Blogi
Unikanie ducha plotkarstwa (Listopad 14, 2017 5:50 pm)
Wbrew odczuciom: Nie jesteś sam (Październik 31, 2017 2:06 pm)
Cena bycia wielkim (Październik 24, 2017 3:09 pm)
Przełamywanie przeszkód (Październik 17, 2017 2:22 pm)
Para w gwizdek (Wrzesień 30, 2017 5:30 pm)
Unicestwienie spisku (Wrzesień 29, 2017 12:10 pm)

Drabina pseudo Jakubowa

KotKuba_Biblia_1000

Tekst: Kot Kuba

 „We śnie ujrzał drabinę… sięgającą swym wierzchołkiem nieba” Księga Rodzaju 28 :12

Ja kot Kuba, szeroki w myśleniu jestem, wielopłaszczyznowy i interkulturowy. Nie tak jak moja pani, której się nie podoba, że z okna w nowej siedzibie w swojej pracy widzi meczet. Dzięki temu jednak znalazła właśnie odpowiedź na pytanie „gdzie ci mężczyźni”, bo zebrała ich się pod tym budynkiem wczesnym popołudniem ich całkiem duża gromadka. Żeby mężczyzna się modlił, nie będąc pastorem, niebywałe! Ja, kot Kuba, z ukrycia wzywam Pana, aby otrzymać od Niego pełną zapłatę. Pani śmieje się, że poszczę z jeszcze głębszego ukrycia, nikt by się nawet nie domyślił. Tym niemniej z efektów można wnioskować, że mój post bardzo jest skuteczny. Na maxa.

Pani jednak uważa, że kluczowym jest, do jakiego Boga wznosimy swoje modły. Ja się co do zasady zgadzam, bo nie ma innych Bogów, a raczej to nie są Bogowie. Ona by chciała, aby wszystko też na ziemi było czarno-białe, z dwubiegunowym podziałem na dobro i zło, ale życie, moim, kota Kuby zdaniem, bywa skomplikowane. Pani czytała ostatnio w książce o trudnej sytuacji ludzi, w tym dzieci, na terenach tzw. okupowanych przez Izrael i jej się szkoda zrobiło, jako kobiecie kobiet i dzieci. Doszliśmy do wniosku, że my mamy rację w wielu kwestiach, ale one mają, że się tak wyrażę, przechlapane… Islam nienormalny jest także pod względem drabiny. Na najniższym szczeblu jest modlitwa (może i dobrze, że nie wyżej, bo odbiorca tych monologów jest niewłaściwy!), potem pomaganie biednym, sierotom, wdowom, co ja też pochwalam i jak ktoś nie rozwija się dalej, to da się nawet żyć obok niego. Niestety ambitniejsi przechodzą poprzez rzucanie kamieniami do konstruowania bomb, dając się nabrać na raj i dziewice. Jednak nie na naszej leniwej ulicy. Tu poza pierwszy szczebel drabiny (Jakubowej?) nie wyjdą. Przynajmniej mam taką nadzieję…

Tags

Comments are closed.