszę. Poprzednim razem od razu coś takiego się wydarzyło, że było lepiej. W moim życiu Bóg działa wspaniale, choć jestem bankrutem, straciłam dom, rodzinę, dzieci, firmę. Moje życie wymaga naprawy i przebaczenia! To wszystko pozostawiam Bogu, codziennie kładę to Bogu.  Jutro również się pojawię!”.

Comments are closed.