Blogi
Noe – sprawiedliwy przed Bogiem (Wrzesień 15, 2017 12:12 pm)
Boża wola (Wrzesień 7, 2017 1:18 pm)
Bądź mężny (Sierpień 22, 2017 2:16 pm)
Boże prawa (Sierpień 12, 2017 8:09 pm)
On widzi tajemnice (Sierpień 2, 2017 7:54 pm)
Odwet Boży (Lipiec 26, 2017 12:31 pm)

Doskonali niedoskonali

_Perfect_1000

Tekst: Ania Kulig

Bóg jest doskonały. Dlatego to, co stworzył było bardzo dobre i naznaczone doskonałością Jego natury. Droga Boża jest doskonała (Ps 18.31); Zakon Boży jest doskonały (Ps 19.8). Ale stworzenie Boże przez działanie przeciwnika Bożego zeszło z tej drogi. Bóg jako Odnowiciel, poprzez dzieło odkupienia przywraca na nowo swoich ludzi do stanu doskonałości, jaki zamierzył dla nich w swoich odwiecznych planach. Bądźcie wy tedy doskonali, jak Ojciec wasz niebieski jest doskonały (Mt 5.48).

Ale nie jest to jednorazowy akt, tylko proces, w którym prowadzi nas Duch Święty przez łaskę i objawienie prawdy. Bóg, który rozpoczął w nas dobre dzieło, doprowadzi je też do końca.

Tymczasem wróg często używa przeciwko Bożym ludziom „bata”  niedoskonałości, by zniechęcać, oskarżać i zatrzymać ich w działaniu, wzroście i owocnej pracy dla Boga. Natomiast Słowo Boże uczy nas, że Bóg używał, używa i używać będzie niedoskonałych, ale będących w procesie doskonalenia ludzi, w realizacji Jego doskonałych planów i dzieł.

Popatrzmy na niektórych ludzi, którzy zapisali się w dziele i planie Bożym.

Abraham – ojciec wiary – w pewnym okresie swego życia dwukrotnie bał się nawet przyznać przed faraonem i Abimelechem, że jest mężem swojej żony?! Dla mężczyzny i jego honoru rzecz to szczególnie żenująca i naganna. W międzyczasie walczył z kilkoma królami jednocześnie, by wyswobodzić bratanka – Lota i zwyciężał. Po wielu dziesiątkach lat z kolei jego wiara i odwaga wzrosła do poziomu, gdzie nie wahał się złożyć swego „syna obietnicy” – Izaaka w ofierze. Bóg obdarzył go imieniem „ojca wielu narodów”.

Mojżesz –  wyznaczony, by wyprowadzić prawie dwa miliony ludzi z niewoli Egiptu, który był mocarstwem tamtych czasów. Ten odważny i powierzony Bogu człowiek, ale niezbyt wymowny, miał mówić do dwóch milionów ludzi i do faraona – władcy, który trzymał ich w niewoli.

A Mojżesz rzekł do Pana: Proszę , Panie, nie jestem ja mężem wymownym, nie byłem nim dawniej, nie jestem nim teraz, odkąd mówisz do sługi swego, jestem ciężkiej mowy i ciężkiego języka (2 Mojż. 4.10). Mojżesz był w stanie dobrze komunikować się z Bogiem i ze swoim bratem Aaronem, ale nie z pozostałymi. Miał autorytet od Boga, a mimo to  Aaron – przyboczny pośrednik, mówca – przekazywał jego słowa Izraelitom i faraonowi.

Podobnie określano Pawła – nie był jak byśmy dzisiaj to określili osobą medialną, zwracającą i skupiającą na sobie uwagę tłumu, komunikatywną. Dlatego jego głoszenie w oczach ludzi nie było równie porywające i przekonywujące jak listy, które pisał. Bo powiadają: listy wprawdzie ważkie są i mocne, lecz jego wygląd zewnętrzny lichy, a mowa do niczego (2 Kor. 10.10).

Gedeon – zastraszony i ukrywający się w jaskini człowiek, najmłodszy, najbiedniejszy z rodu, stał się… ”mężem walecznym”, sędzią i oswobodzicielem Izraela spod ucisku Midiańczyków.

