Blogi
Charakter w ogniu prób (Listopad 21, 2017 11:59 pm)
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)

Jak dobrze być w domu

Kochani, pragnę się z Wami podzielić swoją radością z  odnalezienia domu. 

W Kościele Chwały po raz pierwszy byłam w styczniu 2014 roku, uczestnicząc w Szkole Przebudzenia. Stałam się jego sympatykiem. Prawdę mówiąc, przyjechałam do szkoły za człowiekiem, nie wiedząc, że odnajdę ŻYWEGO BOGA.

Od tej pory przyjeżdżałam do kościoła raz w miesiącu i oglądałam nabożeństwa na online. Niewygodnie mi było dojeżdżać, bo mam ok.100 km do Warszawy. Szukałam swojego miejsca bliżej, byłam tu i tam. Przyjrzałam się jak funkcjonują inne kościoły, czym się zajmują, jakie mają priorytety.

Bardzo ważną dla mnie decyzję życiową omówiłam z Pastorem Marcinem – czułam moje połączenie duchowe z tym miejscem. Skutki tej decyzji owocują do dzisiaj coraz bardziej obficie w moim życiu i mojej rodziny.

Tułałam się tak do maja 2015 roku. Kiedy wtedy czytałam Słowo, usłyszałam: ,,Znajdę dla ciebie pastwisko”. Postanowiłam ponownie przyjechać do Kościoła Chwały po kilkumiesięcznej nieobecności. Pierwsze co w sercu usłyszałam, kiedy weszłam to ,,DOM”. Zapytałam Boga – ,,Tato, to tutaj? Znowu usłyszałam – „DOM”.

Musiałam jeszcze wrócić pozałatwiać swoje sprawy w poprzednim kościele. Będąc zupełnie wolna, podjęłam decyzję, chcę być częścią tego DOMU. Jak postanowiłam, tak zrobiłam.

W lipcu zaczęłam przyjeżdżać na modlitwę wstawienniczą, we wrześniu stałam się częścią Kościoła Chwały i od tej pory, widzę, jak ręka Boga jest nade mną i nad moją rodziną.

Bóg przez całe moje nawrócenie prowadzi mnie m.in. przez książki. Kiedy pierwszy raz byłam w Kościele kupiłam sobie ,,Potęgę miłości” Francine Rivers. Przypominała ona trochę moje życie i dała mi wielką nadzieję. ,,Boży Generałowie” pomogła mi podjąć decyzję o powrocie do DOMU. Jeden z opisanych w niej bohaterów wiary pisał, że jeździł setki kilometrów na spotkania, gdzie się poruszał Żywy Bóg. Pomyślałam, że te moje 100 km, które muszę pokonać do kościoła, to przy jego odległości zaledwie drobiazg.

Decyzja, którą podjęłam po wspomnianej rozmowie z Pastorem Marcinem spowodowała, że moja rodzina otrzymała własne mieszkanie. Do tej pory przez 20 lat tułałam się po wynajętych mieszkaniach.

Mam własne mieszkanie – mój pierwszy dom.

Powróciłam do Kościoła Chwały – to mój drugi dom.

Bywam w Domu Kalebowym – to mój trzeci dom.

I pomyśleć, że byłam bez swojego miejsca na ziemi. Bóg odnawia moje marzenia, powołania, sprawia, że czuję się częścią, czuję się kochana i akceptowana i mam ludzi, którzy wstawiają się za mną, są moimi nauczycielami i opiekunami. Jestem słuchaczem Szkoły Bożych Liderów. Jestem oczyszczana, uczę się uwielbiać Boga całą sobą, zaczynam rozumieć kościół, którego głową jest Jezus, od nowa wiem jak kochać ludzi, te „Boże szlify” dobrze mi robią, nie tylko na cerę :). Uczę się wstawiać w modlitwie za ludzi przyglądając się wstawiennikom i bywając w Fundacji Nadzieja dla Przyszłości.

Bóg używając Pastorów i wystawienników swojego kościoła  wymiótł ze mnie głęboko poukrywane resztki starego życia i to stało się jeszcze przed Nowym Rokiem.

Stojąc u progu wspaniałego roku 2016, mocno zawiązuję swoją linę, wskakuję na pokład wielkiego żaglowca, na którego dziobie stoi Jezus, na boku złotymi literami błyszczy napis KOŚCIÓŁ CHWAŁY.

Drogi bracie i siostro, czy odważysz się wyjść ze starych schematów, przyzwyczajeń, powiązań i dołączysz do radosnej załogi?

Czy masz dość odwagi, by rozpocząć zupełnie inne, pełne wyzwań,  NOWE ŻYCIE Z JEZUSEM?

na zdjęciu: Pogoria, Gdynia


od redakcji:

Polecamy nauczanie pastora Nobina Samsona na temat błogosławieństwa wynikającego ze znalezienia swojego kościoła. Jak mówi pastor  – „Jest łaska na tym miejscu do odnowienia Twojego umysłu, ciała, nie ma znaczenia, z jakiej przeszłości wychodzisz, Bóg może odwrócić to ku dobremu. (…) Znajdź swojego pasterza, znajdź swoją trzodę, znajdź swoje pastwisko, znajdź swoje pożywienia, a przez to, znajdziesz swoją przyszłość”.

Znajdź swój Kościół, znajdź swojego pastora

Comments are closed.