Blogi
Noe – sprawiedliwy przed Bogiem (Wrzesień 15, 2017 12:12 pm)
Boża wola (Wrzesień 7, 2017 1:18 pm)
Bądź mężny (Sierpień 22, 2017 2:16 pm)
Boże prawa (Sierpień 12, 2017 8:09 pm)
On widzi tajemnice (Sierpień 2, 2017 7:54 pm)
Odwet Boży (Lipiec 26, 2017 12:31 pm)

Ćwiartowanie wizji

28_Powolanie_1000

Tekst: Leszek Sikora

„Dlatego powiedz do synów izraelskich: Jam jest Pan; Ja was uwolnię od ciężarów nałożonych przez Egipcjan i wybawię was z ich niewoli i wyzwolę was wyciągniętym ramieniem i przez surowe wyroki. I przyjmę was za swój lud, i będę wam Bogiem, i poznacie, żem Ja, Pan, Bogiem waszym, który was uwalnia od ciężarów nałożonych przez Egipcjan. I wprowadzę was do ziemi, którą przysiągłem dać Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi. Dam wam ją w dziedzictwo, Ja, Pan.” (II Moj. 6.6-8)

Nasze dziedzictwo, wizja czy Boża obietnica dla naszego życia jest tym, co Bóg przeznaczył dla mnie i ciebie. Jednak pomimo, że On już to nam dał, my musimy w to wejść, wręcz wyegzekwować realizację tego planu dla naszego życia, naszej rodziny czy biznesu. Często pozostajemy na poziomie przyjęcia obietnicy, upojeniem się samą jej treścią, a przeciwnik trzyma swoją nogę na jej realizacji.

Bywa tak również, że zadowalamy się częściową realizacją Bożej obietnicy, uznając, że lepsze 50%-60% niż nic. Realizacja Bożych planów w naszym życiu wymaga od nas całkowitego zaangażowania w jej treść. Nie możemy pozostać bierni tylko przyglądając się rozwojowi sytuacji.

Przecież i tak udało mi się ugrać sporo, nie wyszedłem z tego z pustymi rękoma, „lepszy rydz niż nic”,” nawet 90% – to wielki sukces, nie bądźmy zachłanni, tak wiele uzyskałem” – to często nam towarzyszy jako samousprawiedliwienie…

Zadowala nas tłumaczenie się, ale Bóg nie jest zadowolony w tym przypadku z nas. On chce, aby jego wola była realizowana w 100% w naszym życiu i ani jedną cząstkę mniej. Do tego potrzebuje determinacji z naszej strony.

Dobrą ilustracją jest tu historia wychodzenia Izraelitów z ziemi Egiptu.

Kiedy Mojżesz przychodził do faraona, niejednokrotnie słyszał propozycje częściowego wypełnienia Bożego planu.

Wtedy faraon wezwał Mojżesza i Aarona i rzekł: Idźcie, złóżcie Bogu waszemu ofiarę w tym kraju” (II Moj. 8.25)

Za pierwszym razem faraon próbował nakłonić Mojżesza, aby ofiara dla Boga była złożona na egipskiej ziemi. Taka mała różnica, jakie to ma znaczenie tu, czy tam najważniejsze, że w ogóle została złożona. Ale taki drobiazg dla Boga miał ogromne znaczenie dla Boga i Mojżesz o tym doskonale wiedział, nie przyjmował połowicznego rozwiązania.

„Odpowiedział faraon: Wypuszczę was, abyście złożyli Panu, Bogu waszemu, ofiarę na pustyni; lecz nie oddalajcie się zbytnio. Wstawcie się za mną!” (II Moj. 8.28)

Druga propozycja dotyczyła wmieszania się osoby faraona do samego aktu ofiary i tym samym przejęcia kontroli nad nią samą, kontrolę nad miejscem i wpływ na samą ofiarę – to znów próba kompromisu, a w efekcie zniweczenie Bożego planu dla Izraela.

Nie tak! Idźcie wy, mężczyźni, i służcie Panu, skoro tak tego żądacie! I wypędzono ich od faraona.” (II Moj. 10.11)

Kolejny raz diabeł za pomocą faraona nie chciał wypuścić kobiet i dzieci. Wizja wyjścia, a tym samym ucieczki z Egiptu samych mężczyzn być może byłaby dla niektórych kusząca, może kobiety i dzieci następnym razem by wyszły, to i tak dużo jak sami mężczyźni uciekną, pójdą i przygotują miejsce w Kanaanie….

Tylko diabeł by się z tego cieszył, że plan Boga rozbił się o nasz brak determinacji.

Faraon zawołał Mojżesza i rzekł: Idźcie, służcie Panu, tylko trzody i bydło wasze niech pozostaną. Także dzieci wasze mogą iść z wami.” (II Moj.10.24)

Wreszcie atak na zaopatrzenie, zasoby i finanse. Idźcie, ale biedni, bez dobytku i trzód, a na ofiarę dajcie cokolwiek innego. Coś się znajdzie po drodze, może pustynne zwierzątka, albo owoce leśne…. Myślę, że to mogła być największa pokusa. W końcu uciekli wszyscy, mężczyźni, kobiety i dzieci razem, tyle się o to modlili, tyle lat wołali do swego Boga w tej sprawie i wreszcie mogą iść, tak po prostu ich puszczają.  Grzechem by było tego nie wykorzystać, następna okazja być może dopiero za jakieś 400- lat…. Ale determinacja i rozumienie Bożej woli przez Mojżesza nie pozwoliło dać się zwieść okazji. Mojżesz powiedział, że nie pozostanie nawet jedno kopyto w Egipcie ( w.26) Ale nawet  i on nie znał do końca wielkości Bożej dobroci  i Jego planów. Bóg wyprowadził ich z wielkim bogactwem od Egipcjan, a oprócz tego szło z nimi dodatkowo wiele obcego ludu (II Moj.12.36-38)

Myślę, że w naszym życiu zarówno w duchowym, rodzinnym czy biznesowym wiele razy dajemy okraść się przeciwnikowi zadowalając się połowiczną realizacją Bożej woli dla naszego życia. Nie walczymy, nie mamy tak wiele determinacji w torowaniu sobie drogi przez pułapki diabła. On zawsze będzie chciał coś ugrać z Bożych obietnic dla naszego życia. Musimy mieć determinację, aby przyjmować i zadowalać się tylko pełną porcją i nie dzielić się z nią przeciwnikiem.

Diabeł jest pokonany i musi dopuścić całkowitą realizację Bożych planów w naszym życiu. On o tym wie, ale czy ty j ja wiemy to wystarczająco mocno ?

Comments are closed.