Jan i Piotr – z natury i pochodzenia – prości i niewykształceni ludzie. Przed Radą i arcykapłanami stali się jednak pełnymi odwagi i mądrości Bożej głoszącymi. A widząc odwagę Piotra i Jana, i wiedząc, że to ludzie nieuczeni i prości, dziwili się ; poznali ich też, że byli z Jezusem (Dz. 4.13).

Oni wszyscy mieli jakieś braki i deficyty, które mogły stanowić z ludzkiego punktu widzenia problem w wypełnieniu Bożych celów, a nawet ich całkowicie dyskwalifikować.

Bóg jednak używa niedoskonałych ludzi, ale to nie znaczy, że czyni przez nich równie niedoskonałe rzeczy. Wręcz przeciwnie, współdziała z nimi, by wypełnić swoje wieczne, mające trwały owoc plany. Jeśli jesteśmy ograniczeni we własnej sile, to wszystko to, o co Bóg zwróci się do nas, możemy uczynić w Jego sile, w Nim. Wszystko mogę  w tym, który mnie wzmacnia, w Chrystusie (Fil 4.13).

Nigdzie tak jednoznacznie nie widać Bożego działania, jak w obszarach i dziedzinach, w których dana osoba nie może użyć swoich ludzkich zasobów, zdolności, barwnej, przyciągającej osobowości. Wtedy uwidacznia się w pełni Jego osobowość. Do Pawła Bóg powiedział:

Dosyć masz gdy masz łaskę moją, albowiem pełnia mej mocy okazuje się w słabości. Najchętniej więc chlubić się będę słabościami, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusowa (2 Kor. 12.9).

To działa, ale tylko przez wierzenie Bogu w to, co On mówi. Słabość bez wiary pozostaje nadal tylko słabością, bo nie daje miejsca Bogu na działanie. Nie pozwala Mu usunąć gór i wyrównać dolin naszego życia. Paweł chlubił się słabościami nie dlatego, że pozostawał w nich, ale dlatego, że były miejscem manifestacji Bożego działania i możliwości w jego życiu! Podobnie gdy do zastraszonego Gedeona Bóg powiedział – ”mężu waleczny”, a on przyjął te słowa za prawdę na swój temat, to poczucie własnej niemocy i ograniczenia odeszło.

Boża strategia wybiera to, co słabe, niedoskonałe, z deficytem i używa, by zawstydzić to, co mocne same w sobie i same z siebie.

Przypatrzcie się zatem sobie, bracia, kim jesteście według powołania waszego, że niewielu jest między wami mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu wysokiego rodu, ale to, co u świata głupiego, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych, i to, co u świata słabego, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne, i to, co jest niskiego rodu u świata i co wzgardzone, wybrał Bóg, w ogóle to, co jest niczym, aby to, co jest czymś, unicestwić,  aby żaden człowiek nie chełpił się przed obliczem Bożym (1 Kor.1.26-30).

Czy to znaczy, że Bóg nie używa uzdolnionych, obdarowanych przez Niego samego ludzi? Nie!

W tej samej mierze dary, które otrzymaliśmy od Niego, jak i nasze naturalne braki potrzebują być poddane Bogu, aby On mógł je zastąpić swoim nadnaturalnym życiem, mocą i łaską, przez wiarę.

Ale wy dzięki niemu jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i poświęceniem, i odkupieniem, aby, jak napisano: Kto się chlubi, w Panu się chlubił (1 Kor. 1.31).

Z tej pozycji możemy śmiało sobie poczynać, nie kierując już oczu na ludzką siłę czy ograniczenia. Jako ludzie – niedoskonali, a jednak doskonali – w Chrystusie, przyjmując słowa, które Paweł napisał Filipianom: Ilu nas tedy jest doskonałych, wszyscy tak myślmy; a jeśli o czymś inaczej myślicie, i to wam Bóg objawi. Tylko trwajmy w tym, co już osiągnęliśmy (Fil.3.15-16.).

 

 

Tags

Comments are closed.