Blogi
Teologia Boża a teologia Jonasza (Czerwiec 18, 2018 6:12 pm)
Czy jesteś bogaty w Bogu? (Czerwiec 7, 2018 7:06 pm)
Prawdziwe objawienie (Maj 23, 2018 10:38 pm)
Potrzebujemy osobistego objawienia (Maj 10, 2018 3:54 pm)
Maria z Betanii (Kwiecień 30, 2018 2:34 pm)

Co komu w duszy gra

KotKuba_Biblia_1000

Tekst: Kot Kuba

„W ciszy i zaufaniu będzie wasza moc” (Księga Izajasza 30:15b)

Ja, kot Kuba, idę tam, gdzie jest moc, choćby i w ciszy była. W takiej sytuacji  nawet na chwilę bym zamilkł, gdyż tak mówi Słowo Boże. Jednak wczoraj, gdy dopadnięto moją panią z atakiem na nasz kościół,  że u nas tak głośno i muzyka mechaniczna gra i to jest na pewno od diabła, nie mogłem patrzeć bezczynnie. Otóż pewna poważna seniorita naszego kościoła nie odwiedzi, a mogłaby posłuchać Słowa, gdyby nie to walenie po uszach. Kazanie potencjalnie mogłoby nawet  być niedurne, ale mówca nie dostanie swojej szansy wypowiedzenia się w obecności owej starszej pani przez bębny i te sprawy. Ja, kot Kuba, byłem skłonny coś jeszcze tłumaczyć, ale zamilkłem powalony siłą argumentów, że oważ pani jest profesjonalnym muzykiem, bowiem jak państwo wiecie mój słuch do absolutnych nie należy.
Moja pani powiedziała, że profesjonaliści, jeśli nie są dojrzali, to w kościołach olbrzymi problem. Taki uważa się za mądrzejszego, bo od dzieciństwa regularnie gra na fujarce. Albo liczy matematyczne słupki. Są też tacy, co od becika piłkę kopią albo robią szpagaty. W planach mieli zostanie mistrzem świata albo laureatem nagrody Nobla, ale wylądowali jakimś cudem w kościele. I kogo tu spotykają, pastor to jeszcze rozumiem, ale  ta wszelka inna gawiedź, były narkoman, eks bezdomny albo co gorsza kot!  Prawdziwym profesjonalistom od pokoleń ciężko jest w takim miejscu, wiatr w oczy, bęben w uszy i tak dalej. Co gorsza, jeśli organizacja nie pozna się na ich geniuszu, cały nakład prac należy wrzucić w koszty utopione. A miało być tak pięknie!

Podejrzewaliśmy z moją panią, że w naszej nowej znajomej lekkie zgorzknienie mogło narosnąć z powodów zbliżonych do wyżej opisanych. Przyszła bowiem do nas jeszcze raz z powodu niemocy. Czytałem u Izajasza, że niemoc nie bierze się jednak z ciszy ani też z zaufania. Wręcz przeciwnie! Moja pani naprawdę nie wiedziała, jak pomóc tej niewieście. Zawsze w takich przypadkach zalecamy bowiem przyjście do nas na uwielbienie i otwarcie się na namaszczenie…

Tags

Comments are closed.