Blogi
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)
Unicestwienie spisku (Wrzesień 29, 2017 12:10 pm)
Noe – sprawiedliwy przed Bogiem (Wrzesień 15, 2017 12:12 pm)
Boża wola (Wrzesień 7, 2017 1:18 pm)
Bądź mężny (Sierpień 22, 2017 2:16 pm)

Duch Prawdy vs. duch błędu

MP_150Tekst: Marcin Podżorski

Dużo mówimy o przebudzeniu. Jednym z jego aspektów jest wyrzucenie kłamstwa i stanięcie na prawdzie.

W środowiskach charyzmatycznych często przeakcentowuje się jedne prawdy kosztem drugich. I tak na przykład dużo mówi się o Duchu Świętym jako o pocieszycielu, zapominając przy okazji, że Biblia nazywa go również Duchem Prawdy, który wprowadza nas we wszelką prawdę.
Kościół, jako że został zrodzony z Ducha Świętego (Ducha Prawdy) został nazwany w Biblii podwaliną i fundamentem prawdy. Logiczne. Żeby Kościół mógł funkcjonować jako Kościół, a nie klub socjalny, pozbawiony mocy, musi opierać się na prawdzie Słowa Bożego. Jeżeli prawda Słowa Bożego nie jest mocno podniesiona  w Kościele, konsekwencją będzie osłabienie działania Ducha Świętego w tym zgromadzeniu. Słowo i Duch idą w parze.

Biblia wielokrotnie przeciwstawia Ducha Prawdy duchowi fałszu, czy też błędu:  „po tym poznajemy ducha prawdy i ducha fałszu” (1 list Jana 4.6).
Jedną z podstawowych ról Ducha Świętego jest wprowadzanie ludzi oraz całych kongregacji w objawienie Słowa Bożego. Tam gdzie Duch Święty ma dostęp, będzie mógł wprowadzać to zgromadzenie we wszelką prawdę.
Natomiast Duch błędu to nic innego jak demoniczna siła, której rolą jest doprowadzić do zaciemnienia objawienia prawdy Słowa Bożego. Jego celem jest trzymanie ludzi z dala od objawienia i mocy Słowa Bożego.
Ten duch manifestuje się głównie poprzez poglądy wyrażane przez ludzi. To taki bardziej „intelektualny” duch. Człowiek wyznaje poglądy niezgodne ze Słowem Bożym, ale nic sobie z tym nie robi, mówiąc, że przecież Bóg jest miłością i go kocha. Naszą rolą jest to rozpoznać to działanie, przeciwstawić się temu i rozbroić wpływ tego ducha na nas.

Paweł przestrzega przed tym duchem, tłumacząc, iż można nawet nauczać poruszając się w oparciu o błąd: „albowiem kazanie nasze nie wywodzi się z błędu”.
To są duchy, które szczególnie silnie poruszają się w kościołach historycznych. Przytwierdzają ludzi do objawień, które nie mają nic wspólnego ze Słowem Bożym. Wielokrotnie rozmawiałem z ludźmi, którzy niby byli głodni Boga, ale pod warunkiem, że nie naruszy to ich sposobu wierzenia lub niewierzenia. Nawet jak ludzie z tych kościołów doświadczają czegoś od Boga, to i tak finalnie będą wracali do swoich starych objawień. Nie dlatego, że są złymi ludźmi, tylko dlatego że są pod wpływem tych duchów.
Czym można wytłumaczyć fakt, że ktoś jednego dnia doświadcza mocy namaszczenia Ducha Świętego, podczas gdy kolejnego dnia wraca do zgromadzenia, w którym spotkanie prowadzi nienawrócony kapłan, który utwierdza ludzi w nieprawdzie?
To jest przykład silnego działania pod wpływem ducha błędu. Konsekwencją działania tego ducha jest zwiedzenie. Paweł przestrzega nas przed tym, pokazując mechanizm działania ducha antychrysta: „on użyje wszelkiego rodzaju niegodziwego zwiedzenia, by ogłupić tych, którzy są na drodze do zniszczenia, ponieważ odmówili uwierzenia prawdzie, która mogła ich zbawić” (2 Tes. 2,10).

Dużo mówimy o przebudzeniu. Jednym z jego aspektów jest wyrzucenie kłamstwa i stanięcie na prawdzie.

Comments are closed.